Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

wtorek, 13 stycznia 2015

Sklepik Okamgnienie. Walizka pełna gwiazd - Pierdomenico Baccalario



Tytuł oryginału:  Una valigia di stelle
Tytuł polski: Sklepik Okamgnienie. Walizka pełna gwiazd
Autor: Pierdomenico Baccalario
Data premiery: 2 grudnia 2013
Wydawca: Firma Księgarska Olejsiejuk
Liczba stron: 338

Słyszeliście może o cudownej lampie Aladyna? Szklanych pantofelkach Kopciuszka? A o latającym dywanie? I myślicie, że magiczne przedmioty istnieją tylko w baśniach? Wobec tego jesteście w błędzie! Ale żeby się o tym przekonać, musielibyście poznać malowniczą wioskę położoną w samym sercu Szkocji, w której ma zostać otwarty tajemniczy sklep… Pieczę nad nim po raz pierwszy od wielu lat będzie sprawować rodzina Lilych i właśnie dlatego do Applecross przybywa pan Locan ze swoją córką – Aiby. Tymczasem Finley McPhee dowiaduje się, że z powodu licznych nieobecności będzie musiał powtarzać klasę i za karę w czasie wakacji wielebny Prospero przydzieli mu różne obowiązki. Pewnego dnia, kiedy chłopak zastępuje miejscowego listonosza, natrafia na dziwny list, który na zawsze wszystko odmieni.”
- lubimyczytac.pl

Seria „Sklepik Okamgnienie”

Walizka pełna gwiazd | Busola snów | …

Książki Pierdomenica Baccalario kojarzą mi się z dzieciństwem za sprawą serii Ulysses Moore, która już dawno temu podbiła moje serce, a teraz odkrywam ją na nowo. Gdy tylko ujrzałam na bibliotecznej półce nową serię, którą tenże autor wypuścił, nie mogłam się powstrzymać i od razu sięgnęłam po tę niepozorną książeczkę z nieco przerażającą okładką. Jak się później okazało, był to strzał w dziesiątkę, chociaż nie jest to powieść idealna. Ale o tym potem! Zapraszam Was gorąco do zapoznania się z dalszą częścią recenzji, bo może i Was zaintryguje ta pozycja. 

Finley Mc Phee, jak sam podkreśla Finley przez „f”, ma (chyba, nie jestem pewna) trzynaście lat i wielką pasję – nie chodzenie do szkoły. Na rzecz poświęcenia swojej kariery edukacyjnej łowi ryby, hasa po łąkach i zajmuje się tym, czym nie trzeba – kolekcjonowaniem starych gratów. Finley w końcu oblewa szkołę i będzie musiał powtarzać klasę, przez co jego ojciec zaprowadził go do wielebnego Prospera, który miał znaleźć mu jakąś niezwykle ciężką pracę. Po kilku nieudanych próbach, młody chłopak zostaje zastępcą listonosza, co jest dla niego wybawieniem od siedzenia w zatęchłym magazynie sklepowym czy od robienia równie nieinteresujących rzeczy. Znajduje list, który odmienia jego życie bezpowrotnie, chociaż on sam jeszcze o tym nie wie. Jaki związek z tym wszystkim ma malutki sklepik „Okamgnienie”, młoda dziewczynka Aiby i jej blondwłosy ojciec, który wygląda jakby miał za kołnierzem kilka brudnych tajemnic? Ja już wiem, a Wy?

W tym tomie autor popisał się niezwykłą kreatywnością włączenia magicznych przedmiotów z baśni w rzeczywisty świat. Ich działanie, pochodzenie i takie inne rzeczy są naprawdę ciekawie opisane, a dołączone do każdego rozdziału obrazki na „stronie tytułowej” bardzo fajnie odzwierciedlają słowa pana Baccalario. Jednak jest pewna rzecz, która niezwykle drażni mnie w tym wszystkim, a mianowicie jest tym powtarzający się schemat z książek Ulysses Moore. Jest główny bohater, poznaje kogoś, kto skrywa wielką tajemnicę, jest niebezpieczeństwo, są klucze i bohaterowie, którym mogę przyporządkować te same cechy i zadania, co tym poprzedniej serii tego autora właśnie. Dla osoby, która zna niemal na pamięć Ulyssesa Moore’a jest to widoczne i może irytować co poniektórych, więc od razu ostrzegam.

Cała historia jest jednak naprawdę ciekawie stworzona i opisana, łatwa w odbiorze dla młodszych dzieci, ale na pewno nie zanudzi również starszych czytelników. Dla nich będzie to idealna odskocznia od szarej rzeczywistości, ciężkiej pracy w liceum, na studiach czy po prostu w dorosłym życiu. Magiczne przedmioty urozmaicą nie tylko życie Finleya, ale również i Wasze. Polecam gorąco na nudne wieczory, pełne zachmurzonego nieba i deszczu, na zimowy, mroźny wieczorek lepiej znajdźcie coś innego. Ja na pewno z niecierpliwością będę wyczekiwać dalszych losów młodego bohatera, a Wam polecam zaznajomić się z tą lekturą.

★★★★★★☆☆☆☆

Książka bierze udział w wyzwaniach: 





6 komentarzy :

  1. Jaka piękna okładka! :D
    Mnie by się książka spodobała! :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Kreatywne książki są zawsze mile widziane na mojej półce ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna okładka to połowa sukcesu:)

    http://nolongernightmare.blogspot.com
    http://milionpomyslowna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnue bym zajrzała. Jestem bowiem zaciekawiona.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna okładka! :D Kurcze, jak to sie stało ze ja o tej książce nie słyszałam!? W dzieciństwie tez uwielbiałam tego autora, wiec pewnie powinnam niedługo jakoś siegnąć po Sklepik Okamgnienie <3

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka