Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

niedziela, 2 sierpnia 2015

Eleonora i Park - Rainbow Rowell

Tytuł oryginału: Eleanor & Park
Tytuł polski: Eleonora i Park
Autorka: Rainbow Rowell
Data premiery: 16 marca 2015
Wydawca: Wydawnictwo Otwarte (Moondrive)
Liczba stron: 359 
Czas czytania: 7 godzin
 
"Eleonora… nie sposób jej nie zauważyć: rude włosy, dziwne ciuchy. Czyta mu przez ramię. Uważa Romea i Julię za bogate dzieciaki, które dostawały wszystko, co chciały. Najbardziej nie lubi weekendów, bo spędza je bez niego.

Park… Dobrze mu w czerni. Denerwuje się, gdy musi prowadzić samochód w obecności taty. Uwielbia imię Eleonory i nie skróciłby go ani o sylabę. Wie, która piosenka jej się spodoba, zanim ona zacznie jej słuchać. Śmieje się z jej dowcipów, zanim ona dotrze do puenty.

Oto tocząca się w ciągu jednego roku szkolnego opowieść o dwojgu szesnastolatkach urodzonych pod nieszczęśliwą gwiazdą – dość mądrych, by zdawać sobie sprawę, że pierwszej miłości prawie nigdy nie udaje się przetrwać, ale na tyle odważnych i zdesperowanych, by dać jej szansę."
- lubimyczytac.pl

   Sięgnięcie po Eleonorę i Parka to był zupełny spontan. Moja przyjaciółka napisała mi, że książka jest dostępna w bibliotece (ona jej nie pożyczyła, bo miała zakupiony własny egzemplarz), a jak stałam, tak poleciałam do biblioteki (co z tego, że przy okazji pożyczyłam siedem innych książek, drobiazg). Czytałam tyle pozytywnych recenzji, że nie miałam wątpliwości, że ta książka przypadnie mi do gustu. Miałam wobec niej bardzo duże oczekiwania, skoro jest taka fantastyczna, to mi też na pewno się spodoba. Jednak sprawy obrały zupełnie inny kierunek, kiedy rozpoczęłam czytanie tej książki. Nie chcę powiedzieć, że ta książka jest zła, bo nie jest. Ona tylko nie jest dla mnie. 

   Eleonora i Park mają po szesnaście lat i oboje mieszkają w miasteczku Omaha, w stanie Nebraska (USA). Akcja rozpoczyna się w 1986 roku i kończy wraz z nastaniem końca roku szkolnego, choć ostatnie "rozdziały" dzieją się jeszcze rok później. Ta dwójka to pozornie różne nastolatki, nie łączy ich nic innego poza jednym siedzeniem w autobusie numer 666, który dowozi ich do szkoły. Co się jednak stanie, gdy zaczną ze sobą rozmawiać albo zapałają do siebie nieco głębszym uczuciem? Ja już wiem, a Wy?

   Zacznę może od bohaterów, którzy nie są źli. Ale mnie irytowali. I to bardzo. Ja rozumiem, że to były ich pierwsze rozmowy ma początku, że się nie znali, a Park nie zamierzał wyjść na kretyna, który zadaje się z nową dziwaczką w szkole, ale na litość boską! Ja nie rozumiem, nigdy nie spotkałam się z takim zachowaniem, jakie prezentują uczniowie szkoły jadący autobusem, wiem, że to są inne czasy, teraz też trafiają się okrutni ludzie, ale to chyba niemożliwe, żeby nagle najokrutniejsza śmietanka towarzyska szkoły (która, halo halo, jeździ do szkoły autobusem, a nie swoimi ekstra drogimi samochodami) uwzięła się na jedną osobę, w dodatku tak bardzo, żeby zniszczyć jej życie. Nie pojmuję, zdarzają się takie przypadki, ale nie należy przesadzać. A pani Rowell to zrobiła, przesadziła i to bardzo. Zarówno Eleonora, jak i Park nie mają wielkiej wiedzy o życiu to rozumiem, mają szesnaście lat, sama też kiedyś tyle miałam. Ale wydaje mi się, że szesnastoletnia ja miałam więcej oleju w głowie od szesnastoletnich Eleonory i Parka, tak tylko mówię. 

   Generalnie podoba mi się to, że autorka nie zdecydowała się na szybki rozwój uczucia u tych bohaterów, wzięła pod uwagę wszystkie aspekty - zachowanie kolegów ze szkoły, sytuację rodzinną, ich charaktery oraz tym podobne rzeczy. Cieszę się, bo dużo autorek nie potrafi rozwijać wątku miłosnego i w dużej ilości przypadków po drugim spotkaniu niektóre bohaterki (lub bohaterzy) od razu wyznają swojej drugiej połówce miłość. Tu akurat jest zachowany umiar. Zdecydowanie na plus.

   Styl Rainbow Rowell nie jest jakiś specjalnie wyszukany. Autorka Eleonory i Parka również w poważaniu ma słownictwo jakim się posługuje, bo występują przekleństwa, ale jak widać ta książka z założenia jest skierowana do raczej starszej niż młodszej młodzieży. Nie mówię, że to jest złe, ale były chwile, gdy takie słowa ewidentnie nie pasowały, albo raziły w oczy, szczególnie, że dużo młodszych dziewczyn (może i chłopców) czyta tę książkę. Może są dojrzalsze, bo podobno teraz dzieciaki dojrzewają szybciej, ale dajmy sobie spokój i niech nauczą się, że przekleństwa to nie wszystko, ta książka jednak chyba pokazuje, że można rzucić słowem na k i tu, i tam, i w szkole, i w autobusie. Dla mnie akurat karygodne. 

   Książka porusza ważne kwestie - przemoc domowa, pierwsze miłości, opieka najbliższych. Nie mówię, że to źle, bo zdecydowanie bardziej wolę czytać książki z przesłaniem, jednak tak naprawdę zostaje tutaj zaprezentowana bierna postawa, której w żadnym wypadku nie powinno się przyjmować. Ja rozumiem, albo i nie, bo mnie nigdy nie spotkały takie rzeczy, że to może być trudne, ale z tym trzeba walczyć i tyle. Samo się nic nie zmieni, a bohaterzy chyba właśnie na to liczyli. 

   Co mi się podobało to zakończenie. Pokazuje ono idealnie, co się dzieje tak naprawdę w miłosnym życiu młodych ludzi i nie jest to akurat papierowe doświadczenie, bo (choć u mnie było to nieco inaczej) to pierwsze miłości zawsze się rozchodzą i mało kiedy dwójce zakochanych nastolatków udaje się dotrwać aż do śmierci. Trochę jednak nie rozumiem zachowania Eleonory pod sam koniec, ale wiadomo... Różne myśli siedzą dziewczynom w głowie.

   Może to moja wina i moich wygórowanych oczekiwać odnośnie Eleonory i Parka, ale co tu się dużo dziwić, skoro ta książka jest tak zachwalana. Liczyłam na coś, co mnie naprawdę zachwyci, wbije w fotel, a ja po lekturze będę mogła powiedzieć: dajcie mi wszystkie książki tej autorki! Ale póki co, zamierzam się trzymać z daleka od powieści napisanych przez panią Rowell i nie wiem, czy kiedykolwiek się to zmieni.

   Ostatnia rzecz to okładka, która wydaje mi się w miarę w porządku i nie mam zastrzeżeń co do oprawy graficznej - matowa okładka - jestem w niebie. Czcionka wydawała się być mała, ale wcale się tego nie odczuwa, bo książkę czyta się szybko, u mnie to było 5-6 godzin.

   Ta książka uczy wielu rzeczy, ale również w wielu aspektach jest niszcząca. Może komuś się to podoba, może nie. Ja nie zżyłam się z bohaterami, choć rozstania zawsze są ciężkie i z tym mogłabym się w powieści Rainbow Rowell utożsamić, to jednak mi się nie udało osiągnąć takiego stanu. Nie wiem, czy to moja wina, czy wina Eleonory i Parka, ale cóż. Na takie rzeczy nie mamy wpływu, prawda? Ani Wam tej książki nie polecę, ani nie odradzę. Przeczytajcie, lub też nie, to Wasz wybór. Ale ja chcę jak najszybciej o niej zapomnieć i nigdy więcej do niej wracać. Cieszę się, że pożyczyłam Eleonorę i Parka z biblioteki, bo w innym przypadku byłyby to zmarnowane pieniądze, oczywiście według mnie.
★★★★☆☆☆☆

Książka bierze udział w wyzwaniach: 

 Nigdy nie miałam jeszcze do czynienia z książkami pani Rainbow Rowell, dlatego też Eleonora i Park idealnie pasują do kategorii nieczytany autor.
 

19 komentarzy :

  1. Nie czytałam jeszcze tej powieści i sama nie wiem czy powinnam.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo osób poleca, więc może coś w tej książce jest takiego. Ale ja niestety tego nie odkryłam.

      Usuń
  2. Cóż, mam w planach tę książkę, zobaczę kiedyś jak to będzie w moim przypadku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać, jak przeczytasz, jestem ciekawa, czy Ci się spodoba ta książka.

      Usuń
  3. Wiele osób narzeka na zakończenie. Mi trochę było przykro, że tak się stalo, ale generalnie zakończenie było okej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zakończenie też się podobało, było takie... nie wiem, prawdziwe. Przecież nie wszystko kończy się w życiu dobrze. Ale generalnie to, co mi się podobało jest nieproporcjonalnie ilościowo to tego, co mi się nie podobało :)

      Usuń
  4. Ja pewnie i tak przeczytam, bo już chyba wszyscy to zrobili poza mną. Ale chyba będzie tak samo w moim przypadku, jak w Twoim. Przeczytam i zapomnę. Ale i tak mnie do niej ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem, jak w końcu to wyjdzie, czy Ci się spodoba, czy nie :)

      Usuń
  5. Z początku były same pozytywne opinie a później coraz gorsze. Zdecydowanie sobie ją odpuszczam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to i dobrze, jakbyś się miała zawieść, to się nie zawiedziesz, bo nie przeczytasz :D

      Usuń
  6. Dla mnie ta książka była całkiem dobra. Nie powaliła mnie na kolana, ale czytało się ją nawet przyjemnie. Chociaż bohaterowie faktycznie byli denerwujący ;)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie twierdzę, że nie była to całkiem nieprzyjemna lektura, ale znam po prostu milsze sobie-poczytajki na leniwe niezobowiązujące wieczory :)

      Usuń
  7. Jestem ciekawa jak ja odbiorę tę powieść, bo książkę już u siebie mam. Skusiłam przez mnóstwo pozytywnych recenzji, mimo że to nie do końca mój typ literatury. Ale trudno, trzeba będzie wziąć byka za rogi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie, może Tobie się akurat spodoba, nigdy nic nie wiadomo :D

      Usuń
    2. Lepiej, żeby tak było, bo będę żałować wydanej kasy :P

      Usuń
  8. Kiedy czytałam tę książkę już miałam dziwne przeczucie, że mi się aż tak nie spodoba. Myślałam, że może pod koniec coś się zmieni, ale w ogóle nie zżyłam się z bohaterami, irytowali mnie tak jak ciebie, a kiedy skończyłam cieszyłam się, że to już za mną. Nie wiem dlaczego tak wiele osób twierdzi, że ta książka jest wprost genialna, oczywiście, ile ludzi tyle opinii, ale znam dużo więcej genialnych książek, naprawdę. Ja niestety wydałam swoje cenne pieniądze na tę książkę i jedyny plus to to, że okładka jest ładna :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze książkę możesz sprzedać albo wymienić się z kimś na inną.
      Wiadomo, ile ludzi tyle opinii, ale ja dalej nie rozumiem fenomenu Eleonory i Parka xD

      Usuń
  9. Nominowałyśmy was do Liebster Blog Award. Szczegóły u nas na blogu http://odkawywoleksiazke.blogspot.com/2015/08/liebster-blog-award-1-2.html
    / Pozdrawiamy Claudie i Juliet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy bardzo za nominacje, na pewno odpowiemy na Wasze pytania :*

      Usuń

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka