Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

niedziela, 23 czerwca 2013

Harry Potter i Komnata Tajemnic - J.K. Rowling


Tytuł oryginału: Harry Potter and the Chamber of Secrets
Tytuł polski: Harry Potter i Komnata Tajemnic
Autorka: J.K. Rowling
Data premiery: 15 września 2000
Wydawca: Media Rodzina
Liczba stron: 366

Kontynuacja tomu Harry Potter i Kamień Filozoficzny. Jedenastoletniemu Harry'emu udało się pokonać czarnoksiężnika, teraz musi zmierzyć się z przerażającym potworem z Komnaty Tajemnic na zamku Hogwart. W dodatku jeden z jego najbliższych przyjaciół znajduje się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.
Świat oszalał na punkcie baśniowej historii o Harrym Potterze i to nie tylko dlatego, że pojawiła się, gdy krytycy ogłosili koniec gatunku literatury młodzieżowej. Sukces książki obalił ten pogląd.”
- lubimyczytać.pl

Seria „Harry Potter”

Kamień Filozoficzny | Komnata Tajemnic | Więzień Azkabanu | Czara Ognia | Zakon Feniksa | Książę Półkrwi | Insygnia Śmierci

                      Seria o Harrym Potterze to jedna z moich ulubionych. Od dzieciństwa chętnie oglądałam filmy, a potem rozpoczęłam moją książkową przygodę z  tą autorką i jej fantastyczną historią o Szkole Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie. Tym razem spotykamy Harry’ego na drugim roku w Hogwarcie. Znaczy, najpierw w czasie wakacji, w domu Dursley’ów przy ulicy Privet Drive 4, gdzie biedaczek ma jeszcze gorsze warunki niż bezdomny kot. W końcu, kiedy burzy dobry nastrój podczas spotkania Vernona z jakimś biznesmenem, z którym chciał zawrzeć umowę, zostaje zamknięty w swoim pokoju nie tylko na czas wakacji, ale zostało mu powiedziane, że do tej przeklętej, magicznej szkoły we wrześniu nie wróci. Tak więc na ratunek przybyli bracia Weasley chcąc uratować młodego Pottera z opresji „pożyczają” magiczny samochód swojego ojca. Tak więc Harry trafia do Nory, domu Weasley’ów, gdzie jest mu dobrze, wesoło i zawsze jest najedzony. To był dla niego raj, u Dursley’ów przecież był traktowany, jak intruz. Nie obyło się oczywiście bez ochrzanu Molly. Wakacje jednak spędził w miłej atmosferze z wieloma rzeczami, które robią dzieci czarodziejów – to było dla niego coś nowego, gdyż on do tego nie miał nigdy dostępu. No ale wracając do głównego wątku. Wracając we wrześniu do Hogwartu, ani Harry, ani Ron, ani nawet Hermiona nie spodziewają się niczego złego. Jednak jakże się mylą! Ktoś znów otworzył Komnatę Tajemnic, ktoś znów chce się pozbyć wszystkich mugolaków ze szkoły. Ktoś bardzo zły. Pytanie tylko – kto? Ja wiem, Wy zapewne też wiecie, ale ci, którzy nie czytali, niech mają niespodziankę. Cała szkoła jest w niebezpieczeństwie, ale jak to zwykle bywa – Harry z pomocą swojego najlepszego przyjaciela i swojej najlepszej przyjaciółki wybawią świat z opresji – jak zawsze. 

                      Nie wiem, czy za dużo nie zdradziłam, jeśli chodzi o punkt książkowy to pewnie tak, jednak sądzę, że wszyscy już czytali i oglądali, a jeśli nie to wiedzą o co chodzi. Liczę więc na to, że nikt nie będzie miał mi tego za złe i zrozumie. W końcu, ciężko jest pisać o czymś co jest oczywiste dla prawie każdego, prawda? 

                      Jak już mówiłam, ja jestem ogromną fanką Pottera i na panią Rowling złego słowa nie powiem. Dlatego znów będziecie słuchać, jak to wychwalam książki. W sumie, mam mało pozycji na blogu, które były naprawdę koszmarne, zwykle staram się szukać pozytywów, bo przecież wszystko ma swoje dobre i złe strony, czyż nie? No, ale wracając do tematu i „Komnaty Tajemnic”. Styl pani Rowling pozostał ten sam i się z tego głęboko cieszę. To jedyny (chyba) przypadek, w którym nie chcę, żeby styl autorki się zmieniał, choćby i na lepsze. Uwielbiam to, w jaki sposób wszystko zostało opisane, wszystkie słowa idealnie dobrane, użyte w dobrym kontekście. Jedyna rzecz, która mnie w oczy kole (o tak, jednak mam jakieś zastrzeżenia, niezgodnie z tym co pisałam wcześniej, HA!). na jednej stronie, trzy akapity z rzędu, pani Rowling rozpoczęła zdanie (tym samym i cały akapit) od jednego słowa. I to chyba jedyna rzecz, którą mam do zarzucenia. Ale mówię – w niczym to nie przeszkadza, dalej się miło i przyjemnie czyta. Pochłania się wręcz, czekając na koniec – nie, nie dlatego, że książka jest tak kiepska, żeby ją jak najszybciej skończyć – tylko dlatego, żeby jak najszybciej sięgnąć po kolejny tom. I tak rzeczywiście jest. Ja jednak nie mogę od razu zacząć „Więźnia Azkabanu”, z dwóch, a może i trzech powodów. Po 1. Niezbyt przepadam za trzecim tomem i jakoś mnie do niego nie ciągnie. 2. Gdybym go teraz przeczytała i musiała zrecenzować nie wiedziałabym co napisać, nawet teraz mam problem, bo wydaje mi się, że w recenzji pierwszej części zawarłam już wszystko co o tej serii (tak wspaniałej i fantastycznej) mogłam napisać. I po 3. Mam książki z biblioteki, które czekają na swoją kolej, a termin 17 lipca, kiedy to muszę je zwrócić do biblioteki, nieubłaganie się zbliża. No ale nic, mam nadzieję, że jako tako wszystko zostało wyjaśnione i recenzja i tak będzie się podobała. Ale chwila, odchodzę od tematu. 

                      Seria o Harrym Potterze jest tak sławna, że nie ma osoby, która by jej nie czytała. Jedni lubią bardziej, inni mniej, jednak każdy ma jakieś zdanie na jej temat. Autorka jest uwielbiana przez miliony fanów, do którego grona należą nie tylko dzieci. Wpadła na genialny pomysł stworzenia tego cyklu, który pokochały miliony. Ja serdecznie polecam, nie tylko ten tom, ale każdy. W każdej części można znaleźć coś wyjątkowego. Harry Potter i Komnata Tajemnic to dopiero początek, początek czegoś wielkiego, czegoś, czego umysłem nie da się ogarnąć. Także tego – POLECAM. Tych co jeszcze nie przeczytali – zachęcam do jak najszybszego sięgnięcia po książki pani Rowling.

★★★★★★★★★★

Książka bierze udział w wyzwaniu "Czytam fantastykę"

13 komentarzy :

  1. Uwielbiam całą serię, wraz z Harry'm Potter'em dorastałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Harry Potter to seria mojego dzieciństwa i mogę się bez bicia przyznać, że płakałam, gdy się skończyła. Filmy również uwielbiam, ale uważam, że książki mają większą magię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja absolutnie najukochańsza seria ever! Jestem pewna, że nic nigdy nie będzie w stanie jej przebić.. Brak mi słów, żeby wyrazić jak bardzo kocham te książki.. (i filmy!)

    OdpowiedzUsuń
  4. Klasyka <3 Czytałam 21 razy każdą jedną części i wciąż kocham te książki tak samo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również ta seria zajmuje szczególne miejsce w moim czytelniczym sercu.

      Usuń
  5. Informuję, że dodałam recenzję do wyzwania "Czytam Fantastykę" :)
    pozdrawiam
    i dobrej nocy życzę
    Miłośniczka Książek

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba jako jedna z niewielu osób napiszę, że nie jestem fanką Harrego Pottera, dlatego tym razem podziękuję tej pozycji.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam już kilka razy jednak niedługo chcę znowu przeczytać całą serię ; )

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham całą serię o Harrym Potterze :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Harry'ego, ale muszę powiedzieć, że ta część najmniej mi się spodobała.

    OdpowiedzUsuń
  10. jestem z pokolenia, które na premierę kolejnych tomów jeszcze niecierpliwie czekało. do dziś mam sentyment do Harry'ego i na pewno wiele razy będę do niego wracać

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja książki Harrego dostawałam zawsze na urodziny bo premiera tak wychodziła zawsze więc są to książki mojego dzieciństwa ^^
    A "Komnatę" dostałam pierwszą :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka