Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Krąg - Mats Strandberg i Sara Bergmark Elfgren


Tytuł oryginału: Cirkeln
Tytuł polski: Krąg
Autorzy: Mats Strandberg i Sara Bergmark Elfgren
Data premiery: październik 2012
Wydawca: Wydawnictwo Czarna Owca
Liczba stron: 576

PIERWSZA CZĘŚĆ TRYLOGII O MROCZNYM MIASTECZKU ENGELFORS

Na pozór zwyczajne miasteczko Engelfors,
W którym dzieją się dziwne rzeczy.
Sześć dziewczyn właśnie rozpoczęło naukę
W lokalnym liceum. Nic ich ze sobą nie łączy,
 Każda z nich jest inna.
Pewnej nocy, gdy na niebie pojawia się
Czerwony księżyc, dziewczyny spotykają się w parku.
Nie wiedzą, jak ani dlaczego się tam znalazły.
                           Odkrywają, że
               Drzemią w nich tajemne moce,
         A ich życiu zagraża niebezpieczeństwo…
     Aby przeżyć, muszą działać wspólnie, tworząc
      Magiczny krąg. Od tej chwili szkoła staje się
                Dla nich sprawą życia i śmierci…



- od wydawcy

Trylogia "Krąg"
1 | 2 | 3

               Z „Kręgiem” pierwszy raz zetknęłam się na którymś z blogów, które obserwuję. Otworzyłam okno z recenzją i pierwsze co przykuło moją uwagę to okładka. Zachwyciło mnie w niej wszystko. Przeczytałam recenzje dwa czy trzy razy i stwierdziłam, że muszę, MUSZĘ, przeczytać tę powieść i nie było innej możliwości. Spojrzałam jednak na datę ukazania się „Kręgu” w Polsce i mój entuzjazm nieco opadł. Wiedziałam, że żadna moja biblioteka nie będzie w posiadaniu tak świeżo wypuszczonej na rynek książki. Potem jakoś nie szukałam jej ani na półkach w bibliotece, ani u koleżanek, które czytają tego typu powieści, aż wreszcie o niej zapomniałam na jakiś czas. Potem na którymś blogu znów zauważyłam recenzję „Kręgu” i stwierdziłam, że jeśli nie znajdę jej nigdzie do pożyczenia, to ją kupię. Zupełnym przypadkiem, nawet jej nie szukając, natrafiłam na nią w jednej z bibliotek, do których jestem zapisana. Nie macie pojęcia, jakie było moje zdziwienie! Myślałam, że zacznę piszczeć ze szczęścia. Warto wspomnieć, że byłam wtedy chora, prawdopodobnie z gorączką udałam się na łowy nowych pozycji do przeczytania. Nieco przymulona błądziłam między półkami, aż wreszcie zmęczona ukucnęłam, a że na dole książki również stały, tak oto moim oczom ukazał się „Krąg”, książka która ostatnimi czasy podbiła moje serce i nie wiem, kiedy coś innego zastąpi jej miejsce. 

               Wszystko zaczyna się wtedy, kiedy pewien uczeń z problemami o imieniu Elias popełnia samobójstwo w szkolnej łazience na piętrze, gdzie mało kto zagląda. To wydarzenie splata ze sobą drogi szóstki dziewczyn, które w normalnym świecie w życiu by ze sobą nawet nie rozmawiały, jednak świat w którym żyją wcale nie jest normalny. Minoo jest dziewczyną, która zawsze wszystko wie najlepiej i potrafi zachowywać się idealnie w każdej sytuacji, w której się ją postawi. To ona wraz z Linneą, znalazły ciało Eliasa w łazience. Linnea była najbliższą osobą dla Eliasa i to ją najbardziej dotknęła jego śmierć. Jest raczej wyrzuconą na margines hierarchii szkolnej osobą, która sama również zbytnio nie jest towarzyska. Kolejną dziewczyną jest Rebecka, która borykała się z problemami żywieniowymi, jest dziewczyną ładną i lubianą, ma chłopaka Gustava, którego kocha i któremu boi się powiedzieć prawdy o swoich problemach. Kolejną dziewczyną jest Vanessa. Vanessa jest tym typem dziewczyn w liceum, które uwielbiają się bawić, a ich chłopakiem może być tylko starszy, bardziej dojrzały mężczyzna. Jest jeszcze Ida, popularna dziewczyna, która uwielbia stosować przemoc wobec innych uczniów, jednak w głębi duszy potrafi kogoś kochać, bo tym kimś jest Gustav. No i ostatnią dziewczyną jest Anna-Karin, która sama o sobie nie ma najlepszego zdania, wypchnięta tak samo jak Linnea na margines społeczny jest niezauważalna w szkole. Jedynie Ida kocha się z niej wyśmiewać i obrażać, tak jak robiła to wcześniej. 

               Pewnej nocy, kiedy Księżyc na niebie świeci się na krwistoczerwono, wszystkie dziewczyny idą jak zahipnotyzowane w niewiadomym sobie kierunku. Kiedy ich umysły nieco się budzą, wszystkie sześć stoi w parku i wpatruje się w siebie wzajemnie. Spotykają na miejscu Nicolausa, który jest woźnym w ich liceum, a którego zadaniem jest mentorowanie Wybranemu. Okazuje się jednak, że Wybrany nie jest jeden, a jest ich sześć, sześciu Wybranych, sześć dziewczyn, sześć dziewczyn, które nie mają ze sobą nic wspólnego poza szkołą, do której uczęszczają. To wszystko wydaje im się dziwne i nienormalne, żadna z nich nie chce brać w tym udziału, tutaj jednak chodzi o losy większej liczby osób, więc nie mają wyboru, inaczej będą dziać się dziwne i złe rzeczy, a żadna nie chce mieć później wyrzutów sumienia. 

               Mats i Sara stworzyli niesamowitą historię, która w pewnych momentach nawet mnie przerażała. No ale nic dziwnego, skoro to thriller dla młodzieży. Podobał mi się cały koncept opowieści, wiele zagadek, których rozwiązania można się domyślać, wiele ciekawych wątków, które poza konkretnymi wydarzeniami są również obrazem życia codziennego każdej z dziewczyn. W książce poruszane są również zwyczajne problemy młodzieży, które były na świecie zawsze i zawsze będą. Zostało tutaj przedstawione współczesne społeczeństwo, które opiera się na niewłaściwych systemach, które mogą doprowadzić młodych ludzi do ogromnego nieszczęścia, nie chodzi tu już tylko o sam fakt, że historia jest fantastyczna. 

               Dziewczyny zmagają się nie tylko z własnymi problemami, ale i z problemami całego społeczeństwa, które muszą uratować przed jeszcze nieznanym wrogiem. Muszą stawić czoła swoim przeciwnikom, równocześnie pomagając sobie nawzajem, bo każda z osobna nie dałaby sobie rady. W grupie siła i tego dziewczyny muszą się trzymać. 

               „Krąg” to interesująca, pełna akcji i emocji powieść, którą serdecznie polecam wszystkim, niezależnie czy takie historie lubią czy nie. Uważam, że właśnie dzięki tej powieści można przekonać się do nadprzyrodzonych mocy występujących we współczesnym społeczeństwie. Powieść Matsa i Sary zasługuję na ogromną szóstkę (6/6) i z niecierpliwością wyczekuję już kolejnego tomu tej trylogii. 


★★★★★★★★★★

ODAUTORSKO

               Pogodę za oknem mamy paskudną, niestety, wiosna chyba tak prędko do nas nie przyjdzie. Ale żeby śnieg w kwietniu?! No nic, z domu na razie się nie ruszam, więc czasu na czytanie nie zabraknie. Pierwsza recenzja w kwietniu, mam nadzieję, że nie jest zła, więc liczę na to, że kwiecień rozpocznę dobrze i dobrze przez niego przejdę. Jak na razie jest to ostatnia recenzja, którą miałam na „czarną godzinę”. Jestem w trakcie czytania „Cienia węża” Ricka Rirodana, na razie nie mam dokładnej opinii, ale niezbyt mi się podoba. Jak skończę tę powieść to zabiorę się za „Eona”, a potem to się zobaczy. Liczę, że „Cień węża” pójdzie mi szybko i już niedługo będę mogła podzielić się z Wami moja opinią nie tylko na temat tej pozycji, ale na temat całej serii „Kronik rodu Kane”. Na razie to tyle, i ja Wam życzę wesołych Świąt Wielkanocnych, które w tym roku spędzamy z białym puchem, zupełnie jakby to było Boże Narodzenie. Oby wiosna szybko przyszła, bo mam dość zimowych ubrań i butów. 

Życzę Wam wszystkiego dobrego, żeby w kwietniu Wasze statystyki podskoczyły w górę, tak samo jak słupek rtęci w termometrach! Pozdrawiam :D

10 komentarzy :

  1. Czytałam już o tych książkach. Muszę chyba zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się! Uwielbiam kryminały Czarnej Owcy i kiedyś przeglądając ich stronę natknęłam się na Krąg. Jednak kupiłam go dopiero po kilku miesiącach, bo z początku uważałam, że to kolejna głupia książka w stylu Pamiętników wampirów. Mimo wszystko Krąg przeleżał jeszcze na półce kilka miesięcy i dopiero teraz w ten świąteczny weekend go przeczytałam. Rezultat? Skończyłam dzisiaj rano i jestem zachwycona. Książka kojarzy mi się z trylogią Magiczny krąg Libby Bray i jest naprawdę wartą zainteresowania powieścią.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ma książkę mam wielką ochotę, byłam nawet ostatnio o krok od zakupu i jakoś tak wyszło, że zdecydowałam się na coś innego... Teraz żałuję;(

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniała recenzja, szczególnie moment, gdy opisujesz swoje polowania na tę powieść :)
    Chciałabym przeczytać "Krąg", ale się boję - thrillery to nie dla mnie XD

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również, ku mojemu zdziwieniu, ujrzałam "Krąg" na bibliotecznej półce, dokładniej mówiąc szkolnej, szok po prostu, zupełnie jak w Twoim przypadku. Jak tylko będzie po egzaminach (ratunku?), to z pewnością przeczytam, bo widzę, że warto :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Recencja pieeekna jak sama recenzetka :3

    OdpowiedzUsuń
  7. Koniecznie muszę dorwać książkę w swoje ręce :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Już od jakiegoś czasu mam ochotę na tę książkę i mam nadzieję, że wkońcu wpadnie w moje ręce chociaż nie widziałam jej w mojej bibliotece.

    OdpowiedzUsuń
  9. Strasznie chcę przeczytać tę książkę, ale nie mogę nigdzie dostać, ugh.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastyczna powieść, nie mogłam się od niej oderwać, kiedy czytałam ją rok temu. Tak samo, a nawet ciut lepiej, było z "Ogniem", także gorąco polecam drugą część trylogii.
    P.S. "Ogień" (oraz inne książki) można wygrać w konkursie, który zorganizowałam na swoim blogu ;).

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka