Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

sobota, 18 października 2014

Pamiętnik nastolatki #3 - Beata Andrzejczuk


Tytuł oryginału (polski): Pamiętnik Nastolatki 3
Autorka: Beata Andrzejczuk
Data premiery: 2011
Wydawca: Dom Wydawniczy Rafael
Liczba stron: 237

„Najwspanialsze wakacje w moim życiu dobiegły końca. Co teraz? Trochę się boję. Nie ogarniam tego, co się dzieje. Jestem z Jackiem. Czy ten związek przetrwa próbę czasu? Tęsknię za Maksymem. Czy on wróci? Czy jeszcze kiedykolwiek go zobaczę? Na dodatek przede mną widmo egzaminów gimnazjalnych! Wciąż rozkminiam, co to będzie? Czy dam radę? Jeśli chcesz być ze mną w chwilach trudnych i szczęśliwych, zapraszam do przeczytania mojego pamiętnika. Znajdziesz w nim zapewne swoje własne problemy. Ja nie będę z nimi sama i Ty też nie...Razem
zawsze raźniej!”
- lubimyczytac.pl

Seria „Pamiętnik nastolatki” z Natką

Tom 1 | Tom 2 | Tom 2.5 | Tom 3 | Tom 4 | Tom 5 | Tom 6 | Tom 7

Na trzeci tom Pamiętnika nastolatki musiałam czekać prawie poł roku. Niestety, ale w bibliotece nie mieli, coś się stało z tą książką i od dłuższego czasu nikt jej już nie widział. Jednak stała się rzecz pewnego razu bardzo niespodziewana. Poszłam do biblioteki po lekturę, gdyż nie chciało mi się nosić z domu do szkoły i ze szkoły do domu tej samej, stwierdziłam, że będę mieć dwie (genialny pomysł tak na marginesie, nie trzeba dźwigać). Jednak coś mnie podkusiło, żeby przejść do innego regału, a nuż może pożyczyć coś innego. Moje oczy pochwyciły kilka książek, a gdy się odwróciłam zobaczyłam tę oto książeczkę. Moja radość była nie do opisania w tamtym momencie! Od razu zabrałam dwie części i wyszłam przeszczęśliwa z biblioteki z pięcioma książkami po ledwie półtorej minuty. Tak, to była moja najkrótsza wizyta w bibliotece. Chyba się gdzieś spieszyłam… Ale nie o tym dzisiaj! Zapraszam Was na recenzję trzeciego tomu Pamiętnika nastolatki!

Natka zaczyna właśnie trzecią klasę gimnazjum, jak jej się wydaje, najtrudniejszą. Może i tak, lecz nie wie jeszcze, co czeka ją w liceum, więc pozwalam jej na razie tak mówić. Po wakacjach nastolatka jest niezwykle szczęśliwa, ale i ogromnie smutna. Pozostawienie jej samej przez Maksyma nieźle odbiło się na jej „zdrowiu”, że tak powiem. W trzeciej klasie czekają ją duże zmiany, a po trzeciej… jeszcze większe. Jacek, jej Jacek z którym kiedyś mogła rozmawiać w godzinami i, w którym była szaleńczo zakochana, teraz nie jest już tą samą osobą. Czy coś się między nimi zmieni? Czy Maksym wróci dla Natki z Ameryki i wreszcie będą szczęśliwą parą? Przeczytajcie Pamiętnik nastolatki 3, to się dowiecie!

Wydaje mi się, że z każdą kolejną częścią Natka jest coraz bardziej dojrzała, za czym idzie zwiększenie ambitności tej książki i serii. To oczywiście jest wielki plus dla autorki, że „dorasta” wraz z tą dziewczyną i potrafi idealnie wczuć się w jej rolę. To między innymi ten powód zaważył na tym, że postanowiłam dokończyć ten cykl, który, swoją drogą, teraz jest mi bardzo bliski. Może nie należy do klasyków, tak jak Pan Tadeusz, czy Chłopi, ale no cóż, czasem warto odpocząć od czegoś cięższego, prawda?

Natalia dalej jest chwilami irytującą dziewczyną, która nie ma mózgu, ale zdarza jej się to już bardzo rzadko. Myśli przyszłościowo, wie, co to miłość, ale jeszcze nie ma pojęcia kogo kocha i z kim chce być. Jest rozdarta między dwóch chłopców, na których bardzo jej zależy. Tyle że z jednym ma bardzo nikły kontakt, a z drugim nie układa jej się w tym momencie najlepiej. Domyślacie się pewnie, o kogo chodzi, prawda? Dlatego nie zdradzę Wam nic więcej.

Pamiętnik nastolatki z każdą kolejną częścią staje się dojrzalszy i ambitniejszy, co bardzo mi się podoba. Nie brakuje tu humoru, ale i łez, wiadomo, życie nie zawsze toczy się tak, jak tego chcemy. Codzienne problemy, nie tylko Natalii, która pochodzi z normalnej rodziny, są bardzo prawdziwe. Jej odczucia są tak autentyczne, że czasami mam wrażenie, jakbym czytała o sobie samej. Co jest również dziwne i straszne, ale nawet przyjemne. Przyjemne pióro Pani Andrzejczuk i niewielka ilość stron na pewno zaważą na końcowej ocenie, nie tylko mojej, ale i Was wszystkich. Polecam Wam, naprawdę, chociaż wiem, że lektura ta nie wydaje się być najodpowiedniejsza dla dziewczyn w moim wieku, to na pewno każda z Was znajdzie w niej część siebie. Ja znalazłam i dzięki temu mam teraz mniej problemów na głowie. Nie wszystkie rozwiązałam… Ale lepsze to, niż nic. 

★★★★★★★☆☆☆

Książka bierze udział w wyzwaniach: 

2 komentarze :

  1. Muszę zobaczyć, może u mnie w bibliotece jest taka książka :)

    oxu-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że seria trafia w Twój gust. Jest godna polecenia.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka