Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

sobota, 18 stycznia 2014

Seria książkowo-zdjęciowa #7

      Stwierdziłam, że tych postów książkowo-zdjęciowych jest zdecydowanie za dużo, więc zmieniam akcję i będę je dodawała w co drugą sobotę. Mam nadzieję, że się nie gniewacie. A teraz, bez zbędnych przedłużeń, zapraszam na zdjęcia :)
Seria książkowo-zdjęciowa
#1 | #2 | #3 | #4 | #5 | #6 | #7
 


 Wiem, że niektórzy z Was uwielbiają mojego kociałka i chętnie go oglądają, więc proszę :) Tutaj leży na moim laptopie, kiedy ja byłam w kuchni i piekłam ciasto. Gdy wróciłam, miałam wyłączony czas na fejsbuku, włączył wiadomość do mojej koleżanki z klasy i chciał jej wysłać milion znaków równości (=), na szczęście tego nie zrobił. Poza tym wyłączył i Wi-Fi i włączył tryb samolotowy. Pół godziny się męczyłam, żeby to wszystko naprawić! A to tylko wina małego kotełka :p

 Tutaj pokazuję Wam moją pychotkową czekoladę w cudownym kubeczku z misiem, który pochodzi stąd: klik. Jest naprawdę cudowny!



Przyszła zima, to i pora na ciepłe napoje do nas wróciła. Tutaj oglądam Atlas chmur, robię mapki z pasmami górskimi na świecie na lekcje geografii i piję mega dobrą herbatkę, którą przyniosła mi siostra. Mniami! 
Link do fanpage'a, skąd pochodzi herbatka: klik.




 A tutaj herbatka z mojej ulubionej perspektywy - na tle wielkiej mapy Europy, która wisi u mnie na ścianie. Jeśli kogoś interesuje, jaki smak ma to już piszę: różowa guawa z truskawką i kulkami liczi na herbacie wysokogórskiej :3





 
 

Podczas czytania Opowieści z Narni: Lew, czarownica i stara szafa. Nieźle się ubawiłam przy tej cieniutkiej książeczce. Ale o tym w recenzji, która się niedługo ukaże (mam nadzieję x.x)










Tutaj jeszcze jedno zdjęcie mojego kotka. Wygląda sobie przez okienko na śnieżek, który wreszcie spadł! Ale teraz już się topi i jest okropna breja na chodnikach... Pięciominutowa zima - ale super.






Na koniec mam dla Was jeszcze dwa zdjęcia. Bohaterką są dalej Opowieści z Narnii. Te drugie zdjęcie podoba mi się bardziej, choć początkowo miałam go nie dodawać. Recenzja już niedługo, jak napisałam :p

Podobają Wam się zdjęcia? Co teraz czytacie? Bo ja dalej męczę Jesienną sonatę. Niestety, ale brak czasu na wszystko doskwiera, a szczególnie na czytanie. No ale takie życie. Czekam z niecierpliwością na ferie zimowe, kiedy będę mogła leżeć w łóżku, nie martwić się nauką i czytać do upadłego! A Wy może już zaczęliście ferie? Piszcie! :)

7 komentarzy :

  1. Co do pierwszego zdjęcia - znam to. Mój kot też często tak robi i wciska różne dziwne przyciski. A co tam, ma ciepełko, wygodnie mu, a te człowieki (tak, wiem, że to niepoprawna forma) tylko go cały czas wyganiają ;D Narnię miałam za lekturę w 4. klasie i średnio mi się podobała.
    Pozdrawiam ;-)
    http://wiktoriansblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Kicia faktycznie super. :)

    Mam to samo wydanie "Opowieści z Narnii". Cały cykl uwielbiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja rozpoczęłam sesję, więc mam mało czasu na przyjemności, ale nie narzekam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. czytałam Narnię, została mi ostatnia część, ale uważam, że pierwsza, druga i trzecia część są najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia. "Opowieści z Narnii" czytałam kiedyś, ale tylko 1 część, jakoś mnie nie zainteresowały zbytnio.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczny kociak , też czytałam "Opowieści z Narnii " ;) fajne były , może niedługo do nich wrócę , teraz czytam "Opętanie " ;)

    zapraszam do komentowania http://czytaniemoimhobby.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  7. Kociaczeeeek :D <3 hm. Opowieści z Narnii tak dawno czytałam i tak bardzo mi się podobały, że z pewnością do nich wrócę. A zdjęcia niczego sobie. Nie no - jak zwykle artystyczne są, nie mogę powiedzieć że nie. :P A ten kubeczek to faktycznie fajny jest. :) A i z tą mapą na ścianie, to mi podsunęłaś pomysł, żebym sb szkielet człowieka powiesiła u sb. Taka atmosfera by byłą. :D (nie no śmieję się, ale ta mapa musi fajnie wyglądać na ścianie. :) Może kiedyś zrobiłabyś zdjęcia swojego pokoju, hę? :D)
    Zdjęcia fajne, kotecek kochany a ja czekam na następny post. :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka