Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

środa, 23 września 2015

PREMIEROWO: Sokół - Dominik W. Rettinger

Tytuł oryginału (polski): Sokół
Autor: Dominik W. Rettinger
Data premiery: 23 września 2015
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Liczba stron: 476 (PDF)
Czas czytania: 2 tygodnie

"Polski Kontrwywiad Wojskowy trafia na ślad grupy terrorystycznej przygotowującej zamach na wielką skalę. Terroryści zostają namierzeni, a sytuacja wydaje się opanowana. Do czasu.
Kilka lat wcześniej pułkownik Karol Siennicki natrafił w Afganistanie na ślad podwójnego agenta. „Sokół”, oficer wywiadu wyszkolony przez PRL-owskie służby, po transformacji ustrojowej zapadł się pod ziemię. Wygląda jednak na to, że nadal działa, a złapanie go jest jedyną szansą na ocalenie setek tysięcy ludzi.

Sokół to najlepsza książka sensacyjna od czasów Nielegalnych Vincenta V. Severskiego."
- lubimyczytac.pl


   Wiecie, albo i nie wiecie, uwielbiam książki o takiej tematyce, chociaż jak widać na blogu, nie zdarza mi się czytać ich często. Czemu? Po prostu mało o nich wiem, nie mam bladego pojęcia, co jest dobre, a co nie i zwyczajnie w świecie nie biorę się za coś, o czym nie mam bladego pojęcia. Jednak gdy dostałam maila z propozycją zrecenzowania Sokoła, przeczytawszy opis nie mogłam się nie zgodzić! Nie wiem jak Was, ale mnie opis tak bardzo zaciekawił, że po prostu musiałam dostać egzemplarz w swoje ręce. Jak wiecie, zdobyłam wersję PDF, co bardzo, ale to bardzo utrudniało czytanie, a momentami niemal uniemożliwiało. W końcu przebrnęłam przez tę powieść i powiem szczerze, że sama nie wiem, co mam o niej myśleć. Dużo wątków, w których trzeba się połapać, w dodatku to, że czytało się ją strasznie opornie mnie odrzuca, ale to może być wina po prostu wersji PDF. Dlatego zachęcam Was do zapoznania się z dalszą częścią recenzji, bo tam będę zdradzać więcej, o wiele więcej!

   Sokół opowiada historię całej masy różnych bohaterów, jednak skupia się głównie na kilku postaciach: Ewa Sawicka, Adam Wierzbicki, Karol Siennicki oraz Joachim Kund - tak przynajmniej mi się wydaje, gdyż to te postaci najbardziej zapadły mi w pamięć. Główna część akcji rozgrywa się w Warszawie i okolicach, jednak są również wydarzenia, które dzieją się choćby w Afganistanie. Spytacie pewnie: czemu Afganistan? Otóż w Sokole głównym wątkiem jest zamach terrorystyczny, który został zaplanowany przez nieznaną nikomu osobę/grupę osób. Każdy z naszych bohaterów w jakiś sposób jest powiązany z tym wszystkim, jednak żeby dowiedzieć się w jaki sposób, musicie po prostu przeczytać książkę. Dodam jednak jeszcze, że każdy z nich ma coś do stracenia, każdy z nich będzie musiał podejmować pewne decyzje, które odmienią ich życie na zawsze.

   Bardzo ciężko jest mi opowiedzieć fabułę w skrócie, ponieważ ciężko o unikanie spoilerów. Cała książka jest napakowana pędzącą akcją i mnóstwem wątków, które przeplatają się ze sobą, a pod sam koniec tworzą naprawdę misternie stworzoną całość. Byłam pod ogromnym wrażeniem tego, że autor się w tym wszystkim połapał, bo ja miałam naprawdę duże problemy, przynajmniej przez pierwszą połowę powieści, aby to wszystko ogarnąć. Ale jakoś dałam radę i naprawdę, ale to naprawdę podobała mi się ta historia. Nie wiem na ile autor zna się na tych wszystkich militarnych, rządowych, politycznych sprawach, bo ja tak bardzo się na tym znam, że aż wcale, ale wydaje mi się, że większość to sprawdzone informacje i są one naprawdę świetnie opisane. Czytelnik nie czuje niedosytu, braku informacji, bo jest ich aż tyle, że to może go chwilami przytłoczyć. Ale wierzcie mi, gdyby nie te rzeczy, to nikt by nic z tej książki nie zrozumiał.

   Na co muszę zwrócić uwagę to to, że pan Rettinger świetnie opisuje to, co dzieje się z bohaterami pod względem psychicznym. Wszystkie ich odruchy, reakcje, relacje z innymi ludźmi - to jest wspaniałe i powiem Wam szczerze, że naprawdę jestem zachwycona! Szczególnie, że nieczęsto mamy okazję poznać, co siedzi w głowie różnych ludzi (chorych psychicznie również). Wydaje mi się, że to zostało opisane naprawdę fajnie i nigdy nie mogłam być pewna, jaki będzie następny ruch tego, czy innego bohatera. Takie sytuacje (zamachy terrorystyczne) pochłaniają ogromne pokłady nie tylko finansowe, ale i ludzkie - to, jaki kto będzie, zależy tylko i wyłącznie od niego samego - czy zdecyduje się popełnić ten ostateczny czyn, czy nie, jest kwestią psychiki. Tutaj, w Sokole zostało to w naprawdę genialny sposób opisane, przynajmniej moim zdaniem i mam nadzieję, że to nie jest tak, że książka mi się podoba, bo jest po prostu pierwszą (jedną z pierwszych) z tego gatunku, po którą sięgnęłam. Mam nadzieję, że nie i że wszystkie inne tego typu powieści będą tak świetne, jak ta.

   Podsumowując Sokół to naprawdę ciekawa, pełna akcji historia, z przeróżnymi, naprawdę przeróżnymi bohaterami. Jednych polubiłam bardziej, innych mniej, ale każdy na pewno znajdzie kogoś, komu będzie kibicował. Nie czytam dużo tego typu książek, ale jestem pewna, że teraz na pewno zacznę sięgać po nie znacznie, znacznie częściej! Niesamowite zwroty akcji lub ciągłe trzymanie w niepewności czytelnika to tylko dwa z bardzo wielu atutów tej powieści. Jestem prawie pewna, że fanom tego gatunku przypadnie do gustu, mi ta historia zmroziła krew w żyłach, szczególnie, gdy dowiedziałam się, że część tego, co zostało tam zawarte bazuje na faktach. Polecam gorąco, chyba że nie lubicie takich historii, to wtedy może się Wam nie spodobać.

★★★★★★★★☆☆

Książka bierze udział w wyzwaniach: 

 *grzbiet zmierzłam na podstawie Czerwonej królowej wydanej przez to samo wydawnictwo

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka