Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

wtorek, 6 października 2015

Krótka rozprawa na temat... #9 BAWIMY SIĘ W PRZEDSZKOLE, CZYLI SPOILEROWE PODWÓRKO


   Spoilery. Ach, kto nigdy nie doświadczył zaspoilerowania ulubionej serii książek czy serialu, niech się cieszy, ma ogromne szczęście. Ja, odkąd założyłam sobie snapchata, mam coraz większy problem z kontrolowaniem tego, kto i przede wszystkim co mi wysyła. Niestety, ale jest Was tyle, że nie jestem w stanie ogarnąć, czy ktoś akurat ogląda serial, film, czyta książkę, co mówi na jej temat etc. Ja rozumiem, że ktoś chce się pochwalić, że widział, że ma coś do powiedzenia na dany temat, ale ludzie, znajcie umiar. Nie można ot tak sobie pozwalać na spoilerowanie innym.

   Jeśli nie wiecie, istnieją strony, na których można pogadać z ludźmi, którzy też oglądają dany serial/czytają daną książkę, więc do jasnej cholery, zarejestrujcie się tam i piszcie swoje wspaniałe spoilerowe wywody na te tematy, a nie wrzucacie je na snapchata, instagrama, czy gdzie tam jeszcze je wrzucacie. I nie pierdzielcie mi tutaj o jakiejś wolności słowa, że wszystko można teraz mówić, bo to nie o to chodzi. Chodzi o to, że to niemiłe i niekulturalne zdradzać innym zakończenie i świadczy źle o Was, a nie źle o mnie, że się w takim wypadku oburzam. 

   Ciekawi jesteście, co mi zostało zaspoilerowane? Serial Pamiętniki wampirów, seria Rywalki + Następczyni. Pretty Little Liars (tego chyba najbardziej przeboleć nie mogę!), Gra o tron (serial, chociaż na pewno książka w takim razie też). Jest tego więcej, ale w tym momencie nic nie przychodzi mi do głowy. W każdym razie nie przyszłam tutaj pisać tego i użalać się nad sobą (aha), po prostu chodzi mi o to, że nikt, naprawdę nikt, nie lubi spoilerów. Rozumiem, że w necie, przeglądać tumblra, google albo inne durnoty, mogę trafić na jakiś spoiler, ale ROBIĘ TO SAMA, NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ I LICZĘ SIĘ Z TYM, ŻE MOGĘ DOSTAĆ SPOILER. A na snapie? Oczywiście, że nie, bo Wy i tak wrzucacie, co tylko chcecie i macie gdzieś to, że możecie zaspoilerować komuś ulubiony serial na którego rozwiązanie czekał od gimnazjum. Dzięki, jesteście wielcy. Pamiętajcie - jesteście sami na tym świecie, tylko Wy się liczycie i to, że Wy obejrzeliście serial. Dokładnie tak, dalej wysyłajcie mi spoilery, kocham je. Wymienić Wam, czego jeszcze nie czytałam i nie oglądałam? Z chęcią od razu poznam zakończenie, a co mi tam! W końcu poprowadzę życie typu jolo, co nie?

To był żart, dla niekumatych. Ani mi się kurwa ważcie.

PS. W poście generalizuję, przepraszam, bo nie powinnam, ale może dzięki takiej formie do kogoś coś ku...rde dotrze. Bo inaczej się nie da przemówić co poniektórym do rozsądku.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka