Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

środa, 21 października 2015

Co wylądowało w lesie Rendlesham? - Mateusz Kudrański

 Tytuł oryginału (polski): Co wylądowało w lesie Rendlesham?
Autor: Mateusz Kudrański
Data premiery: 19 czerwca 2013
Wydawca: Wydano nakładem autora
Liczba stron: 405
Czas czytania: 5 dni 


Anglia rok 1981.
Dwie rywalizujące ze sobą grupy nastolatków. Czworo Anglików, para Amerykanów, dwóch braci pochodzenia polskiego. Co z takiej mieszanki może powstać?

Uwikłani w nieziemski ciąg wydarzeń, muszą połączyć swoje siły żeby przeżyć jeden bardzo intrygujący i tajemniczy dzień 11 lipca 1981 roku.
Co takiego przydarzyło się owego dnia na wschodnim wybrzeżu Wielkiej Brytanii?
Co takiego widzieli, że na zawsze zmieniło ich życie?
Kogo kocha Maggie?
Kim były istoty, które ich ścigały?
Co z tym wszystkim wspólnego miało wojsko USA?
Ile jedzenia może pomieścić brzuch Piguły?
Jeśli lubisz humor, przygodę, fantastykę oraz nietuzinkową historię miłosną zapraszam do lektury. A dowiesz się co wylądowało w lesie Rendlesham."
- lubimyczytac.pl

   Po tę książkę nigdy bym nie sięgnęła, gdybym nie usłyszała o niej na polskim booktubie, jednak niestety nie jestem w stanie sobie przypomnieć u której z dziewczyn na kanale. Zainteresowałam się bardziej tą książką, jednak okazało się, że jest trudno dostępna, a o tym, żeby znaleźć ją w bibliotece mogę tylko pomarzyć. Znalazłam więc e-booka, który okazał się być strzałem w dziesiątkę i tak oto udało mi się przeczytać tę powieść. Jak wrażenia? Jestem zachwycona, ale o dokładniejsze informacje zapraszam do przeczytania tej recenzji!

   Jest rok 1981. Anglia. Dwie grupy nastolatków, które walczą... no właśnie, o co? Muszą połączyć siły, żeby przeciwstawić się złu, które niespodziewanie na nich spadło. Jaki finał będzie miała historia, w której główną rzeczą jest niesamowity srebrny talerz, który ujrzeli w lesie Rendlesham? Jak potoczą się losy naszych bohaterów, po całej tej akcji, o ile w ogóle przeżyją? Jersey i Ice, a raczej Jerzy i Icek to jedni z głównych bohaterów tej książki, bliźniacy, synowie jednego z członków Amerykańskiej armii, która znajduje się na terenie Wielkiej Brytanii - Franka Kłikowskiego, inaczej Quicka. Boogie i Maggie to ich przyjaciele ze szkoły. Wszystko robią razem. Jest jeszcze BB, Piguła, Red i Andy - brytyjska grupka nastolatków, która za punkt honoru obrała sobie nie lubić amerykańskich nastolatków. Muszą połączyć swoje siły. Czy uda im się zapomnieć o zwadach, jakie stoczyli na boisku podczas meczów? Czy Maggie wreszcie wybierze, kogo tak naprawdę kocha - BB czy Jersey'a? Czy cała reszta da sobie radę z potwornościami, jakie ich czekają? Ja już wiem, a Wy?

   Widać, że autor nie ma jeszcze większego doświadczenia, bo jego styl jest jeszcze taki prosty i zwyczajny, jednak nie przeszkadza to całkowicie w czytaniu. Początkowo może miałam problem z wbiciem się w akcję i przyzwyczajeniem do pióra pana Kudrańskiego, ale potem... Potem jest tylko lepiej i tak szybko mknie się przez kolejne strony, że to aż niesamowite! Jestem naprawdę pod wrażeniem, ponieważ Co wylądowało w lesie Rendlesham? to jego debiut i jest naprawdę wspaniały!

   Drażniło mnie odrobinę to, że bohaterowie są wykreowani bardziej do blogowego opowiadania, niż do pełnowymiarowej książki, a grupki nastolatków (dwie) są niemal identyczne. To mnie irytowało, ale jednak da się to znieść. Osoba, która nie czytała w młodości opowiadań pisanych na blogach, nie będzie miała tego problemu i nie rzuci się jej to aż tak w oczy. Jednak zostając przy postaciach, to powiem Wam, że moją ulubioną jest chyba Jersey. Nie mogłam znieść BB i Piguły, po prostu to najbardziej idiotyczne postacie, ale wiadomo, takie też powinny być. Maggie chwilami była spoko, ale w następnym rozdziale znów zrobiła coś, co mnie niezwykle oburzyło i doprowadziło do białej gorączki. Jednak koniec końców nie było tak źle i cieszę się, że poznałam te postaci. 

   Wyjaśnienie tego, co rzeczywiście wylądowało w tym lesie jest nieprawdopodobne i szokujące! Ja naprawdę nie spodziewałam się takiego obrotu akcji i jestem zdezorientowana i zaskoczona, ale raczej w tym pozytywnym sensie, chociaż cały czas się zastanawiam, czy to rzeczywiście fajne wytłumaczenie. Ale raczej tak, jestem z niego zadowolona, szczególnie, że to nie jest takie przewidywalne, jak by się mogło wydawać. Ale nie zdradzę Wam nic, bo już byście nie mieli frajdy z czytania, a przecież o to chodzi - o zabawę!

   Ta powieść jest napakowana akcją, fantastycznymi stworzeniami, że tak je nazwę oraz odrobiną magii, która czasem rozświetla nasze życia. Bohaterowie muszą zmagać się z niesamowitym darem poznania tego, czego my, zwykli śmiertelnicy, nigdy nie doświadczymy. Muszą jednak poświęcić równie dużo, a czy są do tego zdolni? Pełna przyjaźni, dobroci i nawet troszkę miłości historia jest idealna na deszczowy wieczór, a dla wzmocnienia przerażającego efektu można ją czytać podczas burzy - jest do tego idealna. Dla tych, co lubią się bać i dla tych, co nie lubią - sprawdzi się idealnie, bo to wyważona porcja strachu, chociaż ci bardziej bojaźliwi... niech uważają!

   Podsumowując, Co wylądowało w lesie Rendlesham? to wspaniały debiut autora i mam nadzieję, że pan Mateusz napisze jeszcze coś ciekawego, co mogłabym w przyszłości przeczytać. Ta historia uświadamia nam bardzo wiele ważnych kwestii - to, jak bardzo ważne jest mieć przy sobie bliskich, nauka na własnych błędach to najlepsza nauka i BB doskonale się o tym przekonał. Ukazana jest tu również walka dobra ze złem, wiadomo, co zwyciężyło, ale czarne charaktery również nauczyły się kilku rzeczy. Jak macie dostęp - polecam gorąco, ja się nie zawiodłam i myślę, że Wy też się nie zawiedziecie. To naprawdę ciekawa historia, choć momentami straszna i makabryczna, innymi zadziwiająca oraz wzruszająca. Sami musicie się przekonać, a naprawdę warto, zapewniam Was!
  
★★★★★★★★★☆ 
 
Książka bierze udział w wyzwaniach: 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka