Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

niedziela, 19 stycznia 2014

Opowieści z Narnii: Lew, czarownica i stara szafa - Clive Staples Lewis



Tytuł oryginału: The Lion, The Witch and The Wardrobe
Tytuł polski: Opowieści z Narnii. Tom 1: Lew, czarownica i stara szafa.
Autor: Clive Staples Lewis
Data premiery: 2005
Wydawca: Media Rodzina
Liczba stron: 182

„Ze swojego dzieciństwa C.S. Lewis (1898–1963), profesor uniwersytetu w Cambridge, zachował w pamięci obraz fauna idącego przez zaśnieżony las z parasolem i paczkami. W 1949 r. ten wyimaginowany obraz zainspirował pisarza do napisania opowieści o czwórce dzieci przeniesionych z Anglii do innego kraju, który nazwał Narnią – świata faunów, mówiących zwierząt i mądrego Lwa. Tak powstała powieść „Lew, czarownica i stara szafa”, pierwsza z siedmiotomowego cyklu „Opowieści z Narnii”, o czwórce młodych ludzi pomagających uratować ten pełen uroku i niezwykłych tajemnic świat przed siłami władców zła i bezkresnej zimy.”
- lubimyczytac.pl

Seria „Opowieści z Narnii”
Lew, czarownica i stara szafa | Książe Kaspian | Podróż „Wędrowca do Świtu” | Srebrne krzesło | Koń i jego chłopiec | Siostrzeniec czarodzieja | Ostatnia bitwa

Siedmiotomowy cykl Opowieści z Narnii był jednym z pierwszych, które dostałam i które bardzo chciałam przeczytać. Miałam wtedy może dziewięć czy dziesięć lat, to było już tak dawno, że nawet nie pamiętam. Wiem tyle, że odnośnie tej książki, najpierw obejrzałam film. Byłam zachwycona całą historią, a potem doszła jeszcze oprawa graficzna cienkich tomików, które wtedy mogły się zdawać nie do przebycia w mniej niż pół roku. Długo stały na mojej półce, jeszcze na starym mieszkaniu, aż w końcu w połowie, mniej więcej, podstawówki postanowiłam zabrać się po raz kolejny za pierwszy tom, czyli Lew, czarownica i stara szafa oraz za dokończenie serii, na tamtą chwilę bowiem miałam na koncie jedynie początek. Odkąd założyłam bloga, ciągle za mną chodziło zrecenzowanie tej książeczki, a potem następnych z całego cyklu i wreszcie mi się udało.

Akcja książki umiejscowiona jest w latach 40. XX wieku, podczas nalotów na Londyn. Czworo rodzeństwa: Piotr, Zuzanna, Edmund i Łucja Pevensie zostają odesłani na wieś, do domu pewnego Profesora, żeby zapewnić im bezpieczeństwo. Jak się potem okazuje, nie będzie im się wcale nudziło w starym domu, w otoczeniu starych ludzi, którzy nie pozwalają na żadne rozrywki. Wszystko się zmienia, kiedy Łucja trafia do krainy zwanej Narnią. A jak? Przez starą szafę, gdzie chciała się ukryć. Oczywiście, kto wierzyłby w jakieś bajeczne historie  swojej najmłodszej siostrzyczce? Sytuacja przybiera jeszcze inny obrót, gdy cała czwórka znajduje się w kraju, gdzie przez złą czarownicę trwa wieczna zima. Nie mają wyboru. Jako Synowie Adama i Córki Ewy muszą pokonać zło i przywrócić Narnii pierwotny ład i porządek. Czy im się to uda? Wszyscy pewnie wiedzą, ale tych, co książki jeszcze nie czytali, serdecznie zachęcam, mimo iż jest to raczej niezobowiązująca lektura na godzinkę lub półtorej, bez zbędnych opisów, w których można się pogubić.

Clive Staples Lewis to autor, którego nie można nie znać. Każdy chyba słyszał o jego serii pod tytułem Opowieści z Narnii, ale trzeba wiedzieć, że wydał jeszcze inne książki, tym razem już nie dla dzieci. Skupmy się jednak na omawianym cyklu. Siedem cienkich książeczek napisanych przyjemnym i prostym językiem. Pierwsza, czyli Lew, czarownica i stara szafa, jest opisem historii rodzeństwa Pevensie, jak już mówiłam, a cała reszta to tylko dodatki. Są to jednak ważne dodatki, bez których nie jesteśmy w stanie zrozumieć całej krainy zwanej Narnią. O tym jednak dłużej pisać będę w miarę pojawiania się recenzji kolejnych tomów na blogu.

Jak już wspomniałam, książeczkę czyta się bardzo szybko i bardzo łatwo. Nie ma w niej niezrozumiałych słów, nawet dla dzieci, do których skierowana jest ta historia. Dzięki temu one same mogą ją przeczytać, z mniejszymi lub większymi problemami w zależności od poziomu czytania i wiekowego pułapu. Mnie nieco drażnił zbyt prosty język bez zbędnych opisów, które mogłyby nam przybliżyć obraz Narnii. Nic na to jednak poradzić nie mogę, wiedziałam, że książka skierowana jest do grubo młodszych czytelników ode mnie. Uważam jednak, że nie stałaby się tym dzieciom żadna krzywda, gdyby wzbogacić tę pozycję o kilka stron porządnego opisu otoczenia.

Kolejną sprawą, która mnie niepokoiła były teksty bohaterów, które nie wydają mi się prawdopodobne. Znaczy, rozumiem, że takie były czasu, a historia jest taka a nie inna, ale niektóre zdania wypowiadane przez Zuzannę lub Piotra był po prostu śmieszne. Nie wiem, co o tym myśleć, dlatego nic więcej nie napiszę. Można było przemilczeć tę sprawę, ale to była rzecz, która chyba mnie najbardziej zirytowała. Nawet skąpy opis otoczenia nie wprawił mnie w takie zdenerwowanie i zakłopotanie.

Podsumowując, książka jest magiczna i na pewno warta uwagi, młodsze dzieci powinny być nią zachwycone. Ja również jestem, ale to może dlatego, że gdy byłam mniejsza to również ją czytałam i mnie po prostu oczarowała. Pamiętam po prostu ten świat, gdy miałam te dziewięć czy dziesięć lat. Niektórzy mogą być zawiedzeni, ale jak połączyć przeczytanie książki z obejrzeniem filmu, to naprawdę można się zakochać (choć wiele rzeczy się nie zgadza).

★★★★★★★★☆☆


Książka bierze udział w wyzwaniach:





14 komentarzy :

  1. Uwielbiam! Zwłaszcza pierwszą i ostatnią część cyklu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam, że czytałam jako mała dziewczynka. zakopywałam się pod kocami i przechodziłam przez szafę ;) świetna książka

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaczytywałam się "Opowieściami z Narnii" jako dziecko. Pamiętam z jakimi wypiekami na twarzy czytałam ten cykl :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętam jak czytałam. Bardzo lubiłam ten cykl, jednak zawsze czegoś mi tam brakowało. Może czas powrócić z powrotem i zobaczyć dokładnie? ;)

    weronine-library.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Też czytałam i wspominam bardzo pozytywnie:)) Świetna książka!

    OdpowiedzUsuń
  6. W dzieciństwie byłam zauroczona "Opowieściami z Narnii", przeczytałam chyba trzy tomy tej serii :) Mam nadzieję, że w przyszłości uda mi się wziąć za resztę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oglądałam tylko film, ale mam wielką ochotę na tą serię i muszę się za nią zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Do ,,Opowieści z Narnii'' mam porównywalnie tak duży sentyment, jak do ,,Harry'ego Pottera''. Jako mała dziewczynka byłam po prostu oczarowana Narnią i wciąż z chęcią do niej wracam. Próbowałam przez szafę, ale niestety się nie udało ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam całą serię, chociaż chyba już jestem na nią za stara ;d

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak byłam (chyba) w podstawówce i zobaczyłam całą serię w księgarni, to niestety moja mamusia była skazana na kupienie mi jej. A potem sobieee posiedziała na półce. Ale w końcu podobnie jak Ty, postanowiłam się wziąć za tomik pierwszy i opłacało się. Książka utkwiła mi w pamięci jako bardzo dobra, lecz nie wiem jakbym teraz ją oceniła. Zamierzam w przyszłości ponownie przeczytać całą serię. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie czytałam. Oglądałam tylko film.
    Coś się tutaj u Ciebie zmieniło... czyżby coś z tłem/szablonem? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano tak :) Dostałyśmy nowy szablon z http://szablonownica.blogspot.com/
      Podoba się? :3

      Usuń
  12. Chyba każdy kiedykolwiek słyszał o nieśmiertelnych Opowieściach z Narnii. W podstawówce zaczęłam od filmu,ale dopiero w wakacje udało mi się przeczytać dwie pierwsze książki. Ubolewam nad tym,że na razie nie mam dostępu do kolejnych części,które na pewno w wkrótce przeczytam.Spodobały mi się,ale niestety coś czuje,że gdybym przeczytała je kilka ładnych lat wstecz to mogłabym nawet pokochać tą serię.

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwsza część była najlepsza z całego cyklu :)

    http://czytaniemoimhobby.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka