Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

sobota, 21 marca 2015

Pamiętnik nastolatki 5, 6, 7 - Beata Andrzejczuk


Tytuł oryginału (polski): Pamiętnik Nastolatki 5, 6, 7
Autorka: Beata Andrzejczuk
Data premiery: 31 sierpnia 2012 | 22 marca 2013 | wrzesień 2013
Wydawca: Dom Wydawniczy Rafael
Liczba stron: 261 | 254 | 334

„Kochani! Pasmo nieszczęść! Świat mi się rozpada! Wszystko mnie denerwuje! Straciłam miłość mojego życia! Liczyłam na to, że Maksym wróci ze Stanów po wakacjach. Na dodatek Blanka znalazła sobie nową przyjaciółkę. Wszyscy mnie opuścili… Ale los bywa przewrotny. Po burzy zawsze wychodzi słońce. A moje zabłysło jakże jasno i promiennie…
Mam dla Was jeszcze jedną ważną informację. W końcu nadszedł ten upragniony, dawno wyczekiwany dzień… Skończyłam 18 lat. Nareszcie! Wreszcie jestem dorosła. Świat leży u mych stóp. Tylko co z tego? Czy pojawią się przede mną nowe możliwości? Czy będę umiała dokonywać właściwych wyborów? Czy młodzieńcza miłość jest tą na całe życie?”

„Znów są wakacje. Sądziłam, że nastanie czas błogiego lenistwa w moim życiu, ale gdzie tam! Wewnętrzne rozterki i ciągłe intrygi wokół mnie nie dają mi spokoju. Maksym w szpitalu. Nie wiadomo czy kiedykolwiek będzie chodził. Koło mnie znów zaczyna się kręcić Bartosz. Na horyzoncie pojawia się też Jeremi. I te dwie kosmiczne intrygantki - Kamila i Aleksandra. Czy uda im się skutecznie wetknąć kij w mrowisko mojego życia? Czy zdołam wreszcie jakoś sensownie to wszystko poukładać? Czy kiedykolwiek będę na tyle dorosła, żeby wiedzieć czego ja sama chcę ?”

„To był trudny rok, trudny, ale i...piękny. Za mną są już mozolne przygotowania do matury, rozwiązywanie testów próby wstrzelenia się w klucz odpowiedzi, za mną przygotowywanie prezentacji i Za mną – chyba mogę tak powiedzieć – młodość, a już na pewno nastoletniość. Fakt, jestem coraz bardziej dorosła, nie tylko w słowach, ale także w działaniu. A co w sprawach sercowych? Oj, działo się, działo... Uczucia to też trudna sprawa. Ale jedno mogę Wam, powiedzieć: miłość, ta prawdziwa, istnieje i nigdy istnieć nie przestanie!
To jedyne, czego jestem absolutnie pewna.”
- lubimyczytac.pl

Seria „Pamiętnik nastolatki” z Natką

Tom 1 | Tom 2 | Tom 2.5 | Tom 3 | Tom 4 | Tom 5 | Tom 6 | Tom 7

Chyba po raz pierwszy zdecydowałam się napisać recenzję więcej niż jednej książki w jednym poście. Zawsze uważałam, że jest to niezwykle niewygodne, pchać do postu kilka pozycji, ale tym razem postanowiłam inaczej. Dlaczego? Otóż dlatego, że książki  serii Pamiętnik nastolatki to krótkie, ale bardzo treściwe historie, jednak nie jestem w stanie o każdej z osobna wypowiedzieć się tak dużo, aby powstały z tego bardzo ładne i składne recenzje. Także wydaje mi się, że to jest najlepszy sposób, aby przekazać Wam swoje odczucia do tych trzech tomów i zakończenia historii (a może dopiero początku?) Maksyma i Natalii. Zapraszam więc do dalszej części recenzji, jeśli jesteście ciekawi!

O fabule dużo Wam nie opowiem, ale to, co musicie wiedzieć, to to, że Natalia jest już w liceum, a w ostatnim tomie zdaje maturę. Po drodze spotyka wiele nieprzyjemności, ale również i dobrych sytuacji. Pojawiają się nowi bohaterowie, ale i tych starych nie zabraknie. Dodam również, że Natalia odnowi swoją znajomość z jednym z chłopaków, których zna jeszcze z gimnazjum! Wydaje mi się to fajnym zabiegiem, bo w życiu nigdy nie wiemy, co nas spotka i jest to jak najbardziej prawdziwe. Znów możemy śledzić rozterki i radości nie takiej młodej już nastolatki, czasami dojrzalsze zachowania nas zadziwiają, ale to Natka! I ona dalej jest dzieckiem, który nie potrafi racjonalnie rozważyć sytuacji i robi durne rzeczy, tego nie unikniemy. 

Zakochałam się w tym zupełnie normalnych, czasem też troszkę mniej, fragmentach z życia Natalki, bo są one całkowicie prawdziwe i możliwe w normalnym życiu. Nie są to sytuacje typu „takie piękne, że aż niemożliwe”, co to to nie. Bardzo się z tego cieszę, co pewnie już pisałam w recenzjach poprzednich tomów z tej serii, ale nieważne. 

Cała ta seria to piękny obraz dorastania, poznawania samego siebie, nie dawania się złym emocjom (czasem jednak można) oraz pięknej miłości, która naprawdę istnieje i gdzieś tam na każdego z nas czeka. Natalia musi się zmierzyć z wieloma problemami, ale nigdy nie jest sama, zawsze ma obok siebie tatę, przyjaciół, no i Maksyma. To naprawdę ważne, mieć kogoś na kim można polegać w każdej sytuacji. 

Jeśli mam być szczera, to te trzy ostatnie tomy najbardziej przypadły mi do gustu. Może dlatego że sama jestem w liceum i najbardziej mogłam się z tym wszystkim utożsamić, a może dlatego, że po prostu Natka dojrzała, a wraz z nią język, w jakim musiała pisać pani Andrzejczuk. Bardzo ważne jest dla mnie też to, że sama jestem w okresie nauki do matury, i potrzebuję po prostu czegoś lekkiego, co pozwoli mi o tym stresie zapomnieć. Pamiętnikowi nastolatki się to w stu procentach udało. 

Cała seria Pamiętnik nastolatki to pełna wzlotów i upadków głównej bohaterki, Natki, historia, która spodoba się wszystkim młodszym dziewczynom i większości starszym, choć na pewno istnieją jakieś wyjątki. Ja polecam ją szczególnie dziewczynom, które zaczynają dopiero gimnazjum i są w okresie, kiedy nie wiedzą czego chcą. Może to pomoże im się nakierunkować, a jeśli nie, to przynajmniej będą wiedziały, że nie są same, a pod sam koniec dowiedzą się, że szczęście czeka także na nie, a błędy, jakie popełniły i będą popełniać to nieodłączna część ich życia. 

★★★★★★★☆☆☆ | ★★★★★★★★☆☆ |★★★★★★★★☆☆

 Do książkowego wyzwania 2015 i te tytuły udało mi się dopasować. Piąty tom Pamiętnika nastolatki zakwalifikowałam do kategorii pamiętnik, co jest chyba logiczne. Szósty podpasował mi do smutnego zakończenia. Jeśli jesteście ciekawi czemu, musicie przeczytać! Natomiast siódma część ma akcję dziejącą się w liceum, czego raczej też nie muszę tłumaczyć. A Wy co byście dopasowali do tych kategorii? :)

Książki biorą udział w wyzwaniach: 
"Przeczytam tyle, ile mam wzrostu" (1,8 cm | 1,7 cm | 2,1 cm)



 "Klucznik" (coś czerwonego, przecinek i kropka - i | przecinek i kropka - i | przecinek i kropka - i)

7 komentarzy :

  1. Czytałam pierwszy tom, ale zupełnie mi nie przypadł do gustu. Raczej nie będę kontynuować mojej przygody z tą serią.

    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uwielbiam tą serię :)

    lovebooks777.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię historię o Natce. Pamiętniki są napisane tak, że człowiek szybko się w nie wciąga, a sytuacje są wzięte z życia. Codzienność, humor, ale i styczność z problemami, a na jakie natykają się nastolatki. Jednak nie mam jakos ochoty na kontynuację serii o Julii. Wydaje mi się, że to już nie to samo... Zamierzasz może czytać? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co przeczytałam 1 tom z Julką i jest naprawdę fajny (recenzja już niedługo), masz rację, to nie jest to samo, ale Maksym i Natalia również występują w tej serii. Na pewno sięgnę po następne tomy, tylko że pewnie dopiero po maturze :)

      Usuń
  4. Książki chyba nie dla mnie, ale post ciekawy. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie strasznie irytuje Julka. Bardziej dojrzały jest mój 5-letni siostrzeniec...

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam kiedyś 1 część ale w ogóle nie moje klimaty, nie spodobało mi się. ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka