Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

niedziela, 20 września 2015

Wielki Gatsby - Francis Scott Fitzgerald

Tytuł oryginału: The Great Gatsby
Tytuł polski: Wielki Gatsby
Autor: Francis Scott Fitzgerald
Data premiery: kwiecień 2013
Wydawca: Wydawnictwo REBIS
Liczba stron: 198
Czas czytania: 4 dni

"Nowy Jork, lata 20. Jazz, prohibicja, gangsterskie porachunki. Czas wielkiego kryzysu i równie wielkich profitów. Czas, kiedy droga od pucybuta do milionera była najkrótsza.

Jay Gatsby dostaje się w tryby przestępczego półświatka i wielkiej finansjery. Marzy o pieniądzach, władzy i tej jedynej kobiecie. Traci miłość, przyjaciół i szacunek do siebie samego. Światła wielkiego miasta i kropla szampana to jedyne szczęście, do jakiego zdolne jest stracone pokolenie."
- lubimyczytac.pl

   Zacznę może od tego, że o Wielkim Gatsbym słyszałam bardzo dużo. Jednym się podobał, innym nie. Jedni pokochali, inni znienawidzili. Byłam zaintrygowana tą książką, ale i jednocześnie się jej obawiałam. A co, jeśli klasyka literatury mi się nie spodoba? Cóż. Nie wszystko może się podobać wszystkim i nie każda książka jest dla każdego. W moim mniemaniu o Wielkim Gatsbym za dużo się mówi, a zbyt mało myśli, dlatego wokół tej historii powstała dziwna otoczka parcia na szkło i wyidealizowania jej w sposób, jakiego nie jestem w stanie znieść. I to chyba właśnie z tego powodu, z powodu zbyt wysokich oczekiwań, bo klasyka, bo wszyscy chwalą, bo mówią, jak to fajnie czytać powieści z wyższej półki, wcale się Wielkim Gatsbym nie zachwyciłam. A szkoda, naprawdę żałuję, bo liczyłam na coś naprawdę fantastycznego.

   Fabuła tej książki pozostaje dla mnie w dalszym ciągu tajemnicą, nawet po przeczytaniu. Zdziwicie się pewnie, dlaczego? Otóż dlatego, że sama nie wiedziałam właściwie, o czym czytam. To była książka zupełnie o niczym, której fenomenu nie mogę zrozumieć, niezależnie jak bardzo bym się starała. Jedyne co zrozumiałam to to, że akcja ma miejsce w West Egg na Long Island w 1922 roku oraz to że narratorem jest Nick Carraway, który opowiada historię Jaya Gatsby'ego, sąsiada mieszkającego obok, urządzającego najwystawniejsze przyjęcia w okolicy Nowego Jorku.

   Styl autora strasznie mnie męczył. Ciężko czytało mi się początek i środek, chociaż ostatnie 30-40 stron było już znośne (a może po prostu się przyzwyczaiłam?). Sama nie wiem, czytanie Wielkiego Gatsby'ego to była istna męczarnia, szczególnie, że byłam przygotowana na coś zupełnie innego, coś wielkiego i fantastycznego. A wcale tego nie dostałam.

   Ani nie odradzam, ani nie polecam. Z tą książką każdy sam musi się zmierzyć, jeśli chce, ale szczerze powiedziawszy to nie wiem, czy dostanie to, czego oczekuje od Wielkiego Gatsby'ego, ja się zawiodłam. I to bardzo. Naprawdę, bardzo. Podchodźcie do tej pozycji jednak z dużą rezerwą, jeśli już postanowicie się za nią zabrać. Mniejsze oczekiwania, mniejsze rozczarowanie na koniec. 

★★★★★☆☆☆☆☆

Książka bierze udział w wyzwaniach:


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka