Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

środa, 22 lipca 2015

Liebster Blog Award

Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Po przyjęciu LBA należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował. Obowiązkiem jest też wklejenie znaku LBA do wpisu.




Chciałabym serdecznie podziękować Wiktorii z Alei Czytelnika oraz Eli z Nastoletniej Biblioteczki za nominację. To bardzo miłe, dzięki dziewczyny! :* Nie przedłużając już, zapraszam Was do czytania moich odpowiedzi!

PYTANIA OD WIKTORII:

Ile książek liczy Twoja biblioteczka?

Specjalnie dla tego pytania policzyłam wszystkie książki, jakie mam i wyszło, że w moim pokoju znajdują się aż 254 książki. Byłam święcie przekonana, że znacznie mniej. W pokoju Asi jest ich 64, a w salonie 44. Jednak jeśli policzyć jeszcze to, co mam na starym mieszkaniu, to pewnie jest ich tam ze 300 łącznie z tymi z dzieciństwa i innymi, o których nigdy nie słyszałam. Więc cała biblioteczka liczy około 650-800 książek, ciężko stwierdzić. 

~*~ 

Masz jakieś dziwne nawyki?

Mam i to pewnie nawet bardzo dużo, tak mi się wydaje. Do książki, którą aktualnie czytam musi być kolorystycznie dobrana zakładka. Zawsze, ale to zawsze czytam ostatnie zdanie/akapit/stronę z książki (zero zabawy, ale co poradzić). Jestem nienormalna i czasem uwielbiam czytać spoilery, mimo że potem się wkurzam, że wiem, co się stanie. Pewnie znalazłoby się tego więcej.

 ~*~

Chętnie pożyczasz innym swoje książki czy wolisz tego unikać?

Zależy co, zależy komu, jednak nie jestem fanką pożyczania książek, bo spotkałam się już z sytuacjami, gdzie książka wróciła do mnie w fatalnym stanie albo nie wróciła wcale. Wiadomo, przyjaciołom i znajomym, o których wiem, że nie zniszczą mi moich ulubionych powieści, pożyczę. Ale jestem ostrożna i raczej rzadko komu pożyczam. W dodatku moi znajomi aż tak dużo nie czytają, więc... 


~*~ 

Wolałabyś przenieść się w przeszłość i zmienić dowolną jedną rzecz, czy zobaczyć przyszłość?

Ani to, ani to. Uważam, że wszystko, co nam się przydarzyło sprawiło, że jesteśmy tacy, jacy jesteśmy i że jesteśmy tu gdzie jesteśmy i tak chciał los, skoro tak jest. A gdybyśmy zmienili coś w naszej przeszłości, to na pewno byłoby wszystko inaczej, kto wie, może wylądowałabym w Australii i zabijała metrowe pająki? Nie chciałabym tego. A przyszłość ma być niespodzianką, ale po taką, którą sami kształtujemy swoimi decyzjami, a gdybyśmy wiedzieli, co się zdarzy, na przykład niekoniecznie coś dobrego, to próbowalibyśmy to za wszelką cenę zmienić, ale nic nie dzieje się bez przyczyny, nawet te złe rzeczy, więc z każdej sytuacji należy brać lekcję a nie zastanawiać się, co by było gdyby.

~*~

Kawa vs herbata.

I to, i to. Kiedyś zdecydowanie bardziej wolałam kawę, ale teraz nie umiem zdecydować, co wolę. Do śniadania w domu wybieram kawę, w zimę ciepłą, latem - mrożoną. Chyba że jestem u kogoś, to wtedy zdecydowanie bardziej wolę pić herbatę. Ale tak czy siak, to i tak woda jest moim ulubionym napojem. 

~*~  

Praca w bibliotece czy w księgarni?

Mimo wszystko chyba jednak praca w księgarni. Miałabym zdecydowanie większe pole do popisu, ale to jednak tych stałych "czytelników" można zdobyć w bibliotece i można oddać się swojemu powołaniu. Ciężkie pytanie, ale chyba jednak wybieram pracę w księgarni, tak czy siak. 
~*~

Wracasz do swoich ulubionych książek, czy wolisz czytać nowe?

Oczywiście lubię poznawać nowe książki i robię to zdecydowanie częściej, niż wracam do tych ulubionych, ale jak mam ochotę, to czytam jeszcze raz to, co już przeczytałam. Bardzo lubię Harry'ego Pottera i nie wyobrażam sobie, żebym nigdy nie mogła przeczytać go jeszcze raz.
~*~

Chciałabyś mieć jakieś nadprzyrodzone zdolności? Jeśli tak, to jakie?

Raczej bym nie chciała. Dobrze mi jest z byciem człowiekiem. Bo na przykład czytanie w myślach to dobra opcja, ale jednak można się dowiedzieć tylu strasznych rzeczy, o których potem nie da się zapomnieć. NIE! Wiem, chciałabym mieć! Możliwość wymazywania pamięci. Założyłabym firmę, gdzie ludzie płaciliby mi za wymazywanie im części wspomnień, gdyby tego potrzebowali.


~*~

Która książka na Twojej półce ma najładniejszą okładkę?

Chyba zdecydowanie Miniaturzystka oraz Pierwszych piętnaście żywotów Harry'ego Augusta. To najładniejsze książki na mojej półce, tak mi się wydaje.

~*~ 

Co Cię najbardziej denerwuje?

W książkach czy ogólnie? W książkach to, że wydawnictwa czasami nie wydają kolejnych części i trzeba czytać po angielsku, albo w ogóle nie można przeczytać następnych tomów. Albo to, że książki są takie drogie i niektóre mają brzydkie okładki. Denerwuje mnie, jak ktoś wypowiada się na temat, o którym nie ma pojęcia, albo traktuje innych z góry. Albo to, jak przeczytam fantastyczną książkę i nie mam kolejnego tomu pod ręką. Że trzeba czekać długo na zielone światło na przejściu dla pieszych i że istnieją piraci drogowi, którzy mają wszystko głęboko w... czterech literach. Jak spóźnia się autobus lub metro. Dużo rzeczy, ale staram się aż tak tym nie denerwować, bo i tak nie mam na to wpływu.

~*~ 

Jaka była najgorsza ekranizacja książki, którą obejrzałaś?

Chociaż sam film bardzo mi się podobał, to jako ekranizacja jest po prostu okropny. I mówię tutaj o obu częściach Percy'ego Jacksona, czyli Złodzieju pioruna oraz Morzu potworów. Jako filmy podobają mi się i to bardzo. Muzyka jest przecudna, a Logan Lerman to po prostu wykapany Percy, ale jednak wiele rzeczy się nie zgadza (wiele, chyba wszystko!) i aż mnie rozrywa wkurzenie od środka, jak myślę, co zrobią w 3 części, o ile ona w ogóle doczeka się nagrania i wejścia do kin.

~*~
PYTANIA OD ELI:

Jaką książkę poleciłabyś każdemu bez względu na wiek?

Zdecydowanie Harry Potter. Tę serię można czytać zawsze, w każdym wieku, o każdej porze dnia i nocy. Czy to wiosna, czy to zima po Harry'ego można sięgnąć. ZAWSZE I WSZĘDZIE. 

~*~ 

Twoje ulubione napoje i lody na lato?

Lody. Generalnie lody. Nie mam jakichś super preferencji. Lubię i te wodne owocowe i te kremowe, mleczne. Sorbety również, chociaż nigdy za nimi nie przepadałam, ale sorbet z mango albo z malin to jedne z moich ulubionych. Tak samo mogę jeść i te czekoladowe i kawowe i cynamonowe, nie muszą być orzeźwiające, byleby były zimne. Z tych na patyku to kaktusy i Magnum najlepsze. W sumie to nie zjem tylko lodów z kubeczka, ale sama nie wiem czemu. A napój na lato to woda. Zdecydowanie. Zresztą piję tylko wodę. I kawę. Ale to całym rokiem. Woda z miętą i cytryną. Albo z truskawkami. Z malinami i borówkami. Co wpadnie, to będzie. Ale nie lubię pić soków, chyba że od wielkiego dzwonu. 

~*~

Co aktualnie czytasz?



Jako, że ten post planuję wcześniej, to nie do końca wiem, co będę czytała aktualnie w dniu, kiedy go opublikuję. Zatem na dzień dzisiejszy, czyli 17 lipca czytam Serenę oraz Złodziei snów. Naprzemiennie, bo żadna z tych książek jeszcze mnie nie wciągnęła. Ale jak skończę to zamierzam zabrać się za Osobliwy dom Pani Peregrine, Mare Dyer: Przemiana oraz Ukryte. To planuję na najbliższy czas. 

~*~

Jakie masz plany na wakacje?


Jako tegoroczna maturzystka zaczęłam wakacje już 14 maja, jednak zdecydowanie niemiło, bo niezdaną maturą. Jednak mimo wszystko w czerwcu pojechałam ze znajomymi z klasy nad morze na tydzień. I na tym moje wakacyjne plany się skończyły. Potem byłam u mojej przyjaciółki, Klaudii, na trzy dni, więc malutko, ale ważne, że i tak się spotkałyśmy. A tak to mam codziennie zajęcia, więc nie za bardzo mogę gdziekolwiek jechać. W sierpniu poprawka matury, więc też nie po drodze mi z wyjazdami, ale może jeszcze we wrześniu uda mi się wyjechać gdzieś. Zobaczymy. 

~*~

Jakie jest Twoje największe marzenie?


Mam wiele marzeń, niektóre z nich może się spełnią. Chciałabym napisać książkę (ale jeszcze nie wiem, o czym). Chciałabym studiować architekturę, ale też nie wiadomo jak to wyjdzie. Lubię robić zdjęcia i kiedyś chciałabym być w posiadaniu profesjonalnego sprzętu i zrobienia w jakiejś galerii wystawy swoich prac. Jednak największym moim marzeniem jest zamieszkanie w Szwecji w Sztokholmie. Póki co nie planuję się tam przeprowadzać od razu po studiach, bo nie wiem, kiedy je skończę (i w ogóle zacznę XD), ale kiedyś chciałabym móc tam prowadzić swoje codzienne życie.

~*~

Ulubiony wykonawca muzyczny?


Ostatnio jestem zakochana w Years & Years i mogłabym słuchać ich muzyki przez cały czas. Na dzień dzisiejszy moją ulubioną piosenką jest chyba Eyes Shut. 

 
~*~ 

Jaki jest Twój ulubiony film?

W sumie to sama nie wiem. Ostatnio zakochałam się w Szybcy i wściekli i szybko muszę nadrobić zaległości z tymi filmami! A że wakacje to idealny czas na takie rzeczy...

~*~

Twój niezbędnik na lato?


Krem z filtrem, szklanka zimnej wody z miętą i cytryną i stos książek. Tak. To mój niezbędnik na lato. No i może jeszcze kapelusz, kilka kolorowych, zwiewnych sukienek, leżak, piaszczysta plaża i miejsca w cieniu pod palmą. Byłoby idealnie!

~*~

Ulubiona pora roku?


Bardzo lubię wiosnę, bo nie jest ani gorąco, ani zimno, jest tak w sam raz. Nawet jak pada deszcz. Bo lubię nosić swoje kalosze. Ale w sumie zima to również moja ulubiona pora roku, mimo że nie cierpię marznąć i do przeżycia potrzebuje kilku swetrów, bluzy i kurtki z misiową podszewką. Ale tak, zima i wiosna to moje ulubione pory roku. Choć ostatnio zauważyłam, że dobrze jest jak jest ciepło i mogę nosić sukienki, krótkie spodenki i krótkie koszulki bez rękawków. A jesień to dobra pora na ciepłe kawy, koc i książkę. Więc w sumie to chyba lubię wszystkie pory roku, zależy od nastroju. 

~*~

Znienawidzona lektura szkolna?


Zdecydowanie Lalka Bolesława Prusa i Krzyżacy Sienkiewicza. Pierwszą przeczytałam, przez drugą nie przebrnęłam, ale mam zamiar to w końcu nadrobić. Może jednak tym razem mi się spodobają? Kto to wie.

~*~

Ulubiona trylogia? 

Na pewno Igrzyska śmierci. I trylogia Oddechy. I chociaż przeczytałam dopiero pierwszy tom z trylogii o Marze Dyer, to wiem, że i ta trylogia będzie moją ulubioną. I Dotyk Julii, choć za mną też dopiero pierwszy tom. Bardzo jeszcze podobała mi się trylogia Monument 14, ale nie wiem, czy znajduje się na liście moich ulubionych, ciężko stwierdzić. O wiem! Bardzo lubię jeszcze trylogię Bezmyślna, choć nie należy ona do najwybitniejszych dzieł literackich, to i tak bardzo mi się podobała.

~*~

 MOJE PYTANIA:

Jak często chodzisz do biblioteki i czy pożyczasz stamtąd dużo książek?

Jak kupujesz nową książkę, to odkładasz ją na półkę, żeby przeczytać później, czy robisz to od razu?

Kupiłaś książkę, przeczytałaś i Ci się nie podoba. Sprzedajesz, oddajesz komuś/do biblioteki czy sobie zostawiasz?

Słuchasz muzyki podczas czytania? Jeśli tak, to czy są to zwykłe piosenki z tekstem, czy tylko podkład?

Masz swój słoiczek TBR, czy na bieżąco wybierasz, co aktualnie będziesz czytać?

Czytasz wszystkie lektury szkolne, czy tylko te, które Cię interesują?

Jeśli zaczynasz serię, to musisz ją skończyć, czy jeśli któryś tom z kolei nie podoba Ci się, to odkładasz i nigdy więcej nie wracasz do niej?

Kupujesz zakładki, czy robisz sama?

Lubisz książkowe gadżety, takie jak torby, plakaty, bluzy/koszulki, biżuteria etc.? Jeśli tak i masz, to chętnie pooglądam zdjęcia :)


Czy w przypadku każdej książki, najpierw musisz poznać wersję papierową nim obejrzysz ekranizację, czy czasem odchodzić od tej "zasady"?

Zaznaczasz ołówkiem/karteczką ulubione cytaty w książce, czy szukasz ich w Internecie/przepisujesz do zeszytu lub na kartkę?


~*~

NOMINUJĘ:

6 komentarzy :

  1. Ja to samo co Ty - nie pożyczam książek znajomym, bo jestem za bardzo ostrożna... :P Muszę w końcu przeczytać Marę, bo ma ona najróżniejsze opinie...

    Pozdrawiam,
    isabelczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie Mara jest genialna, koniecznie ją przeczytaj!

      Usuń
  2. Ostatnio pożyczyłam znajomej książkę i okazało się, że pożyczyła ją komuś innemu :P Brak mi słów :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też! Nie jestem w stanie sobie wyobrazić nawet jak bardzo zła bym była!

      Usuń
  3. Dzięki wielkie za nominację! ;>

    Ja kiedyś pożyczyłam książkę koleżance, która ją pożyczała jakiejś znajomej, w konsekwencji czego zaczęła odłazić okładka + rozdarła się i miała pozaginane rogi. Myślałam, że je pozabijam na miejscu... Szczególnie, że wtedy była to jedna z moich ulubionych książek :/
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co! :)

      Ja mam tak z pierwszym tomem "Igrzysk śmierci", chociaż nie są zniszczone aż tak, to nie wróciły w stanie, w jakim zostały mi pożyczone. W dodatku wróciły do mnie po... 3 albo 4 latach!

      Usuń

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka