Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Siostry W Bibliotece są naszą własnością i nie zgadzamy się na ich kopiowanie bez naszej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

piątek, 1 lutego 2013

Wśród ukrytych. Wśród oszustów - Margaret Peterson Haddix



Tytuł oryginału: Shadow Children: Among the Hidden. Among the Impostors
Tytuł polski: Dzieci Cienie: Wśród ukrytych. Wśród oszustów
Autorka: Margaret Peterson Haddix
Data premiery: październik 2011
Wydawca: Wydawnictwo Jaguar
Liczba stron: 392

Niedaleka przyszłość, nad światem ciąży widmo głodu. Rząd ustanawia Prawo Populacyjne, które zakazuje rodzinom posiadania więcej niż dwojga dzieci, jednak niektórzy ukrywają przed światem nielegalnych potomków. Jednym z dzieci pozbawionych przez rząd prawa do istnienia, jest Luke Garner, trzeci syn ubogiej, żyjącej na wsi, rodziny. Wychowany w izolacji, skazany na życie w cieniu, chłopak nie ma styczności z zewnętrznym światem aż do dnia, w którym odkrywa, że w położonym nieopodal domu dobrze sytuowanej rodziny, mieszka ktoś podobny do niego.

W przeciwieństwie do Luke’a, Jennifer znakomicie orientuje się w zewnętrznym świecie. Za pośrednictwem sieci utrzymuje kontakt z innymi nielegalnymi dziećmi, które, podobnie jak ona, marzą o zmianach, o normalnym codziennym życiu. Totalitarne społeczeństwo nie zna miłosierdzia dla niepokornych – czy zakrojone na szeroką skalę plany Jennifer mają jakąkolwiek szansę w starciu z rzeczywistością? A może zorganizowana siatka trzecich dzieci znajduje się pod całkowitą kontrolą rządu?”
- lubimyczytać.pl

                 Macie więcej niż dwójkę rodzeństwa i jesteście najmłodsi? Co byście zrobili, gdyby rodzice ukrywali Was przez całe życie? Nie moglibyście wychodzić z własnego pokoju, wyglądać przez okno, a o spacerach na świeżym powietrzu to już nie wspomnę. Jak byście się czuli, gdyby Wasi rodzice zakazali Wam poznawać świat, chodzić do szkoły, uczyć się nowych rzeczy? Ja na pewno nie czułabym się fajnie. Niestety w totalitarnym państwie, nad którym „ciąży widmo głodu”, ludzie sprawujący władzę musieli ustanowić tak zwane Prawo Populacyjne. Każda rodzina mogła liczyć tylko cztery osoby: rodziców i dwójkę dzieci. Ale, ale. Istniały jeszcze tzw. trzecie dzieci, które były nielegalne. Nie do pomyślenia, jak jakieś dziecko może być nielegalne? Otóż, może. Luke Garner jest właśnie takim dzieckiem. Mieszka na wsi, z dala od miasta, przy lesie, który nagle trzeba wyciąć. Rodzice zabraniają mu wychodzenia z domu, a potem nawet jedzenia w kuchni i wyglądania przez okno. A mały Luke chce po prostu poznać świat, jak inne dzieciaki, jak jego starsi bracia, którzy muszą chodzić do szkoły i na to narzekają. On by nie narzekał. Jednak nic nie może z tym zrobić, niestety. 

                 Jednak któregoś dnia życie Luke’a się zmienia. Wyglądając przez okno (oczywiście ostrożnie, w razie gdyby ktoś miał go zobaczyć), zauważył w oknie sąsiedniego domu twarz dziecka. A wcześniej liczył wszystkich, którzy wychodzili do pracy, i wyszli wszyscy. Obserwował, obserwował, aż wreszcie się odważył. Przekradł się do domu tej rodziny Notabli i rzeczywiście odkrył trzecie, zakazane dziecko. Młoda Jennifer jest odważna i szykuje natarcie na rząd, pokazanie mu, że większość społeczeństwa ma w nosie ich zakaz, a trzecich dzieci jest więcej i więcej. [spoiler] Niestety cała jej akcja, z której Luke zrezygnował okazała się totalną klapą, a wszystkie dzieci, które były obecne na placu przez rządem zostały rozstrzelane. Po tym wydarzeniu ojciec Jennifer postanawia dać Luke’owi nową tożsamość. I tak, po wielu namysłach, Luke Garner staje się Lee Grantem, który trafia do szkoły z internatem, szkoły, która wcale nie jest taka zwykła, jakby się wydawała, gdyż powstała z myślą o trzecich dzieciach. [spoiler] Jednak wśród tych wszystkich dzieciaków, jest jeden, który pomaga rządowi, który ma zdobyć zaufanie, a później przekazać wszystkich nielegalnych w ręce władzy.

                 Pani Haddix pisze lekko i przyjemnie, jednak wprowadza czytelnika w swojego rodzaju niepewność. Ja czytając tę powieść czułam się tak, jakbym również była „trzecim dzieckiem” i za chwilkę do drzwi mojego mieszkania miała zapukać Policja Populacyjna. 

                 Książka sama w sobie jest niesamowita. Można by się w niej doszukać wielu, no, nie wiem czy mogę nazwać te rzeczy metaforami, nie, raczej nie. Ale może… porównania? W sensie, pani Haddix pokazuje, jak bardzo okrutny może być człowiek, prawda? Bo kto normalny zabrania posiadania dzieci rodzinom? Niezależnie od tego czy ma być głód czy nie. Każdy decyduje się na to, na co pozwalają mu możliwości. A zresztą, przecież tak czy siak są na świecie ludzie, którzy głodują, czyż nie? 

                 Krótko podsumowując, „Wśród ukrytych. Wśród oszustów” to dwa tomy, połączone w jedną książkę. I bardzo dobrze się stało, bo nie dałabym rady wytrzymać do kolejnego tomiku, w szczególności, że długością nie grzeszą, a razem stanowią całkiem przyzwoitą 400 stronicową książeczkę. Uważam, że wielu osobom może się ta powieść nie spodobać, jednak znajdzie ona znacznie więcej zwolenników niż przeciwników. Stawiam jej 5 na 6. To bardzo dobra ocena, zresztą, ja rzadko kiedy stawiam złe oceny J Chciałabym Was gorąco zachęcić do przeczytania tej lektury, gdyż, uwierzcie mi, nie będzie to czas stracony. 

★★★★★★★★☆☆

4 komentarze :

  1. Książkę czytałam i bardzo mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miło się czyta, ale bez szaleństwa :) Ciekawe, czy doczekamy się trzeciej książki z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dawna poluję na ten tytuł. Podoba mi się tematyka i bardzo jestem ciekawa jak to wszystko wypadło :-)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla nas wielką motywacją do pisania tego bloga i ulepszania go, dlatego dziękujemy bardzo za każde słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka