Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

wtorek, 30 czerwca 2015

Czerwcowy WRAP UP + TBR na lipiec


   Moje plany na ten miesiąc, które pokazałam Wam w Majowym WRAP UPie i TBR-rze na czerwiec nieco się zmieniły. Dlaczego, spytacie? Otóż dlatego, że na pewno nie udałoby mi się przeczytać piętnastu książek (7 ze słoiczka + 8 książek z biblioteki), dlatego też postanowiłam, że nieco zmienię swoją koncepcję i wybrałam 4 książki z tych, co wylosowałam na czerwiec i wybrałam 3 z tego pakietu z biblioteki. I tak też oto prezentowały się moje ostateczne plany na czerwiec. Problem jednak w tym, że w międzyczasie byłam w bibliotece i pożyczyłam kolejne książki, odbierałam rezerwacje i moje plany zostały przygniecione przez inne, ciekawsze pozycje, jednak nie przejmuję się, bo to nie chodzi o to, żeby czytać na przymus, a to co się chce, więc niżej zobaczycie, jak wyglądał mój czerwiec w rzeczywistości. Różni się to wszystko bardzo od siebie, a z siedmiu wylosowanych książek ze słoiczka udało mi się przeczytać tylko trzy, no ale już trudno. Uporam się ze zbiorami bibliotecznymi, oddam je i znów zabiorę za zmniejszanie swoich nieprzeczytanych książek i ograniczę chodzenie do biblioteki (trzymajcie kciuki!).

W czerwcu udało mi się przeczytać 13 książek.


Blankets - Craig Thompson -> 592 strony; 5 cm                              ★★★★★★
O krok za daleko - Abbi Glines -> 299 stron; 2,1 cm                       ★★★★★★★☆☆☆
Piąta fala. Bezkresne morze - Rick Yancey -> 411 stron; 2,6 cm      ★★★★★★★★☆☆
Seria Lux. Opal - Jennifer L. Armentrout -> 493 strony; 3,6 cm          ★★★☆☆☆
W otchłani - Beth Revis -> 392 strony; 2,7 cm                                 ★★★★★★★☆☆☆ 
Pamiętniki półbogów - Rick Riordan -> 276 stron; 2,4 cm                 ★★★☆☆☆
Czas żniw - Samantha Shannon -> 520 stron; 3,6 cm                       ★★★★★★★★☆☆
Dziewczyna z porcelany - Agnieszka Olejnik -> 316 stron; 2,6 cm     ★★★★★★☆☆☆
Królowa Tearlingu - Erika Johansen -> 486 stron; 3,8 cm                   ★★★★★☆☆☆
  


Więzień labiryntu - James Dashner -> 421 stron; 3,1 cm                  ★★★★★★☆☆☆
Mara Dyer: Tajemnica - Michelle Hodkin -> 408 stron; 2,6 cm           ★★★★★★
Byliśmy łgarzami - E. Lockhart -> 247 stron; 1,9 cm                        ★★☆☆☆
Zakon mimów - Samantha Shannon -> 541 stron; 3,7 cm                 ★★★★★★


Udało mi się przeczytać 5402 stron, co daje 180 stron dziennie.
Grzbiety wszystkich przeczytanym książek mają łącznie 39,7 cm. Póki co, nie udało mi się jeszcze zrealizować całego wyzwania Przeczytam tyle, ile mam wzrostu, ale jestem już blisko i na pewno w lipcu mi się uda to skończyć. Ciekawe z jakim wynikiem skończę w grudniu? :)


 A te oto książki udało mi się wylosować do przeczytania w lipcu. 
Od góry:

Wielki Gatsby - F. Scott Fitzgerald -> czeka na swoją kolej już bardzo długo, ale wreszcie się doczekała. Jestem bardzo ciekawa, czy przypadnie mi do gustu i czy chętnie będę do niej wracać.

Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy. Ostatni Olimpijczyk - Rick Riordan -> już czytałam raz, albo i dwa razy, ale żeby zrecenzować, muszę przeczytać tę powieść jeszcze raz. Ciekawe, czy spodoba mi się tak, jak kiedyś.

Ene, due, śmierć - M.J. Arlidge -> kupiona w ramach matur; słyszałam dużo różnych opinii, sama muszę się przekonać, czy warto było wydać pieniążki.

Zaginiona dziewczyna - Gillian Flynn -> wygrana w konkursie; już nie mogę się doczekać, aż poznam wersję papierową "Zaginionej dziewczyny"!

Przed świtem - Stephenie Meyer -> już od długiego czasu postanowiłam przeczytać tę serię po raz kolejny i teraz wreszcie przeczytam ostatni (niemal najlepszy) tom. Wiem, że wielu z Was historia Edwarda i Belli nie podchodzi, ale ja bardzo ją lubię.

Alibi na szczęście - Anna Fincer-Ogonowska -> z wymianki; miałam ją przeczytać jeszcze dwa lata temu, ale tak się złożyło, że nie miałam jak jej pożyczyć, więc cieszę się, że wreszcie ją dorwałam i mam okazję poznać pióro pani Ani, bo słyszałam o nim wiele dobrego.

Jaśnie pan  - Jaume Cabré -> kupiona dla mamy na WTK, wreszcie i ja zapoznam się z twórczością tego autora i jestem bardzo ciekawa, czy mi się spodoba. 

 A to ostatnio pożyczyłam z biblioteki i to zostało mi do przeczytania jeszcze z poprzedniego bibliotecznego stosiku.

Ja, diablica - K. B. Miszczuk
Utrata - Rachel Van Dyken
Serena - Ron Rash
Kasacja - Remigiusz Mróz
Aż po horyzont - Morgan Matson
Dotyk Julii - Taheren Mafi
Magiczna gondola - Eva Völler
Łza - Lauren Kate
 + Złodzieje snów - Maggie Stiefvater -> myślałam, że przebrnę przez tę powieść jeszcze w czerwcu, więc nie maj je na zdjęciach, ale nie udało mi się, a nie chciało mi się robić kolejnych fotek. Tak więc to pewnie będzie pierwsza książka za jaką się zabiorę w lipcu :D

  Priorytetem są dla mnie książki wylosowane ze słoiczka, ale wiem, że nie uda mi się ich wszystkich przeczytać, bo po prostu mam multum książek pożyczonych z biblioteki, które oczekują na oddanie. No ale zobaczymy, w końcu lipiec to już wakacje pełną parą!
A jak Wam poszło w czerwcu i jakie macie plany na lipiec? Piszcie!

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Seria książkowo-zdjęciowa #28


A więc witam Was już w ostatnich dniach czerwca, kiedy to już wszyscy chyba mają wakacje i cieszą się śliczną pogodą i słoneczkiem, no i przede wszystkim - wolnym czasem na książki! Dzisiaj zaprezentuję Wam moje zdjęciowe podsumowanie tego miesiąca. Mam nadzieję, że się Wam spodoba ten post, chociaż zdjęć chyba nie jest tak dużo, jak ostatnio. W czerwcu nie działo się dużo, byłam na tydzień nad morzem, na wakacjach, potem wróciłam i postanowiłam zrobić sobie odpoczynek przed ciężkimi dwoma miesiącami pracy nad moim rysunkowym warsztatem. Zrobię sobie jeszcze wolne na trzy dni lipca, ale to już ostatnie wyjazdy, w sierpniu poprawka, więc może potem we wrześniu, póki nie zacznie się rok akademicki, o ile dla mnie w ogóle będzie on brany pod uwagę wyjadę gdzieś przed kolejnym ciężkim rokiem. Zobaczymy, póki co wszystko jest w fazie planów i przygotowań. Ale nie przedłużając więcej, zapraszam Was gorąco na zdjęciowy post, który tak bardzo lubicie!

 Te zdjęcia są jeszcze z maja, ale jakoś się zapodziały i nie udało mi się ich dodać w poprzednim poście. Tutaj czytałam Wierną, jak zresztą wiecie, że miałam okazję znów się w niej zaczytywać w maju.

 Zlepka zdjęć z Królem kruków, który ostatnio wyszedł na prowadzenie w rankingu moich ulubionych książek/serii. 

 Tutaj głównie znów Król Kruków + jedno zdjęcie z powrotu z zajęć. Niestety, nie pasowało nigdzie, to dałam je tutaj. 

 Jak wiecie, w maju również czytałam Eleonorę i Parka, ale ta książka niezbyt mi się podobała. Ale przynajmniej cieszy oko na kolorowych zdjęciach. 

 I znów Król Kruków! Chyba nigdy nie uwolnię się od tej książki.

 Panorama z największego labiryntu w Polsce. 

 Chmurki na plaży.

 Zdjęcia chmurek wychodziły takie śliczne, ale potem zaczęło padać i być zimno i już przestało być fajnie.

 Ruchome wydmy. 

 Kilka plażowych fotek. Wiem, że wszystkie są niemal identyczne, ale oj tam, oj tam.

 Snapczatowo-wyjazdowe fotki z plaży, podróży i wycieczki do największego labiryntu w Polsce (podobno)! 

 Plaża! I lody, niestety, ja nie miałam okazji ich spróbować, bo brałam inne, ale podobno były dobre!

 Kolejna zlepka jakichś niepasujących nigdzie fotek. Z wycieczki na ruchome wydmy i burzowe chmurki nad labiryntem.

 W tym poście jest niestety jakoś bardzo mało mojego kota, ale mam nadzieję, że te zdjęcia przypadną Wam do gustu :)

 A tak oto zmieniały się ciągle moje plany czytelnicze na czerwiec, ale dopiero pierwszego lipca zobaczycie podsumowanie i co rzeczywiście udało mi się przeczytać :)
Pocztówkowo w tym miesiącu też ubogo, ale następny będzie o wiele lepszy!

Kot należy do mojej przyjaciółki i lubi mnie chyba zdecydowanie bardziej niż mój własny. No, przynajmniej mnie nie gryzie XD

Powroty z imprez rodzinnych takie ciężkie.

Fotki ze spacerków.

Koci łapci, snapczatek.

Poranek przed egzaminem | głupie selfie przed wyjściem na wieczór
 
A na instagramie dużo się działo w czerwcu, bo wyzwanie było, ale już zrezygnowałam z niego kilka dni temu, bo denerwowało mnie dodawanie tych zdjęć. Ale tu macie kilka propozycji :)

A do śniadania zawsze książka!

Śniadania, obiadki, lunche i przekąski!

A tutaj raz obiad, raz śniadanie.

Soki smoki, zawsze spoki.

Szparagi w cieście francuskim z serem i szynką - cudo!

Upał, upał, a więc lody!

Rano kawka, wieczorem piwko haha

Na wyjazd do Łeby zrobiłam sobie paznokcie. Już się zepsuły.

A takie tam, dziwne.

Lubię robić takie dziwne zdjecia haha zresztą chyba już zdążyliście zauważyć.

Warszawa nocą.

Bo kto nie lubi spacerków?

Spacerki znów.

Ostatnio znów wróciła mi faza na zdjęcia chmur.

Zlepek różnych. 1 - wieczór nad Wisłą. 2 - dawne zdjęcie, jeszcze jak miałam włoski do brody, ze spotkania z przyjaciółką. 3 - samotny spacerek po parku.
 
Jakoś w czerwcu dużo robiłam właśnie takich zdjęć.

Czytanie Czasu żniw bardzo mi się podobało, uwielbiam! Drugie zdjęcie to zdobycze z Arosa. Pierwsza dla mnie, druga dla siostry. Zaginioną dziewczynę wygrałam i już w lipcu zamierzam się za nią zabrać. Blankets wreszcie udało mi się dorwać, recenzja już wkrótce!

Wreszcie zmęczyłam Królową Tearlingu, przeczytałam Byliśmy łgarzami (okropna książka), zabrałam się za nadrabianie zaległości sprzed pół roku, czyli zaczęłam nową serię i ją pokochałam. A na koniec przeciętny Więzień labiryntu.

Do każdej książki zawsze biorę zakładkę, która pasuje do okładki. Dziwne, wiem XD

Snapczatki.

A tutaj różne przeróżne. Na Dziewczynie z porcelany okropnie się zawiodłam.

Znów różne.

Podczas czytania czasami mi się nudzi i wolę chwycić telefon i cyknąć kilka fotek. Szczególnie, jak wychodzą ładne.

 A tutaj to już takie pierdółki.

I już ostatnie - okładkowe. Marę Dyer pokochałam. W otchłani mnie pozytywnie zaskoczyło, ale niestety Opal mnie zawiódł :c

OD AUTORKI: Na dziś to tyle, mam nadzieję, że chociaż zdjęć jest mniej niż w ostatnich częściach i tak miło spędziliście czas na ich oglądaniu :) Piszcie, co u Was się działo w czerwcu, chętnie posłucham :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka