Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

wtorek, 8 marca 2016

Czy wspominałem, że cię potrzebuję? - Estelle Maskame


"Drugi tom popularnej trylogii o zakazanej miłości.
Od pamiętnych wakacji w Santa Monica upłynęły już dwa lata. Eden i Tyler nie widzieli się przez ten czas, dla dobra rodziny próbując zapomnieć o uczuciu, jakie się między nimi zrodziło. Gdy jednak spotykają się w Nowym Jorku, by spędzić tam wspólnie kolejne lato, nie potrafią udawać. Oddaleni od przyjaciół i rodziców, sami wśród niezliczonych atrakcji Wielkiego Jabłka, zaczynają rozumieć, że ich miłość wykracza poza zwykły wakacyjny flirt.
Teraz czas na zmierzenie się z rzeczywistością i kilka ważnych postanowień. Jak zareaguje na nie rodzina? Czy związek Eden i Tylera przetrwa katastrofalne skutki ich decyzji?"
- lubimyczytac.pl

   Jak tylko otrzymałam katalog od Wydawnictw Feeria Young i zauważyłam w nim drugi tom z trylogii DIMILY to wiedziałam już, co na pewno będę chciała przeczytać w najbliższym czasie i w końcu Czy wspominałem, że cię potrzebuję? do mnie trafiło! Od razu tego samego dnia zabrałam się za czytanie i przeczytałam niemal połowę tej powieści, tak się wciągnęłam! Ale, ale, po więcej informacji zapraszam do dalszej części recenzji!

   Minęło bardzo dużo czasu od ostatniego spotkania Eden i Tylera, jednak jednocześnie jest to zbyt mało czasu, aby ta dwójka mogła o sobie zapomnieć. Zbyt mało czasu by uleczyć złamane serca, zbyt mało czasu, by zapomnieć o tym, co razem przeżyli. Ich drogi jednak w końcu znów się splatają, Eden jedzie do Nowego Jorku na całe wakacje, do Tylera, jej przyrodniego brata, w którym jest zakochana. Czy będą się zachowywali jak para? Czy może zapomną o tym, co było i zaczną traktować się jak rodzeństwo? Na te i inne pytania dowiecie się czytają Czy wspominałem, że cię potrzebuję?, a tę książkę gorąco Wam polecam. 

   Szczerze powiedziawszy, to nie spodziewałam się, że drugi tom spodoba mi się bardziej niż pierwszy, a jak wiecie, pierwszy według mnie był bez szału. Jednak ten... nawet nie wiem za co powinnam się zabrać najpierw. Przede wszystkim: Nowy Jork! Widać, a przynajmniej moim zdaniem, że autorka zna to miasto i bardzo je kocha. Zawsze mi się marzyła tam podróż, jednak wiadomo, póki co na marzeniach tylko się kończy, a tutaj miałam możliwość przynajmniej czytania o tym wspaniałym miejscu i naprawdę czułam jego klimat.

   Drugą sprawą są nowi bohaterowie - Emily i Stephen aka Snake. Emily to koleżanka Tylera z projektu, w jakim brał udział w Nowym Jorku, natomiast Snake to jego współlokator. W sumie z dwojga tych bohaterów bardziej przypadł mi do gustu chłopak i chociaż nie było o nim jakoś bardzo dużo informacji, to przewijał się on niemal cały czas przez karty tej powieści i zdążyłam go polubić. Ciekawa jestem, czy w trzecim tomie również będzie występował, jednak z każdym dniem tracę nadzieję. Ale nie będę chyba miała tego autorce za złe, bo i tak nie wniósł do wątku Tyler-Eden nic wielkiego. Był po prostu fajnym, wyluzowanym studentem, który czasem rzucił jakąś sarkastyczną uwagę, ale podobał mi się, to była naprawdę ciekawa postać i bardzo dobrze, że Estelle Maskame nowe postaci wprowadziła. 

   Styl autorki nie zmienił się aż tak bardzo, ale przy tego typu historiach (chodzi mi o opowiadania pisane na platformie Wattpad) rzadko się to dzieje, chyba że pisanie tej książki zajęło więcej niż rok, przynajmniej takie jest moje zdanie, a wierzcie mi, dużo siedziałam (bo teraz już znacznie mniej) w tamtej aplikacji i śledziłam swoich ulubionych autorów i ulubione historie. Nie jest to jakiś genialny styl pisania, nie porusza on swoją wyjątkowością do głębi, ale jest przyzwoity i wiele autorek powinno właśnie tak pisać takie historie. Jestem jak najbardziej na tak.

   Zdziwiła mnie tylko jedna rzecz i nie wiem, czy ja czegoś nie zrozumiałam, w każdym razie na początku tytuł miał być taki, jakby mówiła to dziewczyna, potem został zmieniony na ten z perspektywy chłopaka i wydaje mi się, z tego co czytałam, że narratorem również miał być bohater męski, a nie Eden. Jednak gdy książka już do mnie dotarła, to okazało się, że narratorką dalej jest postać żeńska. Nie mówię, że to jest źle, jednak nastawiłam się już na historię z perspektywy Tylera i wydaje mi się, że to byłby fajny zabieg, jednak niestety, nie doczekałam się tego. Mam tylko nadzieję, że autorce nie przyjdzie do głowy napisać specjalnej trylogii (tej samej) tylko z perspektywy chłopaka, bo chyba wyjdę z siebie i stanę obok. W każdym razie, nie jest to jakiś super duży minus, bo osoby, które o tym nie wiedziały, zapewne się nawet nie przejmą, w każdym razie ja się troszeczkę zawiodłam, ale w dalszym ciągu powieść mi się podobała.

   Podsumowując, Czy wspominałem, że cię potrzebuję? jest odrobinkę lepszą częścią od swojej poprzedniczki i teraz z miłą chęcią będę wyczekiwała ostatniego tomu tej trylogii. Jestem bardzo ciekawa tego, jak rozwiąże się sprawa Eden i Tylera, jak autorka zakończy ich wątek i czy będą razem i przetrwają wszystkie złe rzeczy, jakie ich spotkają, a na pewno tak będzie, czy może dojdą do wniosku, że to nie ma sensu, że powinni odpuścić i dać sobie spokój. Chociaż nie spodziewałam się, ze ta książka tak mną poruszy, to tak się stało i cieszę się, że dałam szansę drugiemu tomowi. Teraz bardzo dużo oczekuję od trzeciego i oby Estelle Maskame mnie nie zawiodła!

★★★★★★★☆☆☆

DIMILY. Czy wspominałem, że cię potrzebuję?, Estelle Maskame; Wydawnictwo Feeria Young, 2016

Czy wspominałam, że cię kocham? | Czy wspominałem, że cię potrzebuję? | Did I Mention I Miss You?*
*premiera za granicą 28/04/2016

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka