Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

piątek, 22 lipca 2016

Kilka tygodni w książkach // edycja 1


   Cześć i czołem! Jeśli jesteście tutaj wystarczająco długo, to na pewno zauważyliście, że nie pojawiały się od dwóch chyba miesięcy żadne podsumowania książkowe, prawda? Oczy Was nie mylą. Zarówno na blogu, jak i na kanale zrezygnowałam z comiesięcznych wrap upów. Z tą różnicą, że na kanale wrzucam w każdy poniedziałek moje czytelnicze podsumowanie danego tygodnia, a Wam nie daję znać, co udało mi się przeczytać, a nie wszystko recenzuję, więc możecie czuć się troszkę opuszczeni. Dlatego też dzisiaj przychodzę z takim postem. Potem podsumowującym kilka tygodni, moich czytelniczych tygodni. Opowiem Wam co nieco o pozycjach, jakie przeczytałam i w trakcie czego jestem aktualnie. Dajcie mi znać w komentarzach, czy taka forma się Wam podoba, bo szczerze mówiąc nie uśmiecha mi się powrót do miesięcznych podsumowań, wybaczcie. Ale żeby już nie przedłużać, zapraszam serdecznie. 


   Jeszcze zanim wspomnę Wam o książkach, to jeśli jest ktoś, kto woli oglądać mnie na YouTubie, to załączam playlistę, gdzie są wszystkie filmiki podsumowujące moje tygodnie. Ale dla tych, którzy wolą czytać... zapraszam na dół. 

    Tak więc w ciągu ostatnich kilku tygodni udało mi się przeczytać Wymarzony dom Ani i jak wiecie, od zeszłych wakacji zbierałam całą serię i udało mi się, a teraz powolutku, bo powolutku, ale ją kończę. Była to pełna ciepła historia, nieco wzruszająca. Jak na razie to mój ulubiony tom z serii. Niestety, z Ktoś mnie pokocha przeczytałam tylko jedno opowiadanie i ku Waszemu pewnie zawodowi, nie zamierzam czytać innych. Było przyjemne, lekkie i bardzo urocze, ale nic poza tym, a z tego co słyszałam, to cała książka jest raczej meh, niż fajna. Anna i pocałunek w Paryżu to średnia książka, ale fajna młodzieżówka (recenzja już wkrótce!). Polecam ją na kaca książkowego albo kiedy chcecie odpocząć od cięższych książek. Natomiast Persepolis to powieść graficzna, którą skończyłam dosłownie dzisiaj i jeszcze nie ma filmiku z nią na kanale, więc wiecie wcześniej haha Jest to historia Marjane Satrapi, która nie miała łatwego dzieciństwa. Również wzruszająca, nieco brutalna książka, ale warta uwagi, szczególnie ze względu na aspekt historyczny.

    Na drugi ogień idą książki w języku angielskim. The Raven King to ostatnia część z serii o Kruczych Chłopcach Maggie Stiefvater. Cudne zakończenie, aczkolwiek spodziewałam się czegoś innego. Nieco się zawiodłam, ale i tak jestem pełna podziwu i uwielbiam! The Catcher In The Rye planowałam już od jakiegoś czasu, fragmenty tej książki przerabiałam nawet na lekcjach języka polskiego w gimnazjum, ale nie do końca są to moje klimaty. Do przeczytania na raz, nie wnosi nic większego do życia, ale na pewno można się nad nią zastanowić, szczególnie zwracając uwagę na aspekt psychologiczny, który jest świetnie opisany na podstawie głównego bohatera, niezwykle irytującego, jeśli miałabym przyznać. No i na sam koniec z tego pakietu: The Faul In Our Stars Johna Greena, co czytałam już dwa albo trzy lata temu, o ile dobrze pamiętam. W oryginale jeszcze bardziej zabawna, urocza i wzruszająca. Warto zapoznać się z nią w języku angielskim!

   Tutaj sytuacja ma się tak: wszystkie te książki uwielbiam! Każda była cudowna na swój własny sposób. Portret Doriana Graya to jeden z moich ulubionych klasyków i na pewno tak zostanie na długie lata. Niesamowita powieść o ludzkich pragnieniach, które nie do końca zawsze mają pozytywne skutki w naszych życiach. Lolita to moje niesamowite odkrycie, chyba największe odkrycie roku 2016! Recenzja jest na blogu, także zapraszam! Nowy wspaniały świat troszkę mnie zawiódł, ale i tak jest to niesamowita powieść, która na pewno otwiera nam oczy na niektóre aspekty. Jest piekielnie mądra, ale i piekielnie niebezpieczna. No i pierwszy tom Nędzników, który chyba miałam od maja, tak mi się wydaje. Nareszcie skończony, ale przede mną drugi, więc nie chcę się na razie wypowiadać. 
   Jeśli ktoś ogląda moje filmiki na bieżąco i widział moje plany czytelnicze na wakacje, to wie, że moim celem było w wakacje przeczytanie całego Harry'ego Pottera w języku angielskim i udało mi się uporać z czterema częściami do tej pory. Na razie robię sobie przerwę od HP, aczkolwiek nie wytrzymam pewnie długo i zaraz zabiorę się za najgrubszą część, czyli za Harry Potter and The Order of Phoenix. Dam znać w następnym poście, jak mi poszło!

   No i na sam koniec książki, które zaczęłam, ale których jeszcze nie udało mi się skończyć. Greccy herosi według Percy'ego Jacksona - cóż, zaczęłam to czytać podczas akcji #CałaPolskaCzytaRiordana, ale coś mi nie wyszło. Przeczytałam tylko pięćdziesiąt stron chyba. Króla kruków zaczęłam ponownie czytać tydzień temu, kiedy książka do mnie przyszła i w dalszym ciągu ją uwielbiam, może nawet bardziej! I na sam koniec Źdźbła trawy, czyli zbiór poezji Walta Whitmana, który pojawił się w Papierowych miastach. Jestem teraz o wiele bardziej przekonana do poezji, niż byłam przed rozpoczęciem tej lektury. Obym szybko nadrobiła te niedokończone książki!

~*~

OD AUTORKI: No i to by było dzisiaj na tyle. Dajcie mi znać, czy coś czytaliście, a może macie w planach? I napiszcie mi, czy taka forma podsumowań na blogu się Wam podoba. Do następnego i zaczytanej nocy!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka