Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

sobota, 25 czerwca 2016

how to bookstagram: podstawy + wasze konto



   Cześć! Długo się zastanawiałam, czy powinnam pisać takiego posta, ponieważ nie wydaje mi się, bym była jakoś nie wiadomo jak bardzo profesjonalna w tym, co robię, ale postanowiłam podzielić się z Wami tym, jak wyglądała moja przygoda z bookstagramem

   W ostatnim czasie dostałam masę komentarzy odnośnie tego, jaki to mój instagram książkowy jest super duper ekstra i w ogóle śliczny. Dwie z moich widzek/obserwatorek na instagramie napisały nawet, że mój instagram (@booksforlynch) oraz instagram Klaudii (@totallbooknerd7) to są dwa najlepsze książkowe profile w Polsce. Czy się z tym zgadzam? Cóż, co do Klaudii, na pewno, ale widziałam mnóstwo ładniejszych książkowych feedów niż mój. Ale nie o tym dzisiaj. Chciałabym jeszcze na wstępie dodać, że jest to pierwszy z kilku (zobaczymy jak to wyjdzie) postów z tej serii dodatkowo na moim i na Klaudii kanale pojawią się filmiki odnośnie bookstagramów, ale niestety nie mogę określić, kiedy dokładnie. Ale tymczasem zapraszam do lektury pierwsze posta z serii o tym, jak wygląda bookstagramowe życie haha


CO TO JEST BOOKSTAGRAM?

   To instagramowa społeczność, której założeniem jest robienie zdjęć książkom, czy tym, które się czyta, czy tym przeczytanym, otrzymanym itp. Zarówno w Polsce, jak i za granicą grono osób z książkowymi instagramami się powiększa, ale nie jest to aż tak popularne, jak typowo lifestyle'owe, miejskie albo podróżnicze instagramy. Z moich obserwacji, za granicą, jak to za granicą, jest więcej książkowych kont i nie każdy kojarzy każdego, natomiast w Polsce jest to raczej bardzo malutka społeczność, gdzie wszyscy kojarzą większość profili. Oczywiście statystycznie. 

PO CO TO KOMU?

   Nie oszukujmy się, ale osób, które czytają w Polsce jest mało. Jeszcze mniej jest tych, które kochają czytać i robić zdjęcia, szczególnie książkom. Dzięki bookstagramowi możemy poznać ludzi, którzy uwielbiają robić to, co my. Można rozmawiać z ludźmi o książkach, niekoniecznie pisząc bloga (bardzo dużo osób uważa instagram za alternatywę dla bloga i pisze tam recenzje przeczytanych książek itp). I co jest najfajniejsze? Niekoniecznie trzeba ograniczać się do kręgów z własnego kraju. Tak jak prowadzenie bloga po angielsku byłoby bardzo problematyczne, tak na instagramie nie ma z tym problemu, bo zwykle są to krótsze formy niż recenzje na blogach po 1000 słów.

CZEGO BĘDZIECIE POTRZEBOWAĆ?

   Przede wszystkim telefonu albo tabletu. Niestety, mimo że zdjęcia z instagrama można przeglądać na komputerach i laptopach, to nie dodacie stamtąd zdjęcia. Dlatego telefon, moim zdaniem jest najlepszym do tego narzędziem. Tablet jest za duży, ale wiem, że dużo osób używa, więc to nie jest problem. Opcjonalnie możecie mieć aparat cyfrowy/lustrzankę, ale wierzcie mi, że to nie jest niezbędne, żeby mieć ładny bookstagram.

TWOJE KONTO

   Zanim założycie sobie konto, weźcie pod uwagę to, czy ktoś już nie figuruje pod nazwą, jaką byście chcieli mieć (lub podobną. Wiadomo, że czasami ciężko jest wpaść na coś oryginalnego, ale zmiana imienia w nazwie, którą już ktoś ma, szczególnie konto z 10k obserwatorów nie jest dobrym pomysłem. Pamiętajcie też, że zawsze nazwę możecie zmienić, ale lepiej już od samego początku budować sobie grunt pod tą nazwą. Milion cyferek i kładek również nie jest dobrym pomysłem!

   Jak wiecie, u mnie na początku to było aliskaczyta, teraz booksforlynch. Jak więc widzicie - obie nazwy kojarzą się z książkami, ALE drugie konto zdecydowanie bardziej bym zaobserwowała, gdybym była zza granicy, bo od razu wiem, co na nim jest. Także to, czy chcecie dotrzeć tylko do grona osób z Waszego kraju, czy też na cały świat (haha jak to brzmi) ma znaczenie i w zależności od Waszych upodobań robicie tak, jak chcecie.

   Ja nigdy nie dodaje opisów po angielsku, ale zamierzam to zmienić. Dużo zagranicznych kont komentuje mi zdjęcia, że bardzo ładne, ale nikt nie rozumie, co tak naprawdę piszę i planuję poszerzyć zasięg nie tylko mojego konta, ale również dyskusji, jakie mogą się wywiązać pod zdjęciami. To też musicie wziąć pod uwagę! 

   Jak widzicie na moim przykładzie, w tej sekcji, gdzie się podaje imię, ja poza tym podałam wiek i kraj, z którego wrzucam fotki. Mnie bardzo ciekawi, w jakim wieku i skąd są osoby, które obserwuję, więc to czasami może się przydać. Oczywiście, nie ma to znaczenia dla mnie, czy ktoś jest ode mnie 10 lat starszy czy młodszy, o ile dodaje zdjęcia, które mi się podobają. Ale mówię, z własnego doświadczenia wiem, że takie informacje fajnie jest podać. 


   Ja kiedyś w swoim bio miałam jeszcze kilka innych informacji oraz linki do bloga i kanału, ale stwierdziłam, że im mniej, tym lepiej i zostało u mnie coś takiego. Możecie również napisać, ile książek z ilu planowanych już przeczytaliście, co aktualnie czytacie, albo takie tam głupotki. To już tylko zależy od Was. Fajnie też wygląda, jak się podaje dom w Hogwarcie, w jakim się jest albo chciałoby się być. Broń Boże, nie wymieniajcie wszystkich zespołów, których słuchacie, albo autorów, których czytacie, bo to możecie robić pod zdjęciami i nikt tak naprawdę nie chce tego czytać w opisach. Ale swoją drogą, mało kto opisy kont czyta.


PIERWSZY POST (i każdy inny)

   Przyznam się Wam szczerze, że sama nie wiem, jaki był mój pierwszy e v e r post taki typowo bookstagramowy, ale jak teraz o tym pomyślałam, gdybym miała założyć nowy profil to chyba dodałabym zdjęcie z moją biblioteczką (albo jej fragmentem). Coś na zasadzie tego zdjęcia:

Tak dużo książek, tak mało czasu ☹️ #bookstagram #vscobooks #shelfie

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika alicja 🌚 • xx • poland 🇵🇱 (@booksforlynch)

   Ewentualnie Wasze zdjęcie z książką/książkami. To już zależy od Was, ale najważniejsze, żeby było już po tym pierwszym zdjęciu wiadomo, że to będzie bookstagram. Jak widzicie, ja również dodaje hasztagi, zawsze dwa te same: #bookstagram oraz #vscobooks. Dlaczego ten drugi? Dlatego że przerabiam tam swoje zdjęcia, ale post o tym, jak robię i w czym wszystko edytuję też będzie. 

INTERAKCJA Z OBSERWATORAMI I INNYMI BOOKSTAGRAMERAMI

   Jak widzę w swoich obserwowanych kogoś nowego, to zwykle zaglądam do takiej osoby. Sytuacja ma się tak samo z osobami, które lajkują mi zdjęcia. Wchodzę, sprawdzam, co i jak u danej osoby wygląda i albo obserwuję, albo nie. Musicie wziąć pod uwagę, że akcje follow for follow są strasznie słabe, przynajmniej moim zdaniem. Sytuacja ma się inaczej z shoutoutami, ale pamiętajcie, że to robi się wtedy, kiedy komuś podoba się rzeczywiście inny profil, a nie tylko po to, by mieć więcej obserwujących. 

   Odpowiadajcie swoim followersom na komentarze, piszcie u innych, czy Wam się podoba ich post, czy chcecie przeczytać daną książkę, czy może już ją czytaliście. To na pewno zachęci innych by weszli na Wasz profil i Was zaobserwowali. 

~*~

   Na początek to tyle, mam nadzieję, że komuś się to przydało, że może zauważył coś, co mógłby zmienić, albo może chciałby założyć konto? W następnym poście opowiem Wam trochę o mojej przygodzie z bookstagramem, bo to konto, które mam teraz, to nie jest moje konto. Będzie też post o edycji zdjęć i takich tam rzeczy, więc czekajcie. Chyba co tydzień będę dostawać takie posty, więc stay tuned! 

MIŁYCH WAKACJI, ROBACZKI!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka