Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

niedziela, 17 marca 2013

39 wskazówek: Fałszywa nuta - Gordon Korman



Tytuł oryginału: The 39 Clues: One False Note
Tytuł polski: 39 wskazówek: Fałszywa nuta
Autor: Gordon Korman
Data premiery: sierpień 2012
Wydawca: Wydawnictwo INITIUM
Liczba stron: 192

„Trwa pościg za 39 wskazówkami chroniącymi dostępu do niewyobrażalnej potęgi. Czternastoletnia Amy Cahill i jej młodszy brat Dan – ku własnemu zdziwieniu – wysuwają się na prowadzenie. Poszukiwania prowadzą ich do Wiednia, a kluczem do odnalezienia kolejnej wskazówki ma być zdobyty przez rodzeństwo fragment zakodowanych nut utworu Mozarta. Śledzeni przez żądnych władzy krewnych, Amy i Dan nie są pewni, czy zbliżają się do zwycięstwa, czy raczej do śmiertelnej pułapki.”

- od wydawcy

Seria „39 wskazówek”
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10

             Byłam nieco sceptycznie nastawiona do drugiego tomu, gdy tylko dowiedziałam się, że każda kolejna część tej serii jest pisana przez innego autora. Czytałam jednak na co najmniej dwóch blogach recenzje tej powieści i przy w każdej była zawarta informacja, że mimo iż książkę pisał inny autor, było to kompletnie niewidoczne. Ja również muszę się z tym zgodzić, teraz, kiedy już przebrnęłam przez nią sama. Jestem bardzo zadowolona, że pożyczyłam tę książkę i zdecydowałam się ją przeczytać, gdyż seria „39 wskazówek” to również seria, do której nie byłam wcześniej zbyt radośnie nastawiona. Nie wiem czemu, ostatnio wszystkie pierwsze tomy serii, które dopiero rozpoczynam, wydają mi się być beznadziejne, a do drugich jestem niezbyt pozytywnie nastawiona, jednak suma summarum wszystko zawsze okazuje się super. Mam nadzieję, że trzeci tom, czyli Złodziej miecza, który wyszedł spod pióra pana Lerangisa, również mnie tak mile zaskoczy.

             Dan i Amy wyruszają w dalszą podróż w poszukiwaniu 39 wskazówek. Cała wyprawa nie jest tylko męcząca, ale i niebezpieczna, a jak ma sobie poradzić dwójka dzieciaków w ogromnym świecie. Tym razem ruszają najpierw do Wiednia, a potem do Wenecji. Wszystko dzieje się bardzo szybko, jednak na książkę, która liczy niecałe 200 stron jest to ogromny plus.  Nasi mali bohaterowie ciągle muszą myśleć na gorąco i podejmować decyzje, które będą miały ogromny wpływ na przyszłość. Wszystko co robią ma bardzo duże znaczenie na ich życie, które niebawem mogą stracić z rąk swojej znienawidzonej rodziny.

             Charaktery Amy i Dana nie zmieniły się w żadnym stopniu, w sensie nie ma żadnych pomyłek między tym co rozpoczął pan Riordan, a tym co kontynuował pan Korman. Amy dalej jest tą samą bojaźliwą i jąkającą się przy obcych dziewczynką, jednak posiadającą ogromną wiedzę na wiele tematów, a Dan dalej jest tym samym zabawnym jedenastolatkiem, który mimo braku tej wiedzy, którą posiada jego starsza siostra, jest w stanie rozwiązać zagadki, dzięki sprytowi, inteligencji oraz niebywałej pamięci. Ich opiekunka Nellie również się nie zmieniła. Pozostała tą najstarszą, biorącą za dzieciaki odpowiedzialność, gotową do największego poświęcenia w imię większego dobra. Cała trójka tworzy zgrany zespół, który mimo wielu przeszkód jakoś sobie radzi.

             Koniec końców: nie żałuję przeczytania tej książki, mimo wielu obaw, które kłębiły się we mnie odkąd ją pożyczyłam. jest to dobra kontynuacja serii „39 wskazówek”, która bardzo mi się spodobała. Jest to godna polecenia książka, jednak nie wiem czy spodoba się osobom znacznie starszym. Ja czasem lubię przeczytać sobie niezbyt wymagające młodzieżówki, jednak tutaj jest ta różnica, że wstępują zagadki, które wcale takie łatwe nie są. Druga część podobała mi się równie bardzo co pierwsza i mimo, że poprzednia dostała 5 za to, że autorem był Rick Riordan, to ta również dostaje 5, gdyż styl za bardzo nie odbiega, a wszystkie wydarzenia przebiegają płynnie wraz z bohaterami, którzy również nie zmienili się nic a nic.

★★★★★★★★☆☆

ODAUTORSKO
             Na wstępie chciałabym Was wszystkich bardzo przeprosić za brak jakiegokolwiek odzewu z mojej strony, ale miałam ostatnio dużo na głowie i szczerze się przyznam doszła do tego moja niechęć wynikająca z nie wiadomo czego. Mam nadzieję, jednak że  już wrócę do normalnego prowadzenia bloga, a zaległe recenzje szybko się tutaj pojawią. No oby. Tak więc dziś recenzja „Fałszywej nuty”, a potem na pewno pojawi się „Krąg”, „Księżyc w nowiu”, „Zbuntowana” i „Pies Baskerville’ów”. Nie wiem czy dokładnie w takiej kolejności, ale na pewno recenzje tych książek ukażą się w najbliższym czasie.

             Mam nadzieję, że Wam czytanie i recenzowanie idzie znacznie lepiej niż mi, ale liczę, że i ja niedługo znów nadrobię zaległości w czytaniu, recenzowaniu i blogowaniu. Pozdrawiam!

3 komentarze :

  1. Pierwszy tom nie bardzo mi się podobał. Chociaż przyznaję, że mimo wszystko, rozbudził ciekawość :D

    OdpowiedzUsuń
  2. To nie moja tematyka, ale z ciekawości sięgnę po pierwszy tom :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooo jakie ciekawe, az musze poznac recenzentke <3

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka