Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

środa, 7 stycznia 2015

Gra w kłamstwa - Sara Shepard


Tytuł oryginału:  The Lying Game
Tytuł polski: Gra w kłamstwa
Autorka: Sara Shepard
Data premiery: 9 października 2013
Wydawca: Wydawnictwo Otwarte
Liczba stron: 296


Najgorsze w byciu martwym jest to, że niczego już nie przeżyjesz.
Nigdy więcej nie pocałujesz chłopaka.
Nigdy więcej żadnych sekretów.
Nigdy więcej plotek z dziewczynami.

Chciałam dostać coś, czego nikt inny jeszcze nie otrzymał – drugie życie.
Dzięki Emmie, mojej zaginionej siostrze bliźniaczce, mam na to szansę.


Poznaj nową książkę Sary Shepard, autorki bestsellerowej serii Pretty Little Liars.
To ekscytująca powieść o sekretach i kłamstwach, która zdobyła rzesze fanów na całym świecie. Na jej podstawie powstał serial telewizyjny The Lying Game.

Niech gra w kłamstwa się zacznie.”
- lubimyczytac.pl

Seria „Gra w kłamstwa”
Gra w kłamstwa | Nigdy przenigdy | Pozory mylą | Kłamstwo doskonałe | Cross my heart, hope to die | Seven minutes in heaven


Gdy pożyczałam tę książkę od koleżanki, ostrzegała mnie, że jest to bardzo słaba pozycja jednak ja nie dałam się nastraszyć i od razu pożyczyłam dwa tomy, żeby przekonać się na własnej skórze, czy gra jest warta świeczki. Jakie są więc moje odczucia po przeczytaniu pierwszego tomu tej serii? Zaraz się przekonacie.
Historia opowiada o dziewczynie imieniem Emma, która, jak się okazuje, ma siostrę bliźniaczkę. Obie nastolatki pragną się spotkać, jednak Emma jeszcze nie wie, że jej siostra nie żyje, a ktoś, kto się z nią umawia, próbuje ją oszukać. Dziewczyna ma jednak swój mózg, ale i swoje pragnienia. Nie odmawia więc udawania przez jakiś czas Sutton, aż wreszcie postanawia rozwikłać zagadkę prawdopodobnego morderstwa bliźniaczki. Jakie korzyści miałyby przyjaciółki Sutton z jej śmierci? Czy wreszcie ktoś się połapie, że Emma to tak naprawdę nie jest prawdziwa Sutton? Czy w końcu morderca zostanie zdemaskowany? Na razie nie dostałam odpowiedzi na żadne z tych pytań, ale na pewno je znajdę.

Już od pierwszych stron Gra w kłamstwa mnie nużyła. Nie byłam w stanie szybko przebrnąć przez kilka pierwszych rozdziałów i dopiero od setnej strony zaczęło mnie to… nie tyle ciekawić, ile chciałam jak najprędzej dobrnąć do końca. Więc gdzieś tak od połowy książkę czytało się naprawdę szybko i przyjemnie, jednak nie jest to niezwykle ambitna lektura, która powinna znaleźć się obowiązkowo na liście „Do przeczytania”.

Co mi się nie podobało? A to, że ciężko było mi się połapać w narracji. Sutton, która nie żyje, tak naprawdę jest z nami przez cały czas i to ona opowiada całą tę historię. Jest to niezwykle uciążliwe, gdyż według mnie, opowieść oczami Emmy byłaby bardziej tajemnicza i prawdopodobna. Bowiem, jak Sutton mogłaby zapomnieć o wszystkim, o swoich rodzicach, siostrze, przyjaciółkach i o tym, czym się razem z nimi zajmowała. To bardzo mnie drażniło, bo były chwile, gdy musiałam zacząć rozdział od początku, żeby zrozumieć, o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi. Nie podobało mi się to ani trochę, a wręcz drażniło i utrudniało czytanie i zrozumienie wszystkich rzeczy poruszonych w książce.

Jeśli miałabym wybrać, którą serię Sary Shepard lubię bardziej, to zdecydowanie byłoby to Pretty Little Liars, które już zaskarbiło sobie trochę miejsca w moim sercu, mimo że nie jest to lektura najwyższych lotów. Tutaj czegoś mi brakowało, wydaje mi się, że może gdyby autorka dopuściła czytelnika do większego zasobu informacji, to by mi się to nawet spodobało. Chociaż Gra w kłamstwa nie jest obszerną pozycją, to na pewno jest za dużo tajemnic i chociaż teraz nie są one aż tak denerwujące, to na dłuższą metę na pewno będą, nawet jeszcze bardziej niż w serii Pretty Little Liars.

Czy Wam polecam Grę w kłamstwa? Ciężko powiedzieć. Dla niektórych jest to ciekawa lektura warta uwagi, dla niektórych niestety nie. Dla mnie – pół na pół. Chcecie poczytać coś, co Wam będzie umilało leniwą niedziele, wydaje się być idealną pozycją, ale dla bardziej wymagającego czytelnika może okazać się totalną klapą, która zniechęci tylko do dalszego sięgania po książki tej autorki.


★★★☆☆☆☆☆☆☆


Książka bierze udział w wyzwaniach: 




9 komentarzy :

  1. Ja na razie muszę skończyć PLL, a potem zacząć myśleć o innej serii te autorki, jednak myślę, że Gra w kłamstwa zapowiada się dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem zaskoczona Twoją negatywną recenzją... zazwyczaj ta książka zdobywała pozytywne opinie... Na razie sobie jednak ją odpuszczę. Zamierzam jednak przeczytać do końca "Pretty Little Liars" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś tak czułam w kościach, że wielkiej sensacji ta książka nie wzbudzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obecnie czytam serię Pretty Little Liars, więc w najbliższym czasie po tą pozycję nie sięgnę. Ale może kiedyś... :)

    lovebooks777.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. No, cóż ja nie mogę się z Tobą zgodzić. Mnie 'Gra w kłamstwa' spodobała się. Przeczytałam ją szybko i sprawnie. Polubiłam główna bohaterkę. I nie mogę się doczekac kolejnej części :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z Shepard znam tylko PLL, choć ostatnio trochę tych serii natworzyła... Ma autorka skłonności do przesady i niewiarygodności, niektóre z wątków to czyste fantasy... dlatego na razie nie mam ochoty na kolejne powieści spod jej pióra.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dużo słyszałam o tej autorce.

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja i tak chcę przeczytać, o! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam szansę przeczytać "Grę w kłamstwa" jednak zbytnio mnie do niej nie ciągnie. Jeśli autorka ma zamiar przeciągnąć tą serię jak PLL to tym bardziej jej podziękuję. :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka