Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

piątek, 19 lutego 2016

CHODŹ ZE MNĄ DO KSIĘGARNI #1 Dedalus w BUWie

Hejka naklejka!

   Dzisiaj przychodzę do Was z pierwszym postem z nowej serii, którą postanowiłam nazwać Chodź ze mną do księgarni. Zastanawiacie się pewnie, o co chodzi? Albo ci z Was, którzy się domyślają zadają sobie pytanie: po co mamy gdzieś z tobą iść? Jeśli obserwowaliście mnie na snapie (którego już nie mam), to wiecie, że postanowiłam zacząć nagrywać filmiki, właśnie jak gdzieś wychodzę, konkretniej, do księgarni i zabierać Was ze sobą. Tak więc dzisiaj pojawił się na jutubie pierwszy filmik, nagrany kilka godzin temu. Nie jest to nic spektakularnego, jak pewnie widzicie, ale stwierdziłam, że to całkiem fajna opcja, pokazać Wam część tego, co robię, szczególnie, że wszyscy kochamy książki, prawda? 
   W Waszych głowach pojawia się pewnie pytanie: no fajnie, Aliszyn, ale po co nam post na blogu o tym? Już tłumaczę. Każdy taki filmik będzie tylko z jednego wyjścia do jednej księgarni i w poście właśnie chciałabym napisać Wam, co sądzę na temat tego, jakie książki kupiłam, czy polecam, czy też nie. Nie wiem, czy komuś się to przyda, ale na pewno urozmaici trochę bloga i chcę to zrobić, więc robię.

UWAGA Wiem, że wielu z Was obserwuje dużo różnych zagranicznych booktuberów i dosłownie wczoraj Sasha z A Book Utopia wstawiła swój filmik, jak poszła do księgarni. Proszę o nie oskarżanie mnie o kopiowanie jej pomysłu, gdyż ja postanowiłam to robić jeszcze zanim zobaczyłam jej filmik (ci ze snapa o tym wiedzą). A jeśli już ktoś chce mówić, że jestem nieoryginalna, niech zobaczy, że na jutubie jest więcej takich filmików i Sasha nie była pierwsza. Proszę więc o wyrozumiałość, bez hejtów. A ci, którzy zamierzają coś powiedzieć - niech zrobią coś sami, o wiele lepiej niż ja, czy ktoś inny :)


   Jeśli należycie do osób, które często kupują sobie nowe książki i nie lubicie zamawiać ich z jakichś powodów przez Internet, to księgarnia Dedalus jest dla Was idealna. Wprawdzie nie znajdziecie tam wszystkich nowości, ale jednak dalej oferta jest naprawdę, naprawdę duża. W tej księgarni można nawet znaleźć różne perełki (ja wprawdzie nie tutaj, a w tym Dedalusie na Chmielnej kupiłam sobie Uroczysko), widziałam W drodze, którą w sieci jest naprawdę ciężko dostać. Z tego, co mnie jeszcze zainteresowało to w naprawdę korzystnych cenach jest Charles Bukowski oraz Milan Kundera, wprawdzie nie wszystko jest dostępne, ale, co dla mnie ważne, wszystko jest w tych nowych wersjach okładkowych. Żadna z książek, na które patrzyłam nie przekraczała kwoty dwadzieścia złotych, chyba że była to, na przykład, śliczna wersja Hobbita, ale ona również nie była droga (tylko 29 złotych!), podczas gdy normalnie jej koszt to koło 60. 

   W tej księgarni można spędzić naprawdę dużo czasu, a jak człowiek widzi te wszystkie ceny typu: 6 zł, 8 zł, 10 zł, to jest po prostu wniebowzięty i najchętniej kupiłby wszystko. Ja skusiłam się tylko na trzy książki (czwarta jest dla Mrówki), ale i tak uważam, że naprawdę warto zajść do Dedalusa, oczywiście, gdy ma się troszkę więcej wolnego czasu. Sprawdźcie, czy u Was w mieście jest on dostępny i zajrzyjcie. Możecie znaleźć coś naprawdę fajnego w dodatku o połowę taniej niż w sieci! No i nie trzeba płacić za przesyłkę :) 


Dajcie znać, co sądzicie zarówno o takiej serii postów, jak i o samym filmiku.
Pozdrawiam gorąco i życzę zaczytanego weekendu! 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka