Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

poniedziałek, 6 lipca 2015

Podsumowanie kolejnych 3 miesięcy wyzwania książkowego 2015!


Minęły kolejne 3 miesiące wyzwania książkowego 2015, więc tak naprawdę jest za nami już połowa! Ale ten czas szybko leci. Dzisiaj więc przychodzę do Was z nieco spóźnionym podsumowaniem. Pokażę Wam, jakie książki, które przeczytałam w przeciągu ostatnich trzech miesięcy dopasowałam do jakiej kategorii. Wiem, że to wszystko możecie zobaczyć pod recenzjami, ale chyba lepiej zebrać to wszystko w całość i mieć wszystko fajnie uporządkowane. Tak więc nie bez większego przedłużania, zapraszam Was gorąco do lektury tego postu, a w komentarzach podzielcie się, jak Wam idzie realizowanie punktów tego challenge'a! :)

    Na pierwszy ogień pójdą lektury, czyli to co czytałam na początku kwietnia, głównie, bo nie tylko. Kordian z dopasowaniem do Napisał ktoś przed 30. Wiedzieliście, że Słowacki miał tylko 24 lata, gdy go napisał, a 25, gdy został ten dramat opublikowany? Ale ciekawe! Panią Bovary przeczytałam dopiero pod koniec maja, ale nieważne. Dopasowana do punktu Miałam przeczytać w szkole, no miałam, ale na planach się skończyło. Inny świat to powieść historyczna lub polityczna, no i się nadaje, tak sądzę oraz Hamlet ze swoimi więcej niż 100 lat. 

   Pan Lodowego Ogrodu. Tom IV i jego autorem jest mężczyzna. Pasuje? Pasuje! A Klucz ma co najmniej dwóch autorów. Wiedzieliście? XD

   Również w maju udało mi się przebrnąć przez Próbę ognia, która stała się jedną z moich ulubionych książek i która została dopasowana do kategorii osadzona w przyszłości. Onyks, o którym zapomniałam w podsumowaniu kwietnia, pasuje do kategorii akcja rozgrywa się podczas świąt. Kolejną książka przeczytaną w okresie między kwietniem a czerwcem była Niepokorna z kategorią posiadam, ale jeszcze nie przeczytałam. No, więc już przeczytałam!

   Śmieję się czasem, że poza tym, że kwiecień był miesiącem z lekturami, to był on jeszcze miesiącem z Cassandrą Clare, która królowała ze swoimi książkami z serii Dary Anioła. Miasto Upadłych Aniołów, które jest 4 tomem z wyżej wymienionej serii przyporządkowałam do kategorii oryginalnie napisana w innym języku i w tym przypadku jest to angielski, jak się domyślacie. Już powoli kończą (albo już się skończyły) kreatywne punkty i zostały tylko takie głupie. Potem naturalnie sięgnęłam po Miasto Zagubionych Dusz i punkt autorem jest kobieta, czego chyba wyjaśniać też nie muszę. No i na sam koniec przyszła pora na Miasto Niebiańskiego Ognia, czyli finał Darów Anioła, za który bałam się zabrać, ale o tym więcej w recenzji. Tę książkę dopasowałam do kategorii polecona przez przyjaciela, bo Ola z bloga Biblioteczka Blanki ciągle mnie do niej zachęcała i w końcu się skusiłam!

   Kolejnymi majowymi książkami było Jutro 7. Po drugiej stronie świtu wraz z kategorią akcja rozgrywa się podczas wojny. Ten kto czytał, ten wie, a ten kto nie czytał, pewnie się domyśla, dlaczego taki a nie inny punkt. Następnie czytałam Black Ice, które idealnie pasuje do Thrillera lub powieści z tajemnicą w fabule. I to, co się tam dzieje, O MÓJ BOŻE. Takie tajemnice i tyle emocji i strachu. Dawno nie czytałam takiej książki, gorąco polecam! Do zabawnej książki nie mogłam dopasować nic innego jak tylko któryś tom Felixa, Neta i Niki i tym razem padło na Świat Zero. Bardzo zabawna książka, już zapomniałam, jak miło spędzałam czas przy powieściach tego autora. Kroniki Ellie, czyli kontynuacja serii Jutro to kolejna książka, za którą zabrałam się w maju i czego ogromnie żałuję, bo to bardzo słaba książka, ale pasowała do wyzwania, więc się cieszę i tutaj padło na kategorię Dzieje się w innym kraju, tu: Australia. I wszystko super, prawda?

    W maju udało mi się przebrnąć jeszcze przez Eleonorę i Parka, których dopasowałam do kategorii nieczytany autor. Powiem jednak szczerze, że póki co nie zamierzam zabierać się za inne książki tej autorki - pani Rainbow Rowell - bo ta akurat nie przypadła mi do gustu i mam jej serdecznie dosyć. Już w czerwcu zabrałam się za O krok za daleko Abbi Glines, co w ogóle było totalnym zaskoczeniem, bo spodziewałam się czegoś zupełnie innego, no ale już trudno. Ta książka, wydaje mi się, pasuje do punktu wybrana ze względu na okładkę, bo powiem szczerze, że nie wiem, z jakiego innego powodu chciałam tę książkę przeczytać. W czerwcu zabrałam się również za Blankets: pod śnieżną kołderką, które stanie się chyba jedną z moich ulubionych książek/powieści graficznych. To była bardzo piękna historia i na pewno chcę do niej jeszcze nie raz wrócić. A dopasowałam ją do kategorii Komis, nie dziwicie się pewnie dlaczego, mam nadzieję.

    W otchłani to kolejna książka, za którą zabrałam się w miesiącu czerwcu z dopasowaniem do kategorii pierwsza książka popularnego autora, wydaje mi się, że Beth Revis zdobyła dużą sławę i ta książka nadaje się do tego punktu. Do Pamiętników półbogów zbierałam się bardzo długo i przyznam, że mi się nie podobało to aż tak, jakby mogło mi się spodobać. Kategoria: zbiór opowiadań. Po Piątą falę: bezkresne morze sięgnęłam pełna obaw, bo dużo złych recenzji czytałam, że słaba, irytująca, nie dorównuje pierwszej części i to prawda, mnie irytowała Ringer oraz książka sama w sobie była gorsza od pierwszego tomu, ale nie była zła. Osiem gwiazdek to chyba sporo, w końcu, tyle jej dałam, a dopasowałam ją do kategorii ma złe recenzje. 


   W czerwcu udało mi się w ramach tego wyzwania przeczytać jeszcze Dziewczynę z porcelany, czyli typowy romans. Nie była to zła książka, ale strasznie się na niej zwiodłam i liczyłam na coś zupełnie innego. Mara Dyer: Tajemnica była po prostu przerażająca. Jednak bardzo polubiłam tę książkę i nie mogę się doczekać, aż zabiorę się za czytanie drugiego tomu! Film oparty na książce idealnie pasuje do Więźnia labiryntu choć nie obejrzałam jeszcze ekranizacji. Niestety, jakoś pierwsze piętnaście minut nie przypadło mi do gustu, ale na pewno kiedyś obejrzę. Może nawet jeszcze w wakacje.

    Przepraszam za jeden wielki chaos w tym poście, ale jakoś tak wyszło. Wybaczcie! Na dziś to tyle. Powiedzcie, jak Wam idzie to wyzwanie, jestem ciekawa :)

14 komentarzy :

  1. Mnie "Dziewczyna z porcelany" oczarowała. Ale to akurat typ literatury po jaką sięgam najczęściej :). "Mare Dyer. Tajemnicę" też mam już za sobą i również miło wspominam czas spędzony z tą książką :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię sobie sięgnąć czasem po książki podobne "Dziewczynie z porcelany", ale ona sama akurat według mnie była po prostu słaba.
      Ja jestem ciekawa bardzo drugiego tomu "Mary Dyer", ale póki co jakaś osoba przetrzymuje ją i nie została zwrócona jeszcze do biblioteki :c

      Usuń
  2. Bardzo dobry wynik, aczkolwiek biorę udział w podobnym wyzwaniu i o ile większość kategorii się pokrywa, o tyle kilka jest zupełnie innych... a to ciekawe :D! Przynajmniej Hamlet się i u mnie pokrywa w tej kategorii :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja te zadania wzięłam z tego -> http://www.repostuj.pl/files/2014/12/20141218152148uid2518_108844.jpeg <- i z tego -> https://thislupuslife.files.wordpress.com/2014/12/2015-challenge.jpg <- i niektóre się pokrywały, więc brałam je jako jedno :D

      Usuń
  3. Całkiem dobrze wam idzie! Świetny wynik :)
    Mi książka pani Rowell przypadła do gustu, a nawet bardzo mi się spodobała!
    Zapraszam do mnie:
    http://fandomowe-zycie-prim.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety póki co nie zamierzam zabierać się za książki tej autorki, bo wydaje mi się, że to będzie strata czasu, przynajmniej w moim przypadku.

      Usuń
  4. No nieźle! Ja w sumie powinnam zrobić jakieś podsumowanie wyzwań, ale chwilowo lenistwo bierze górę... :c
    Dobrze, że skusiłaś się na MNO! Inaczej bym Cię pobiła XD
    Biblioteczka Blanki - zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ja robię wszystko na bieżąco i nie mam żadnych zaległości :D

      Usuń
  5. Wow, świetny wynik ;)
    Piątą falę miałam kiedyś w ręce i zrezygnowałam, ale może warto do niej wrócić.
    Pozdrawiam i zapraszam do wyzwania Książkowe Porządki!

    http://littledecoy7.blogspot.com/2015/07/ksiazkowe-porzadki-czyli-wakacyjne.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja gorąco "Piątą falę" polecam. Teraz z niecierpliwością czekam na trzeci tom.
      Z miłą chęcią zajrzę :)

      Usuń
  6. Przeczytałam już całą trylogię o Marze - jest po prostu hipnotyzująco-przerażająca :)
    Pozdrawiam
    withcoffeeandbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i mi niedługo uda się skończyć tę trylogię :D

      Usuń
  7. Świetny wynik!
    Większość z tych książek mam dopiero w planach, czytałam tylko "Więźnia labiryntu" i "Eleonorę i Parka" ;)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda Ci się w końcu za nie zabrać :)

      Usuń

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka