Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

niedziela, 24 kwietnia 2016

DLACZEGO DAJĘ SZANSĘ KAŻDEJ KSIĄŻCE?


   Dzisiaj chciałabym z Wami podyskutować odnośnie bardzo ciekawego zjawiska, jakim jest czytanie każdej książki. To może być trochę mylące, przecież nie przeczytam w swoim życiu wszystkiego, jednak mówię tutaj głównie o lekturach szkolnych oraz powieściach, które zbierają negatywne opinie albo kontynuacjach, których pierwszy tom nie bardzo mi się podobał. Wiem, że czytanie powinno sprawiać nam radość i ja czytając nawet słabe książki, nie uważam, żebym marnowała jakoś super czas (chociaż są przypadki, w których żałuję przeczytania danej powieści).

   Dużo kontrowersji w moim czytelniczym życiu wzbudza fakt, że czytam drugie, trzecie albo Bóg jeden wie które tomy, gdzie wcześniej książki mi się nie podobały. Dostałam już sporo komentarzy odnośnie tego, dlaczego czytam książki, które wiem, że mi się nie spodobają. W sumie, skąd założenie, że wiem? Nie przeczytałam, dlatego czytam, żeby się dowiedzieć. To moja sprawa, czy marnuję czas nad drugim tomem Czerwonej królowej, heloł, to mój czas, ale nieważne. Mimo że w tym przypadku akurat się zawiodłam, bardzo często miałam tak, że w końcu książki zaczęły mi się podobać i mogłam je z czystym sumieniem polecać. Więc jak dla mnie to nie jest głupie, że kontynuuję serie, które na początku nie przypadły mi do gustu.

   W swoich recenzjach czasem piszę, że czegoś Wam nie polecam, jasna sprawa, że nie będę polecać Wam książek, które mi się nie podobały, jednakże to nie ma żadnego wpływu, a przynajmniej nie powinno mieć dla osoby, która na własnej skórze chce przekonać się, czy jej się spodoba. Nie ingeruję w Wasze życie, dzielę się tylko tym, co myślę na temat danej powieści, a hejtujące komentarze typu po co to czytasz, skoro mówisz, że ci się nie podoba? zbywam machnięciem ręki. Nic nikomu do tego, co czytam i przede wszystkim dlaczego czytam.

   Wychodzę z założenia, że każdy ma własny rozum i się zastanawia, dlaczego powinien coś przeczytać, albo czemu tego czytać nie powinien ukośnik czytać nie chce. Ja naprawdę nie potrzebuję nadzorcy odnośnie mojej listy lektur na dany tydzień, miesiąc lub rok. Czytam to, co chcę z powodów, jakie uważam za słuszne.

   Tak więc, dlaczego rzeczywiście daję szansę każdej ksiażce? Bo z książkami, jak z ludźmi - na pierwszy rzut oka mogą wydawać się nudne, niefajne i niewarte uwagi. A z czasem można pluć sobie w brodę, że wcześniej nie dało się szansy danej powieści lub osobie, z którą później można mieć naprawdę wspaniałe wspomnienia. 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka