Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

wtorek, 5 sierpnia 2014

My First Book TAG

Cześć i czołem, kluski z rosołem!

Dzisiaj przychodzę do Was z tagiem, a nie recenzją, jak to zwykle bywa, ale mam nadzieję, że tak czy siak i tak spędzicie tutaj miło czas. Do zabawy zostałam zaproszona przez Dianę z bloga Po Uszy W Książkach, za co serdecznie dziękuję! :) Nad odpowiedziami musiałam się naprawdę nieźle zastanowić, bo nic kompletnie nie przychodziło mi do głowy! No ale chyba się udało, więc zapraszam do czytania.

Już chyba tradycją jest to, że ja i moja siostra nigdy nie nominujemy, nie zapraszamy do takich zabaw, bo po prostu ciężko jest ogarnąć, kto brał już udział, a kto nie. A może ktoś nie chce? Tak więc, jeśli czytacie ten post, to czujcie się zaproszeni, jeśli macie ochotę :) Możecie również wkleić swoje odpowiedzi w komentarz, ciekawa jestem jakie są Wasze pierwsze książki, które...


1. Pierwsza lektura

Wiecie, nie jestem pewna, czy była to moja pierwsza lektura szkolna, bo chociaż jest ona w wykazie lektur szkoły podstawowej, to nie daję sobie uciąć ręki, że ja ją omawiałam. Ale po dziś dzień pamiętam Przygody Filonka Bezogonka. Od tamtego czasu do książeczki nie wracałam, bo teraz pewnie by mi się nie podobała, ale przeczytałam tę książkę i po prostu ją pokochałam. Uwielbiam koty i książki, a połączenie kota w książce... Czego chcieć więcej?

2. Pierwsza książka, którą pokochałam

Były to oczywiście książki o Martynce, której historie tak bardzo mnie ciekawiły, że sama chciałam brać w nich udział!

3. Pierwsza książka, którą znienawidziłam

Najpierw była to Opowieść wigilijna, ale koniec końców polubiłam tę książkę i bardzo mi się spodobała. Poza 'Krzyżakami' do głowy przychodzi mi seria Dom Nocy z Zoey, która jest najbardziej irytującą bohaterką wszech czasów (twierdzić mogą tak nawet ci, którzy nienawidzą Belli z sagi Zmierzch).

4. Pierwsza książka, którą sama kupiłam

Mam takie dwie książki, choć nie potrafię sobie przypomnieć, którą z nich nabyłam wcześniej. Chyba Cudaczka wyśmiewaczka, ale wiem, że Kucykową wróżkę Pony; Tajemnica Jeziora Perłowego również sama sobie kupiłam, chyba na jakimś wyjeździe. Tak więc, te dwie pozycje, jakże pięknie się prezentują na zdjęciu.

 5. Pierwsza książka, którą pożyczyłam

Ani nie przypomnę sobie co komu pierwszy raz pożyczyłam, ani co od kogoś. Nie te lata!
6. Pierwsza książka, którą sprzedałam

Nie sprzedałam jeszcze nigdy żadnej książki i mam nadzieję, że to się nie stanie w najbliższym czasie, bo nie jestem jeszcze gotowa pozbyć się moich ukochanych powieści, do których może najdzie mnie ochota wrócić.

7. Pierwsza książka, którą zrecenzowałam

Pamiętam to jak dziś, gdy (jeszcze przed przeczytaniem) obejrzałam ekranizację Igrzysk Śmierci i bardzo mi się spodobała. W książce byłam wtedy na czterdziestej stronie i było to moje drugie lub trzecie podejście do tej powieści. Nie wiedziałam, czy ze mną jest coś nie tak, czy z książką, ale zaczęłam szukać "recenzji" w sieci, chcąc się dowiedzieć, czy może każdy miał mieszane uczucia, przynajmniej na początku. Jakoś tak wyszło, że znalazłam kilka blogów książkowych i zdecydowałam, że ja też chcę tak pisać. Dałam więc sobie spokój z czytaniem o Igrzyskach i zaczęłam Igrzyska po prostu czytać. Co się potem stało? Zakochałam się po uszy, dlatego też możecie znaleźć recenzję tej książki (ale nie tylko, bo całej serii również), na moim blogu. Była to moja pierwsza recenzja książki jaką kiedykolwiek napisałam i zamieściłam w sieci -> klik 
 
8. Pierwsza nieskończona książka

Jeśli mam wybierać ze wszystkich wszystkich, nawet z lektur, to będą to "Krzyżacy", najgorsza lektura pod słońcem, no, przynajmniej była do czasu aż nie poznałam "Lalki". Natomiast taka zwyczajna książka, do której nikt mnie nie zmuszał to pierwszy tom przygód Oksy Pollock. Nudna jak nie wiem co. Nie wiem, miałam blokadę, nie dobrnęłam do końca, a wiem, że są kolejne tomy. Na pewno nie przeczytam po raz kolejny -> klik.

9. Pierwsza książka, która doprowadziła mnie do łez

Nie będę tutaj kłamać, pierwszą taką książką nie było, niestety, Gwiazd naszych wina, a szósty tom Harry'ego Pottera, Harry Potter i Książę Półkrwi. Chcecie wiedzieć który moment? Pewnie się domyślacie, że ten, gdy umierał Dumbledore. 


10. Pierwsza książka, której ekranizacje obejrzałam

Chyba Kubuś Puchatek, chociaż głowy sobie nie daję uciąć. Równie dobrze może to być Harry Potter, albo kilkanaście bajek Disneya, które uwielbiałam i czytać, i oglądać.
11. Pierwsza seria, którą przeczytałam

Pamiętam, że w pierwszej klasie podstawówki czytałam takie śmieszne małe książeczki, które uczyły cyfr, liter alfabetu i takich tam rzeczy. Jednak w życiu nie przypomnę sobie, jaka to seria była, więc pierwszą serią, którą przeczytałam I pamiętam to Zdumiewające Przygody Abby Hayes.

12. Pierwsza książka, którą pamiętam z dzieciństwa

Wierzcie lub nie, ale taką pierwszą książeczką (jeszcze nie do końca poważną), jaką pamiętam to Skrzydlaty konik z bajki Herkules. Jest to piszcząca książeczka z uroczym gumowym pegazem. Miałam nawet zrobić zdjęcie egzemplarzowi na starym mieszkaniu, ale jakoś wyleciało mi z głowy, więc musicie zadowolić się względnej jakości fotce z Google Graphic.

13. Pierwsza książka, na której wydanie czekałam

Nie wiem dokładnie, który to był tom, ale z tego co pamiętam to pierwszą taką serią, której wyczekiwałam dalszych tomów był Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy, albo seria GONE. Ciężko mi sobie to przypomnieć.

14. Pierwsza książka, do której świata chciałabym się przenieść

Oczywiście świat Harry'ego Pottera! Chciałabym móc chodzić do Hogwartu, na Zaklęcia, Zielarstwo i Obronę Przed Czarną Magią. Zajadać czekoladowe żaby i próbować opanować strach na boginie. Wyczarować pierwszego patronusa, który później przyjąłby formę pięknego kota, zdać sumy i owutemy! To byłoby cos!

 
15. Pierwsza książka, która spowodowała, że zakochałam się w czytaniu

To nie żadna książka zaszczepiła we mnie miłość do czytania, a rodzice, więc kolejny punkt zostanie bez 'książkowej' odpowiedzi.




OD AUTORKI: No i to tyle. Mam nadzieję, że odpowiedzi są jako-tako zrozumiałe. Chętnie dowiem się o Waszych pierwszych książkach, więc w komentarzach nie wstydźcie się pisać! Post pewnie zostanie dodany w trakcie mojego wyjazdu (ale nie jestem pewna), więc życzę Wam przyjemnego poranka, popołudnia czy wieczoru, ciepłego lub chłodnego, z książką i mrożoną herbatą lub ciepłą kawą!

5 komentarzy :

  1. Ach, a ja dopiero zaczęłam czytać 6 tom HP... :'(

    OdpowiedzUsuń
  2. Też uwielbiałam Filonka i Martynkę, bez nich dzieciństwo nie byłoby takie samo. :)
    Swoją drogą chyba zmiana szablonu? Na plus! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Harry Potter rządzi u Ciebie, tak samo jak u mnie. Co prawda nie była to pierwsza książka nad którą rozlewałam łzy, ale chyba nad nią najrzewniej, a jeśli chodzi o przeniesienie się do świata.... to ja wciąż czekam na lis z Hogwartu :) a tak poważnie, to właśnie seria o Harrym Potterze zaszczepiła we mnie myśl, która wciąż we mnie dojrzewa, o zamieszkaniu w Londynie.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też chciałabym się przenieść w świat Harrego Pottera :) chodzić po Hogwarcie, wyczarowywać patronusy i zdawać sumy i chyba nigdy z tego nie wyrosnę :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka