Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

sobota, 30 kwietnia 2016

#kwiecień2016


 HEJKA NAKLEJKA!

   Nie. Nie będę kolejny raz mówiła o tym, jak to ten czas szybko leci. I nie, nie powiem Wam, że mam nadzieję, że w maju będzie lepiej. I nie, nie mam czasu na czytanie, a tak czy siak czytam. Sama nie wiem, co ze mną jest nie tak. Tak, kocham czytać, ale nie, nie powinnam czytać teraz. Cóż, życie składa się z tylu paradoksów, że już nie wiem, co robić i jak żyć. Jak żyć, ludziki?

   Miesiąc kwiecień był miesiącem bardzo fajnym, zarówno pod względem czytelniczym, jak i życiowym (?), haha. Byłam na kilku fajnych wydarzeniach, książkowych jak i nie, ale przecież nie samymi książkami człowiek żyje. Jest jeszcze matematyka. A matematyka to życie. Jednak przede wszystkim dzisiaj opowiem Wam o fantastycznych (i tych mniej fantastycznych) książkach, jakie udało mi się w tym miesiącu przeczytać. Z wyniku jestem zadowolona i liczę na to, że w maju uda mi się go powtórzyć, chociaż nie wiem, jak to wyjdzie. Cóż, zobaczymy!

CO UDAŁO MI SIĘ PRZECZYTAĆ?

   Swój czytelniczy miesiąc rozpoczęłam z książką Pani Noc Cassandry Clare (link do recenzji) i totalnie się na tej powieści zawiodłam. Nie wiem już, co tak naprawdę podobało mi się w twórczości tej autorki, w sumie nie jest najgorsza, ale jednak już chyba mi się przejadła. I chyba już tylko z sentymentu jestem w stanie czytać cokolwiek, co wyszło spod pióra pani Clare. Dla ciekawskich: tak, sięgnę po kolejne tomy. // Gdy tylko skończyłam Panią Noc potrzebowałam czegoś lekkiego, co na pewno mi się spodoba i tym oto sposobem sięgnęłam po Girl Online autorstwa Zoelli (link do jej kanału). Początkowo, gdy usłyszałam, że Zoe wydaje książkę, nie byłam pozytywnie nastawiona. Szczerze mówiąc, za nią nie przepadałam i idiotycznym pomysłem wydało mi się wydawanie przez nią jakiejś powieści. Jednak teraz cofam to, co powiedziałam wcześniej, bo Girl Online naprawdę mi się podobała. Jak najszybciej muszę zabrać się za drugi tom i wtedy nagram filmik na kanał, taką zbiorczą recenzję obydwu tomów, więc stay tuned! // Gdy skończyłam GO sięgnłam po Will Grayson, Will Grayson Johna Greena i Davida Levithana, jednak w pewnym momencie przybyło do mnie Remedium od wydawnictwa Feeria Young (link do recenzji), więc czym prędzej zabrałam się za czytanie i nie żałuję! Mimo że jest to dodatek do serii, to jak najbardziej udany, nie naciągany. Chociaż przyznam szczerze, że troszkę pytań mi się w dalszym ciągu nasuwa, gdy myślę o tych wszystkich samobójstwach. // A wracając do Willów Graysonów - byłam pełna obaw, gdy zabierałam się za czytanie, ale koniec końców pokochałam tę powieść! Narracja Levithana troszkę mi się momentami nie podobała i było kilka zgrzytów, ale serio, polecam gorąco. (link do recenzji) // Następną książką, za jaką się zabrałam był Rok 1984 Orwella. Jedyne co na razie mogę powiedzieć to WOW, wielkie wow. // Do Szklanego tronu zabierałam się długo i żałuję, że dopiero teraz... TA KSIĄŻKA JEST GENIALNA! // Myślałam,. że Szklany tron będzie ostatnią powieścią przeze mnie przeczytaną w kwietniu, ale okazało się, że mam jeszcze trochę czasu na Historię pszczół. Wprawdzie nie udało mi się jeszcze jej przeczytać, ale połowa już za mną, więc w maju możecie spodziewać się recenzji.


CO CIEKAWEGO WYSZPERAŁAM W SIECI?


   Nie wiem, jak Was, ale mnie przeraża to, co się aktualnie dzieje się na świecie. Nie mówię tu o zamachach, mordowaniu ludzi, zwierząt, bo to już przechodzi ludzkie pojęcie. Mówię o naszym środowisku, to, co człowiek robi z nim dla pieniędzy jest strasznie. To, jak traktuje naszą planetę. Wycinanie drzew to nie jedyna rzecz, która jest aktualnie problemem. Zaczynając uczyć się geografii te parę lat temu nie zdawałam sobie sprawy z ogromu problemu, jakim jest niszczenie naszej planety. Dopiero po jakimś czasie sobie to uświadomiłam. Wiem, że jeden filmik nie zmieni myślenia ludzi wiem, że w dalszym ciągu wszyscy będą robić to, co robili. Ale może chociaż Wasze spojrzenie na świat trochę zmieni. Bo trzeba przejmować się takimi rzeczami. To, co jest teraz jest już straszne. Co więc będzie za te paręnaście, parędziesiąt lat?

   Beata z bloga Czas dla książki poruszyła na swoim blogu bardzo fajny temat, a mianowicie jak czytać książki w języku angielskim. Wiem, że dużo osób coraz częściej ma ochotę sięgnąć właśnie po anglojęzyczną wersję swoich ulubionych powieści albo poznać coś nowego, co nie zostało u nas jeszcze wydane, także lećcie do niej i na pewno się dowiecie, co należy zrobić!


    W Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego ostatnio z okazji Światowego Dnia Książki i Praw Autorskich była bardzo fajna akcja, dzięki której można było zaopatrzyć się w nową książkę! Trik polegał tylko na tym, że były one opakowane w gazetę, więc brało się w ciemno. Fajna akcja wspierająca czytelnictwo. Powinno być takich więcej!

   Klaudia czuje się okradziona z tożsamości przez blogosferę, ale nie tylko ona. Zresztą, przeczytajcie, bo takich przypadków jest coraz więcej. Ostatnio zauważyłam również post o egzemplarzach recenzenckich na jednym z blogów, który jest łudząco podobny do mojego, a tytuł również podobny do tytułu jednego z filmików na moim kanale, Żal i tyle. Nie wiem, co ludźmi kieruje.

   Nie wiem, czy wiecie, ale jestem osobą, dla której wydarzenia historyczne są ważne. Chociaż za historią w szkole nie przepadałam, bo uważam, że takiej wiedzy nie powinno się oceniać, to uwielbiam czytać różne rzeczy na różne tematy. Jako że chodziłam do liceum, które znajdowało się na terenie byłego Getta Warszawskiego i sąsiaduje ono od niedawna z POLIN-em, czyli Muzeum Historii Żydów Polskich, jestem nieco bardziej z tym związana... W każdym razie Tymek z Młodych Dwudziestoletnich napisał bardzo mądry i ciekawy artykuł z okazji 73. Rocznicy Powstania w Gettcie. Jak już pisałam na Instagramie - warto pamiętać i uczcić ofiary chwilą ciszy.

Mam nadzieję, że Wam kwiecień minął dobrze i przeczytaliście coś fajnego :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka