Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

wtorek, 27 grudnia 2016

Najlepsze książki 2016 roku

Cześć! Witam się z Wami w ten przepiękny zimowy dzień z nowym postem! Jak widzicie, w kalendarzu ubywa coraz więcej dni grudnia, ostatniego miesiąca w roku, a więc przyszła pora na przedstawienie Wam najlepszych książek, jakie udało mi się w 2016 przeczytać. Wybrałam sześć pozycji, początkowo miało być ich dziesięć, jednak nie udało mi się znaleźć ich aż tyle. Mam nadzieję jednak, że może mniejsza ilość książek sprawi, że szybciej się za nie zabierzecie, a wierzcie mi, że naprawdę warto! Książki nie są ustawione w jakiejś konkretnej kolejności, więc tym się nie sugerujcie, wszystkie są tak samo dobre i tak samo warte uwagi.
Trylogia All For The Game / Nora Sakavic // CreateSpace Independent Publishing Platform / 2016 

   Jeśli jeszcze nie wiecie, jak wielką fanką tej trylogii jestem, to żyjecie chyba pod kamieniem. Dlaczego uważam, że ta książka, a raczej trylogia jest jedną z najlepszych, w sumie nie tylko przeczytanych w 2016, ale w ogóle? Przede wszystkim furorę tutaj robią bohaterowie. Neil, Andrew, Matt... i cała reszta tej lisiej gromadki jest przecudowna! Te postacie dorównują tym z Kruczego cyklu i to jest chyba najpiękniejsze, szczególnie właśnie dla fanów historii Maggie Stiefvater. Sama fabuła również jest ciekawie nakreślona i zaskakująca, więc to kolejny czynnik. Problemem może być jednak dostępność, ale wierzcie mi, że naprawdę warto. Czytałam w tym roku pierwszy i trzeci tom dwa (!) razy, także coś w tym naprawdę jest. 


This Modern Love / Will Darbyshire // Century by Penguin / 2016

   Kolejna książka to projekt, który wyszedł z inicjatywy Willa Darbyshire'a, czyli jednego z moich ulubionych jutuberów, który publikuje niesamowity content. Jestem pod wrażeniem tego, co robi i wiedziałam, że w będę musiała kupić tę książkę i przeczytać ją, przynajmniej raz. W tym roku czytałam ją dwa razy i wiem, że w 2017 przeczytam ją drugie tyle. Niesamowita książka poświęcona miłości, każdego rodzaju, w każdym stadium. Coś przepięknego, co raduje, a jednocześnie smuci. Pięknie wydana, będzie się prezentować idealnie na półce i wierzcie mi, że nie zawiedziecie się jej lekturą. Polecam każdemu, szczególnie tym, którzy mają problem z uporządkowaniem sobie swoich uczuć i spraw sercowych.


Trylogia The Captive Prince / C.S. Pacat // Berkley / 2015

   O tej trylogii na moim blogu mogliście przeczytać tutaj, nie powstała jednak nigdy pełnowymiarowa recenzja, sama nie wiem czemu, jakoś nie czuję się na siłach, żeby pisać o tej trylogii, ale musicie wiedzieć, że naprawdę warto ją przeczytać. Opowiada ona o Laurencie, który jest księciem pewnego kraju i w wyniku pewnego konfliktu, dostaje w ramach rekompensaty od władcy innego - niewolnika, który jest bardzo specyficznym niewolnikiem, o czym dowiecie się prawdopodobnie już czytając sam opis. Świat przedstawiony przez autorkę pokazuje świat, gdzie to związki homoseksualne są na porządku dziennym i to te heteroseksualne są tymi "dziwnymi", co jest bardzo ciekawe i nigdy z czymś takim się jeszcze nie spotkałam. Jest to pełna napięcia, intryg i romansu historia, która zadowoli wielu czytelników, nie tylko pod względem akcji, ale również wykreowania bohaterów i zakończenia, które jest nie tyle, co zaskakujące, ale naprawdę zachwycające czytelników. Polecam z całego serca.

Moja walka. Księga 1 / Karl Ove Knausgård // Wydawnictwo Literackie / styczeń 2015

   Uwielbiam trafiać na książki, o których myślałam, że są tyko dobre, a okazują się być genialne. Magiczne w swej prostocie, niezwykle prawdziwe i piekielnie wciągające. Taką książką jest właśnie Moja walka, a raczej pierwsza księga, bo tylko tę (póki co) udało mi się przeczytać. Autobiografia Karla Ove Knausgårda, którego dzieł jeszcze nie znam, opowiadająca o człowieku, o którym prawie nic nie wiem, pozostawiająca dziwne uczucie nostalgii po zakończeniu. Dawno nie czytałam tak dobrej książki, zapomniałam już, jak to jest trafiać niemalże na arcydzieła. Stosunkowo duża objętość książki (ponad pięćset stron) nie przytłacza, czyta się ją szybko i przyjemnie, o ile możemy mówić o czerpaniu przyjemności z czytania o śmierci. Jest w tej pozycji coś magicznego, niesamowitego i tajemniczego, co intryguje, ale i przeraża. Mrozi krew w żyłach, mimo że nie jest kryminałem, zapiera dech w piersi nawet jeśli nie dzieje się nic pełnego akcji, oczarowuje, to odpowiednie słowo do jej opisania. Jest to jedna z najlepszych pozycji, jakie udało mi się przeczytać w 2016 roku i nie mogę się doczekać zapoznania z dalszymi księgami, które wchodzą w skład tejże autobiografii, ano i Wam gorąco polecam, bo naprawdę warto.

Małe życie / Hanya Yanagihara // Wydawnictwo W.A.B / 2016

   Na zawsze zapamiętam JB, Malcolma, Willema, Jude'a, Harolda, Andy'ego i inne postaci, które przewijają się przez ponad osiemset stron Małego życia. Na każdym kroku będę czuć magię sztuki JB, widzieć Willema na wielkim ekranie w kinie, Jude'a, który spieszy się na kolejne spotkanie z klientem, czy Malcolma, który mnie nie zauważy, bo będzie żuł końcówkę ołówka próbując nanieść poprawki na jakiś projekt. (Nie)idealna opowieść o życiu, małym życiu, które paradoksalnie jest wielkie, ogromne, nieskończone. Piękne w swojej brutalności, prawdziwe w swoim okrucieństwie, ale przede wszystkim zapadające w pamięć. Nie mogę wyjść z podziwu, mimo że za miesiąc lub dwa dojrzę całą resztę wad tej historii, ale na tę chwilę (i na każdą kolejną też, mimo wszystko) polecam wam. Nie. Ja was zmuszam do przeczytania Małego życia. Jeśli czujecie się na siłach. A jeśli nie, to jeszcze poczekajcie. Ale nie zwlekajcie zbyt długo, kto wie, ile nasi bohaterowie jeszcze będą stąpać po tym świecie? 

fragment pochodzi z recenzji, która nie została jeszcze opublikowana

Tajemna historia / Donna Tartt // Wydawnictwo Znak Literanova / 2015

    Książki Donny Tartt są ogromne. W dodatku wydane jakiś czas temu, dlatego tak mało osób chyba po nie sięga. Aczkolwiek wznowienie i dodanie nowych okładek na pewno jest na plus, bo dzięki temu więcej osób zaczyna się interesować tą autorką, która jest przegenialna. Niesamowita Tajemna historia opowiada o zepsuciu ówczesnej młodzieży (a może już młodych dorosłych), która myśli, że jest królem i królową świata i na wszystko można im pozwolić. Piekielnie dobrze wykreowani bohaterowie, cudowne pióro Donny Tartt i przepiękne wydanie to tylko kilka autów Tajemnej historii. Ale resztę musicie poznać sami, bo inaczej straci ona na uroku
recenzja

 ~*~

Tak więc na dzisiaj to tyle, mam nadzieję, że post się Wam podobał i zachęciłam Was do przeczytania przynajmniej połowy z tych pozycji. W komentarzach dajce mi znać, co Was najbardziej zachwyciło w tym roku!

Trzymajcie się ciepło,
Alicja

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka