Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

piątek, 10 lipca 2015

Próba Ognia - Josephine Angelini

Tytuł oryginału: Trial by Fire
Tytuł polski: Próba ognia
Autorka: Josephine Angelini
Data premiery: 18 lutego 2015
Wydawca: Wydawnictwo Jaguar
Liczba stron: 527
Czas czytania: 1,5 dnia

"Pierwsza część trylogii napisanej przez autorkę cyklu „Spętani przez Bogów”. Dwa światy. Nieokiełzana magia. Niebezpieczna miłość. Lily, nieszczęśliwie zakochana nastolatka, zrządzeniem losu trafia do równoległego świata. Nowe Salem rządzone twardą ręką przez wiedźmy jest mrocznym i niebezpiecznym miejscem. Ale dopiero tutaj dziewczyna może rozwinąć skrzydła. Przewrotna opowieść o czarownicach, które nie chciały spłonąć."
- lubimyczytac.pl

Trylogia "Worldwalker"
Próba ognia | Firewalker | Traitor's Pyre*
*takie tytuły znalazłam na stronie goodreads.com, nie wiem, na ile są one prawdziwe

   Gdy rezerwowałam sobie tę książkę w bibliotece, sama nie wiem, co o niej myślałam. Czytałam bardzo dużo pozytywnych recenzji, ale jakoś gdy wreszcie trafiła w moje ręce, w sieci o niej ucichło. A kolejne wypływy opinii na blogach o Próbie ognia mówiły, że była to książka przeciętna, schematyczna i łatwo się domyśleć zakończenia, nie tylko pierwszego tomu, ale i całej trylogii. Jednak zachęcona przez kilka osób, sięgnęłam po nią. Czy się zawiodłam? Szczerze się przyznam, że nie spodziewałam się niczego genialnego po tej książce. Po prostu chciałam ją przeczytać i tyle. Jak bardzo się myliłam, gdy sądziłam, że to będzie kolejna zwykła książka, którą przeczytam i o której szybko zapomnę.

   Życie Lily Proctor nie jest łatwe, jedyny przyjaciel w posiadaniu oraz dziwna alergia i objawy choroby, na która nikt nie ma lekarstwa, niepełna rodzina oraz choroba psychiczna matki - to może przytłoczyć siedemnastolatkę. Jednak pewnego dnia, gdy dziewczyna myśli, że jej świat wreszcie stanął na nogi, kiedy Tristan wreszcie zaprosił ją na imprezę, dzieją się dziwne rzeczy. Gdyby tylko Lily potrafiła nad nimi zapanować. Jednak nie potrafi, a czuje się jeszcze bardziej zagubiona, gdy nagle jej dom zmienia się w wielki pałac, a ją zaczynają wszyscy traktować jak księżniczkę. Przeżywa jeszcze większy szok, gdy spotyka Lillian, samą siebie, potężną czarownicę, która sprowadziła swoje alter ego do tego świata, do którego nasza Lily nie chce przynależeć. Chce wrócić. Tylko że stamtąd już nie ma drogi do domu. 

   Pierwsze strony były naprawdę fantastyczne, a Tristan, przystojniak z ostatniej klasy podbił moje serce. Jednak czułam od początku, że coś będzie nie tak. I wszystko wziął w końcu szlag, a w następnej chwili nasza bohaterka nie jest już w swoim mieście, w Salem, jest w Nowym Salem, skąd nie ma ucieczki. I wtedy wszystko zaczęło się komplikować. Lillian zaczęła mnie irytować, niemiłosiernie, nie mogłam tego znieść, ale z drugiej strony nie mogłam się oderwać od tej książki, ona naprawdę wciąga! Każda kolejna strona rozwiązywała jakieś zagadki, ale przynosiła sto nowych, no i bohaterowie... Ach! Chciałabym mieć takich znajomych. Gdzieś tak koło setnej strony, gdy alter ego Lily zostawiło nas wszystkich w spokoju (ta, chciałoby się) książka przestała mnie irytować i z chęcią brnęłam dalej. Później, znienawidzona przeze mnie Lillian znów się pojawia, ale tak naprawdę dopiero pod sam koniec książki jest jest dużo. Tylko, że przestała mnie irytować, choć w dalszym ciągu nie rozumiałam, czym kierowała się, gdy robiła te wszystkie okrutne rzeczy i nie pozwalała nikomu się do siebie zbliżyć.

   Jeśli chodzi o bohaterów, to jestem bardzo szczęśliwa, że autorka nie zrobiła z nich wszystkich idealnych, słodkich dziewczynek i chłopaczków, bo nie potrafiłabym tego zdzierżyć. Mają swoje wady, jak i zalety, popełniają błędy (czasem głupie, jeśli chcecie znać moje zdanie) i to właśnie czyni ich najprawdziwszymi ludźmi. Może poza Lillian, ona nie jest człowiekiem, i nie należy do moich ulubionych bohaterów z tej książki, co pewnie się nie zmieni aż do ostatniej strony trzeciego tomu. Moim ulubieńcem (choć na początku go nienawidziłam) stał się Rowan, niebezpiecznie przystojny mechanik, który zaczął traktować Lily bardzo oschle, ale jak się domyślacie, wywiązała się między nimi naprawdę ciekawa relacja, o której nie będę jednak tutaj wspominać, musicie sami się przekonać!

   Książkę tę czyta się w zastraszającym tempie, czytelnik nie wie, kiedy umknęło mu te kolejnych sto czy dwieście stron i tak cały czas aż do samego końca. Z jednej strony mi smutno, że ta książka tak szybko się skończyła, bo mimo że ma ponad pięćset stron, to nie da się wyczuć jej obszerności w trakcie czytania. Nie wiem, czy to jest plus czy minus, zależy dla kogo i jak na to spojrzeć. Z jednej strony mamy kolejną książkę za sobą, w dodatku taką wspaniałą, ale z drugiej niektórzy mogą poczuć się zawiedzeni i mieć jakiś niedosyt w związku z takim lekkim płynięciem tej historii przez palce. Ale według mnie to dobry znak, ja wolę, jak książka mi idzie szybciej, niż wolniej, bo wtedy znaczy, że nie spełnia moich oczekiwań. A tutaj tak nie było.

   Zakończenie złamało mi serce i nie mogłam uwierzyć, że to już jest koniec. Nie chciałam rozstawać się z Lily, Tristanem i Rowanem, którzy zawładnęli moim sercem. Chciałam ich zatrzymać przy sobie tak długo jak się da, ale niestety, nie udało mi się. Teraz z niecierpliwością czekam na kolejny tom, bo chyba coś sobie zrobię, jak nie uda mi się poznać dalszych losów tych postaci.

    Jest to książka naprawdę fantastyczna, kiedy przeczytałam Klucz, który również był o czarownicach, bałam się, że temat mi się już przeje. Tak się nie stało, a to wszystko za sprawą autorki, która tak pokierowała losami naszych bohaterów i tak przedstawiła stworzony przez nią świat, że po prostu nie sposób było nie pokochać tej historii oraz głównej bohaterki. Dawno nie czytałam czegoś tak dobrego, szczególnie po fatalnym Kluczu oraz ostatnim tomie serii Jutro. Jestem zdecydowanie na tak i bardzo gorąco Wam polecam Próbę ognia, która opowiada o sile przyjaźni, o tym, kiedy należy sobie odpuścić kogoś lub coś, uczy tego, żeby wiedzieć, kiedy odejść, ciągnąć (lub nie) za sobą ukochanych i bliskich nam ludzi. Jest również o trudnych wyborach, których każdy z nas dokonuje codziennie, nawet jeśli o tym nie wie. Jest to piękna opowieść o życiu umiejscowiona w świecie fantastycznym, do którego nie każdy ma dostęp, ale który każdy sam może sobie wytworzyć, jeśli tylko bardzo będzie tego pragnął. Kto wie, może gdzieś tam, w odległej przestrzeni duchowej, nasze życie toczy się zupełnie inaczej, a im bardziej będziemy się rozwijać, tym szybciej poznamy alternatywny świat, w którym, kto wie, może sami jesteśmy potężnymi czarownicami i czarodziejami?

★★★★★★★★★☆



Książka bierze udział w wyzwaniach:
Nie wspomniałam chyba o tym w recenzji, ale z moich wniosków, świat, do którego przenosi się Lily jest osadzony mimo wszytko w przyszłości, bo gdy ona mówi, że coś stało się 70 lat temu, to wszyscy ją poprawiają, że 270, zatem... Chyba nie zdziwi Was fakt, że punkt, jaki przypisałam Próbie Ognia to Osadzona w przyszłości.
 

26 komentarzy :

  1. Czytałam poprzednią trylogię autorki i całkiem mi się podobała.Zwłaszcza trzeci tom :D Tutaj widzę,że także się dobrze spisała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa tej poprzedniej serii, ale póki co nie mam czasu na zaczynanie nowych... :c

      Usuń
  2. Na półce mam pierwszy tom wcześniejszej serii autorki i chyba najpierw zabiorę się za tę książkę, a dopiero potem pomyślę o "Próbie ognia", ale z drugiej strony, zachęcasz, więc zastanowię się jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj szansę tej książce! Nie wiem, jak druga seria tej autorki, ale ta na pewno będzie świetna! :D

      Usuń
  3. Ciesze się, że Twoja recenzja jest tak wysoka bo również w sieci wpadałam na negatywne recenzje, co mnie zniechęcało do tego tytułu. Od pewnego czasu stoi on u mnie na półce i czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również czytałam różne opinie na temat tej książki, ale sama się przekonałam, że jest naprawdę fantastyczna! :D

      Usuń
  4. Zazdroszczę Ci przeczytania tej książki! Szukałam jej na targach w Warszawie, jednak się zawiodłam. :( Muszę ją w końcu dorwać, bo ciekawość mnie zżera! :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie w Warszawie takie cudeńka mam w bibliotece :D

      Usuń
  5. Bardzo zachęcająca recenzja! Dodaję książkę do mojej listy "chcę przeczytać" i już nie mogę się doczekać, kiedy po nią sięgnę ;)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem, czy Tobie się spodoba tak bardzo jak mi :D

      Usuń
  6. Mnie ta książka zawiodła. Miałam nadzieję, na coś naprawdę wspaniałego, a otrzymałam banalną historię i irytującą, słabą bohaterkę :(

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że Ci się nie podobała. A zamierzasz czytać 2 tom, jak zostanie wydany w Polsce?

      Usuń
  7. Czytałam "Spętanych przez bogów", która to książka wydawała mi się zupełnie przeciętna a okazała się zaskakująco przyjemna :) Chętnie zapoznam się z jej kolejną trylogią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam w bibliotece i na pewno sięgnę, ale póki co muszę uporać się z własnymi stosami i tym, co już z biblioteki pożyczyłam XD

      Usuń
  8. Mnie też się podobała, więc cieszę się z każdej kolejnej pozytywnej recenzji :D Najbardziej chyba zaczarowana byłam przez połączenie czarowania z nauką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że podzielasz mój entuzjazm! Teraz pozostaje nam czekać na kolejny tom! :D

      Usuń
  9. Mam tę książkę na półce, ale czytałam różne opinie na jej temat. Na pewno kiedyś przeczytam, jednak na obecną chwilę sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro masz na półce, to koniecznie daj jej szansę! :D

      Usuń
  10. Ostatnio jak byłam w empiku to aż mnie ręka świerzbiła, żeby ją kupić haha Po tych twoich dobrych słowach muszę ją jakoś w końcu dorwać <3 PS świetna recenzja :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, dlaczego tego nie zrobiłaś! Mówię Ci, ta książka jest naprawdę fantastyczna i pokochasz Rowana, tak jak ja :D
      + Dziękuję :3

      Usuń
  11. Wieźmy i Wiedźmini to coś co ostatnio kocham:) Fajny trailer;) Niedługo przeczytam, bo książkę wygrałam u Ami:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratulacje! W takim razie czekam aż ją przeczytasz i ciekawa jestem, czy Ci się spodoba :D

      Usuń
  12. Czytałam całą serię "Spętani przez bogów" tej autorki i całkiem mi się podobała. No może irytowała mnie tym, że było zbyt dużo podobieństw do "Zmierzchu", ale jeśli przymknąć na to oko, to naprawdę przyjemnie mi się ją czytało. A "Próba ognia" brzmi ciekawie, więc myślę że ta książka ląduje na mojej liście "do przeczytania".
    whiteblackbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa tej serii, ale póki co nie mam czasu rozpoczynać nowych... Daruję sobie, ale jak nadrobię zaległości to od razu lecę do biblioteki! :D

      Usuń
  13. Uwielbiam książki, które są osadzone w przeszłości. Ale do autorki mam pewne obawy, bo jej debiut nie przypadł mi do gustu, choć kocham mitologię. Ta książka zapowiada się jednak lepiej, fascynują mnie ci różnorodni bohaterowie. ;) Zaintrygowałaś mnie, oj tak. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jak już sięgniesz po "Próbę ognia" to się nie zawiedziesz :)

      Usuń

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka