Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

wtorek, 4 sierpnia 2015

Seria Lux. Opal - Jennifer L. Armentrout

Tytuł oryginału (polski): Opal
Autorka: Jennifer L. Armentrout
Data premiery: 18 lutego 2015
Wydawca: Wydawnictwo Filia
Liczba stron: 493
Czas czytania: 3 dni

"Trzeci tom bestsellerowej serii Lux.

Nikt nie jest jak Daemon Black.
Gdy się uparł, że udowodni mi swoje uczucia, nie żartował. Już więcej w niego nie zwątpię. Teraz, gdy najtrudniejsze za nami, cóż… jesteśmy ze sobą znacznie bardziej spontaniczni. Ale nawet on nie może ochronić swojej rodziny przed niebezpieczeństwem związanym z uwolnieniem ukochanych.

Po wszystkim co się stało, nie jestem już tą samą Katy. I nie jestem pewna, jak to się skończy. Gdy każdy krok ku prawdzie zbliża nas do tajemniczej organizacji, odpowiedzialnej za torturowanie i testowanie hybryd, zdaję sobie sprawę, że dobre zakończenie nie istnieje. Śmierć kogoś bliskiego jest nadal świeża, pomoc przybywa z najmniej spodziewanego źródła, przyjaciele stają się dla nas śmiertelnym zagrożeniem, ale my nie możemy zawrócić. Nawet jeśli wynik tego starcia zniszczy nasze światy na zawsze."
- lubimyczytac.pl

Seria Lux
Obsydian | Onyks | Opal | Origin* | Opposition
*premiera 1 lipca 2015 roku

   Chociaż w recenzji Onyksu mówiłam, że nie będę sięgała w najbliższym czasie po Opal, to jednak gdy zobaczyłam go w bibliotece, na półce z nowościami, musiałam ją pożyczyć. Jak się okazało, jestem pierwszą czytelniczą, dawno mnie ten zaszczyt w bibliotece nie spotkał, to takie wspaniałe uczucie! Nie mogłam więc nie skorzystać z okazji, jaką wystawił mi los i pożyczyłam i przeczytałam. Jak wrażenia? Zaraz się przekonacie!

   Katy i Daemon kolejny raz muszą zmierzyć się ze śmiertelnym niebezpieczeństwem, tym razem wciągając w to całą resztę swoich przyjaciół. Nikt nie jest gotowy na to, co ma nastąpić. Miłość, zdrada, śmierć... To tylko niektóre rzeczy, które możemy spotkać w Opalu, nie chcę zdradzać za dużo, bo wiem, ze sporo osób nie miało jeszcze okazji czytać poprzednich tomów. Dlatego musicie wiedzieć tylko tyle, a Ci, którzy czytali, na pewno wiedzą o co chodzi i nic nie trzeba im tłumaczyć. 

   Ten tom... był dziwny. Mam co do niego mieszane uczucia i sama nie wiem, co powinnam napisać, a czego nie, bo sama nie mam bladego pojęcia, co o tym wszystkim myślę. Autorka postarała się i zapewniła nam niemałą rozrywkę na kilka wieczorów, jednak czy coś poza tym? Nie jestem pewna. Boję się, że każdym kolejnym tomem poziom tej serii spada, bo Obsydianem się po prostu zachwycałam. Dlatego nie wiem, czy sięgać po czwarty i piąty tom, jak już będę miała taką możliwość.

   Chociaż pani Armentrout nie szczędzi nam zaskoczenia, zagadek i kolejnych pytań pozostawionych bez odpowiedzi, to jest to bardziej irytujące niż intrygujące. To samo stało się z Katy i Daemonem - gdzie ta nutka uszczypliwości w ich związku, gdzie to wszystko, co wcześniej mnie oczarowało? Wyparowało. Teraz oboje mnie bardzo drażnią i nie wiem, co z tym zrobić. Już bardziej lubię Dawsona, który mnie irytował odkąd tylko się pojawił. 

    Bardzo podobało mi się jednak zakończenie, które zostawiło we mnie taką nutkę niepewności i przestałam liczyć na happy end, choć dwie części przede mną, wszystko może się zdarzyć, oczywiście, jeśli po nie w ogóle sięgnę. Nie wiem, co się stało. Jestem tak bardzo zawiedziona i smutna, bo tak bardzo polubiłam Katy, a w parze z tym śmiesznym, zgryźliwym i pokręconym kosmitą była jeszcze lepsza. Ja się pytam, gdzie jest ta fantastyczna parka, która ciągle się kłóciła? No gdzie?!

   Sam tytułowy opal mnie również zaskoczył. Nie spodziewałam się, że tym razem autorka wymyśli coś genialnego, a jednak. Nadała temu kamieniowi nową funkcję i rolę, dlatego ciekawi mnie, dlaczego czwarty i piąty tom to nie kamienie, tylko jakieś inne dziwne nazwy. No ale zobaczymy, jak wydawnictwo je przetłumaczy i oczywiście, co będzie w środku. I przede wszystkim, czy zostawi tę okropną okładkę, czy może da coś, co bardziej wpasuje się w grafikę trzech poprzednich tomów. Oby!

   Mam również zastrzeżenie, co do samego wydania, bo jest w nim pełno błędów. Nie wiem, kto sprawował pieczę nad korektą, ale się nie postarał. Byk a bykiem, szczególnie pod sam koniec. I to nie były pojedyncze błędy, ich było całe mnóstwo. I może myślicie: kurczę, czepia się. Może się czepiam, ale cieszę się, że nie kupiłam tej książki, bo wkurzałabym się, że wydałam jakieś czterdzieści złotych, a osoba odpowiedzialna za sprawdzenie błędów się nie postarała. Niestety, nie lubię takich sytuacji i jestem tym po prostu do głębi oburzona i urażona. Nikt tak nie powinien traktować czytelnika.

   Podsumowując, zawiodłam się i to bardzo. Liczyłam na kolejną niesamowitą część, która zwali mnie z nóg, a tak naprawdę dostałam rozlazłe kluchy, które czytało się szybko i miło, ale nic poza tym. Bohaterowie niezmiernie mnie irytowali, niezależnie co robili i co mówili. Po prostu. Ciężko mi Wam polecić tę książkę, ale nie odradzam jej Wam, bo serce by mi się chyba złamało na pół i nie przeżyłabym tego. Jeśli jesteście ciekawi - sięgnijcie, ale ja nie mogę zagwarantować Wam wspaniałej rozrywki, niestety. 

★★★★★☆☆☆
Książka bierze udział w wyzwaniach: 

12 komentarzy :

  1. Skoro się rozczarowałaś polecam trzeci tom - tam jest całkiem inny klimat :) Czwórka też jest zaskakująca. Dwójka najbardziej romantyczna - niestety lub sterty ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to jest 3 tom :)
      Czwórki nie miałam jeszcze okazji czytać, czekam aż trafi do biblioteki :)

      Usuń
  2. Skończyłam na drugim tomie, ale nie mogę się zabrać za dwa kolejne, chociaż mam już u siebie na półce ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, zazdroszczę, że masz 4 tom na półce! Ja muszę czekać, aż trafi on do biblioteki :C

      Usuń
  3. Nie czytałam jeszcze tej serii, ale na razie chyba nie jestem jej ciekawa. Może kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy tom jest fantastyczny, to później jest znacznie gorzej, więc sama musisz zdecydować, czy chcesz, czy nie chcesz poznać historię Dameona i Katy.

      Usuń
  4. Nie miałam jeszcze do czynienia z tą serią... I szczerze mówiąc chyba się za nią nie zabiorę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stracisz tylko wspaniały 1 tom, ale skoro im dalej, tym gorzej, to nie wiem czy warto.

      Usuń
  5. Nie czytałam jeszcze pierwszego tomu, ale znajduje się on w mojej bibliotece, więc niedługo nadrobię zaległości :)
    Chociaż teraz mam lekkie wątpliwości, skoro ten tom jest kiepski :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że chociaż 4 mi to wszystko wynagrodzi :)

      Usuń
  6. Hy, mi się udało całe 4 tomy przeczytać w 20 godzin :3 ( Nie spało się, ale uważam, że warto ) To jest moja ulubiona seria ( ma specjalne miejsce na półce ( nie nawidze bibliotek >_< i wszystkie książki kupuje ( z 400 zł miesięcznie :p ( dziw, że moi rodzice nie są jeszcze bankrutami :) ) ) ) ) i Ubóstwiam Daemona, chociaż faktycznie w kolejnych tomach zaczynamy widzieć jego inną twarz. ( Najbardziej się chyba nie mogę doczekać aż wyjdą 3 pierwsze tomy z jego perspektywy ) Ogólnie nie sądzę, żeby poziom książek spadał w następnych tomach, a jedynie widzimy zmiany jakie zachodzą w bohaterach - niektóre dobre inne mniej. Ale tak to ( według mnie seria mega - moim zdaniem 11/10

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi by nie starczyło pieniędzy, jakbym miała kupować każdą książkę, jaką chciałabym przeczytać, a uważam, że biblioteki to bardzo fajna sprawa, która jest dla ludzi i warto z nich korzystać.
      Na marginesie bibliotek można nienawidzić, a nie "nie nawidzić".
      Każdy może mieć swoje zdanie, według mnie poziom spada :) A pisanie tej samej historii tylko z perspektywy Dameona to już jest znaczna przesada, bo takie książki rzadko kiedy są dobre i ciekawe, ale to tylko moje zdanie.

      Usuń

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka